Francuskie słowo faveur oznacza właśnie wstążkę. W Stanach Zjednoczonych mówi się na te ciastka angel wings - skrzydła anioła. Nie bez powodu: wychodzą tak lekkie, jakby miały zaraz wyfrunąć z talerza. Wystarczy znać ten jeden przepis i nie trzeba już szukać dalej ideału. 

Jak zrobić chrupiące faworki?

Przepis na te faworki wywodzi się z książki Marii Śleżańskiej sprzed niemal 100 lat i po latach został nieznacznie zmodyfikowany przez Małgorzatę Kur - autorkę bloga Pularda.com.pl i nieco przeze mnie. Pasją blogerki jest odtwarzanie starych receptur i adaptacja ich na nasze warunki. W oryginalnym przepisie Maria Śleżańska zaleca, by dodać do ciasta 6 g amonium carbonicum - węglanu amonu (E503) - spulchniacza. Autorka bloga zrezygnowała z tego pomysłu - spulchnianie jest faworkom zbędne, bo i tak wyjdą lekkie i powietrzne bez rozbijania wałkiem. Baza pozostaje jednak bez większych zmian. 

Przepis łatwo zapamiętać, bo właściwie wszystkich składników jest po 2 lub 4 (oczywiście z wyjątkiem mąki). Po 2 łyżki cukru, masła, octu i wody, 4 łyżki śmietany, 4 żółtka i mąka, a do tego tylko smalec do smażenia i cukier puder do posypania. Tyle. Wiele osób twierdzi, że smalec to najlepszy tłuszcz do smażenia faworków i pączków. Ze starymi recepturami nie ma dyskusji. Poza tym tego ciasta na faworki nie trzeba obijać wałkiem. Wystarczy odpowiednia ilość żółtek, dobre wyrobienie i rozwałkowanie na cienko. To powinno pójść bez problemu, bo ciasto wychodzi sprężyste.

Choć żadna z autorek przepisu (oryginalnego ani po przeróbkach) o tym nie wspomina, po rozwałkowaniu warto wykorzystać tę sprężystość i kilka razy opuścić z wysokości płat ciasta tak, by część wylądowała na blacie, a część zwisała. Dzięki temu zabiegowi ciasto jeszcze się naciągnie. Potem wystarczy poprawić (wyrównać) wałkiem. Będzie jeszcze cieńsze, a im cieńsze, tym bardziej kruche ciasteczka. 

Przepis na faworki z 1935 r.

Składniki:

  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki octu spirytusowego
  • 2 łyżki wody
  • 4 łyżki śmietany 18%
  • 4 żółtka
  • 300 g mąki pszennej + do podsypania
  • cukier puder do podania
  • smalec do smażenia

Sposób przygotowania:

  1. Roztop masło w rondelku i wystudź. Żółtka utrzyj z cukrem w dużej misce.
  2. Dodaj do utartych żółtek z cukrem wystudzone masło, śmietanę, wodę i ocet, zmiksuj do połączenia składników.
  3. Wsyp mąkę, wyrób za pomocą robota lub miksera na jednolite ciasto.
  4. Wyjmij na blat roboczy i zagniataj przez kilka minut, podsypując mąką. Ciasto powinno być sprężyste i łatwo odchodzić od blatu roboczego bez przyklejania się.
  5. Rozgrzej smalec w garnku lub na dużej patelni. 
  6. Rozwałkuj ciasto na faworki jak najcieniej. Wycinaj za pomocą noża lub radełka prostokąty, każdy natnij na środku, przewlecz przez otwór 1 koniec.
  7. Wrzucaj ciastka partiami na rozgrzany smalec i smaż z obu stron na złoto. 
  8. Usmażone faworki odkładaj na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym. Po wystudzeniu posyp cukrem pudrem.

Źródło przepisu: Pularda.com.pl