Ten składnik na co dzień ląduje w herbacianym kubku, a okazuje się, że może stworzyć na skorupce jajek wyjątkowy, liliowy efekt. A to wszystko bez grama sztucznych barwników i skomplikowanych trików. Wystarczy jeden garnuszek i odrobina cierpliwości. Zobacz, jakie to proste i spróbuj przygotować takie pisanki na tegoroczne święta.
Hibiskus - najlepszy naturalny barwnik do jajek
Hibiskus zwykle kojarzy się z herbatą o rubinowym kolorze, ale nie każdy wie, że świetnie sprawdza się on też jako naturalny barwnik. Jego intensywny kolor świetnie przenosi się na skorupki jajek, dając im delikatny, niebiesko-fioletowy odcień. Jeśli więc masz już dość kupowania sztucznych barwników, a chcesz zrobić coś bardziej naturalnego i estetycznego, to pisanki z hibiskusa będą strzałem w dziesiątkę. Ich odcień jest subtelny, nieprzewidywalny i właśnie to czyni je wyjątkowymi. A do tego… pachną trochę jak herbata.
Jak malować jajka w hibiskusie?
Potrzebujesz tylko kilku składników:
- suszonego hibiskusa (może być z torebek po herbacie),
- wody,
- łyżki octu,
- ugotowanych jajek.
- Zrób wywar: do garnka wsyp garść suszonych kwiatów hibiskusa i zalej je 2 szklankami wody. Doprowadź całość do wrzenia, a potem gotuj jeszcze przez 10 minut.
- Przecedź wywar: Wygotowany hibiskus przecedź, a kolorowy płyn odstaw do przestygnięcia. Kiedy będzie letni, dodaj ocet – to on pomoże barwnikowi "przyczepić się" do skorupki.
- Zanurz jajka: włóż ugotowane na twardo jajka do naczynia z barwnikiem. Najlepiej sprawdzą się tutaj jajka o białych skorupkach, bo dadzą znacznie bardziej wyrazisty efekt. Zostaw je w barwniku minimum na godzinę, a nawet na całą noc w lodówce. Wtedy kolor będzie maksymalnie intensywny.
Od czego zależy finalny kolor?
Ostateczny kolor zależy od kilku czynników. Po pierwsze, rodzaj skorupki – białe jajka wychodzą delikatnie liliowe, a te beżowe mogą dać bardziej niebieskawy lub fioletowy efekt. Po drugie, czas barwienia – po godzinie będą pastelowe, po kilku godzinach bardziej nasycone. Po trzecie, intensywność barwnika – im mocniejszy wywar, tym intensywniejszy kolor.
Warto też pamiętać, żeby nie dotykać jajek podczas barwienia, bo każdy kontakt może zostawić ślad lub smugę. Najlepiej obracać je delikatnie łyżką. Po wyjęciu nie wycieraj – połóż na papierze i pozwól im wyschnąć. Możesz je potem delikatnie wypolerować kawałkiem bawełnianej ściereczki – będą lekko błyszczące.
Jak wykorzystać pisanki z hibiskusa na wielkanocnym stole?
Takie pisanki świetnie wyglądają w minimalistycznych dekoracjach. Wystarczy koszyk z naturalnej wikliny, trochę sianka lub gałązek bukszpanu. Ich delikatny kolor nie potrzebuje wielu dodatków. Możesz też połączyć je z innymi naturalnymi pisankami – np. barwionymi w łupinach cebuli lub kurkumie. Razem stworzą harmonijną, spokojną kompozycję.
A jeśli chcesz nadać im osobisty charakter, zanim włożysz jajko do barwnika, spróbuj położyć na nim kilka liści pietruszki i zawiązać w pończochę. Po barwieniu w miejscu listków zostanie jasny wzorek – bardzo subtelny i dekoracyjny.



















