Czasami wspominam z rozrzewnieniem, jak wielkie zapasy spożywcze robiło się w moim rodzinnym domu. Dwa worki ziemniaków w piwnicy, półki uginające się od słoików, spiżarnia pełna mąki. Zwykle patrzę wstecz z lekkim zdziwieniem, ale nie dziś. Dziś rozumiem, dlaczego czasem warto poświęcić dobry kawałek przestrzeni, żeby mieć spokój na długo. To dlatego, że zajrzałam do najnowszej gazetki Biedronki, która obowiązuje od 22 do 25 stycznia. 5 paczek cukru można wynieść ze sklepu za darmo. I to różnych rodzajów. Obok tej okazji trudno przejść obojętnie.

Promocja 5+5, którą szkoda przegapić

Od czwartku 22 stycznia można się nieźle „obłowić” w Biedronce. Dyskont postanowił oddać za darmo część słodkich zapasów. Jeśli kupisz 5 kilogramów cukru, kolejne 5 sztuk dostaniesz gratis. Co oznacza, że za każdą sztukę wychodzi po 1,35 zł. Promocją objęte są marki: Sweet Family, Cukier Królewski, Polski Cukier oraz Diamant. Są jednak pewne ograniczenia. 

Żeby skorzystać z okazji, musisz posiadać kartę lub aplikację Moja Biedronka. Bez niej 1 sztuka będzie kosztować cię już 2,69 zł. Warto też zapamiętać, że limit dzienny to 10 paczek na jednego klienta (czyli jedną kartę). Promocja obowiązuje do 25 stycznia – wyjątkowo długo, jako że w tym miesiącu wypada niedziela handlowa. 

Fot. Biedronka.pl

Dlaczego właśnie teraz przyda ci się więcej?

Dziesięć kilogramów cukru na raz może wydawać się przesadą dla kogoś, kto na co dzień nie gotuje i nie piecze samemu, ale dla wytrawnych domowych kucharzy to prawdziwa gratka. Zwłaszcza teraz, w okresie karnawału, kiedy mało kto odmawia sobie słodkości i stoły zastawia się faworkami, pączkami i oponkami lub gniazdkami, a ostatkowe domówki aż proszą się o „wypasione” piętrowe wypieki z kremem. Cukier przyda się nie tylko do ciasta i nadzienia, ale także do posypek z cynamonem – do minipączków serowych albo churrosów. W razie czego nie trzeba kupować cukru pudru, wystarczy zmielić kryształki. 

W zimowe miesiące łatwiej też o przechowywanie większych ilości cukru. W spiżarniach panuje chłodne i wystarczająco suche powietrze. Drobinki nie sklejają się w bryłę i długo pozostają sypkie. Zakupiony w Biedronce zapas możesz spokojnie przetrzymać do wiosny.

Chociaż z robieniem przetworów kojarzy się przede wszystkim jesień, styczeń też ma swoich zwolenników, jeśli chodzi o tworzenie owocowych i warzywnych zapasów. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że to świetny moment, żeby przygotować domową marmoladę pomarańczową albo konfiturę z czerwonej cebuli. Wtedy zapas cukru będzie jak znalazł. 

Które okazje w Biedronce jeszcze warto łapać?

Gdy już wpadniesz do Biedronki po zapas cukru i masz kogoś, kto pomoże ci z dźwiganiem zapasów, możesz też spojrzeć na inne okazje, zwłaszcza gdy celujesz w wypieki i smażone słodkości karnawałowe. Warto zwrócić uwagę między innymi na:

  • Mleko UHT Wypasione Mlekovita 3,2% – supercena przy zakupie 6 kartonów, każda sztuka za 1,99 zł (tylko z kartą lub apką).
  • Masło Ekstra Polskie Mlekovita 82% tłuszczu – 2+1 gratis (bez limitów dla każdego klienta).
  • Olej z pestek winogron Wyborny – 1+1 gratis, za sztukę wychodzi 12 zł (z kartą MB, limit dzienny 2 szt.).
  • Dżem o obniżonej zawartości cukrów Rapsodia (wiśniowy, brzoskwiniowy, truskawkowy) – 2+2 gratis (z kartą lub aplikacją). Smaki można dowolnie mieszać. Limit dzienny to 4 sztuki. Idealne na nadzienie do pączków.