Podczas zakupów często sięgamy po produkty, które znamy od lat. Przyzwyczajenie robi swoje, a drobny druk na opakowaniu łatwo przeoczyć. Tymczasem czasem wystarczy porównać kilka etykiet, żeby odkryć naprawdę interesujące różnice. I wcale nie trzeba przy tym spędzać pół godziny między sklepowymi regałami. Zrobili to za nas specjaliści Respo, firmy Michała Wrzoska, dietetyka klinicznego znanego m.in. z analizowania składów produktów spożywczych na YouTubie.

Nie każdy jogurt owocowy jest taki sam. Eksperci sprawdzili składy

Jogurty owocowe cieszą się w Polsce dużym zainteresowaniem, ale nie wszystkie mają równie prostą recepturę. Obok mleka i owoców często pojawiają się cukier, aromaty, barwniki czy zagęstniki. Z bogatej oferty w marketach i dyskontach udało się jednak wyłuskać prawdziwe perełki.

Eksperci Respo wskazali pięć szczególnie godnych uwagi propozycji. Znajdziesz je w Biedronce, Lidlu i Auchan. Co ważne, zestawienie nie jest rankingiem od najlepszego do najgorszego. Wszystkie produkty zostały ocenione pozytywnie, więc niezależnie, co wybierzesz, będzie to wg nich dobry zakup. Sprawdź, czy na liście jest twój ulubiony jogurt z owocami.

Te 5 produktów warto wypatrywać na półkach. Niektóre zaskakują składem

Pierwszą propozycją jest Fruvita PURE Jogurt + owoce mango, banan i marakuja z Biedronki. Zawiera 70 proc. jogurtu naturalnego i 30 proc. owoców. Bez zbędnych dodatków. W 100 g dostarcza 88 kcal. Eksperci z Respo napisali o nim:

Skład jest bardzo prosty jogurt z owocami, jest to najbardziej pożądany i zdrowy skład w jogurtach owocowych. Zachęcamy do wyboru właśnie takich produktów.

W tym samym sklepie kupisz Go Active, serek proteinowy ze skyrem o smaku brzoskwini i marakui. Ma 12 g białka i zaledwie 0,2 g tłuszczu na 100 g. Zamiast dodanego cukru zastosowano sukralozę, a w składzie znalazły się również kawałki brzoskwiń. Specjaliści z Respo tak komentują ten wybór:

Serek ma dobry, prosty skład, a zamiast cukru zawiera bezkaloryczny słodzik. Plusem jest też dodatek owoców, w tym kawałków brzoskwiń. Co więcej – produkt ten praktycznie nie zawiera tłuszczu, jest za to świetnym źródłem białka (aż 12 g/100 g). Dzięki temu syci lepiej niż zwyczajny owocowy jogurt.

Na liście znalazł się także malinowy jogurt proteinowy Auchan. Zawiera 18 proc. wsadu owocowego, którego 40,8 proc. stanowią maliny. Dostarcza 8 g białka na 100 g. Choć w recepturze pojawia się cukier, eksperci pozytywnie ocenili jego skład:

Jogurt ma krótki, naturalny skład. Plusem jest też wysoka zawartość malin, bo aż 40,8%. Jest to produkt niskotłuszczowy, znajdziemy w nim za to ponad dwa razy więcej białka niż w standardowych owocowych jogurtach.

Czwartą propozycją jest dostępny w Biedronce Fruvita PURE Jogurt pitny + owoce + zboża, borówka amerykańska i banan. To połączenie 60 proc. jogurtu naturalnego, 38 proc. przetartych owoców oraz płatków owsianych i siemienia lnianego. Bez dodatku cukru. Zespół Respo ocenia go tak:

Skład tego produktu jest bardzo czysty, w składzie tylko jogurt i owoce oraz ciekawy dodatek płatków owsianych i siemienia lnianego. To niewielka ilość, ale dzięki temu jogurt może być pełnowartościowym posiłkiem.

Top piątkę najlepszych jogurtów owocowych zamyka Pilos Piluś, malinowy jogurt typu greckiego z Lidla. Zawiera 12 proc. przecieru malinowego, 7 g białka na 100 g oraz dodatek błonnika. Choć producent wykorzystuje cukier, eksperci uznali jego ilość za umiarkowaną:

Skład tego jogurtu jest dobry, oprócz jogurtu z owocami jest dodatek cukru, lecz nie jest to dodatek w nadmiernej ilości (poniżej 10 g), zawartość białka jest dość wysoka i mamy dodatek błonnika, więc jogurt jest dobrym wyborem.


A jeśli masz ochotę na własną wersję owocowego przysmaku, wymieszaj lub zmiksuj jogurt naturalny z rozgniecionymi malinami, bananem i garścią płatków owsianych. Ja osobiście lubię dorzucić jeszcze posiekane orzechy. Kilka prostych składników, a smak możesz dopasować dokładnie do swoich upodobań. Jogurt z 1. miejsca listy recenzowaliśmy i my. Naszą redakcyjną opinię znajdziesz poniżej: