Rabarbar to roślina o ogromnym apetycie – jego szybki wzrost i dorodne łodygi wymagają intensywnego dokarmiania. Jeśli więc chcesz cieszyć się soczystym i aromatycznym zbiorem w maju, to już teraz sięgnij po sprawdzony nawóz z kuchennych resztek. Potrzebujesz tylko jednego codziennego odpadu i odrobiny cierpliwości, a efekty będą warte każdej kropelki odżywki.

Co lubi rabarbar?

Rabarbar najlepiej rośnie na glebach żyznych, próchniczych i lekko wilgotnych, o odczynie od lekko kwaśnego do obojętnego (pH 6,0–7,0). Wybierz więc dla niego stanowisko słoneczne lub lekko ocienione, ale unikaj sadzenia w miejscach narażonych na przesuszenie, bo w takich warunkach łodygi stają się włókniste i bardziej kwaśne.

To bylina, która co roku wznawia wzrost i może pozostawać w jednym miejscu nawet przez 10 lat. W tym czasie jednak intensywnie wyjaławia glebę, zwłaszcza jeśli regularnie zbierasz jego łodygi. Właśnie dlatego potrzebuje systematycznego nawożenia – nie tylko wczesną wiosną, ale przez cały okres wegetacyjny. A najprostszą i najlepszą odżywkę zrobić z czegoś, co i tak marnuje się w kuchni.

Z czego zrobić domowy nawóz do rabarbaru?

Aby przygotować wartościową odżywkę do rabarbaru, wystarczy sięgnąć po skórki z bananów. Choć dla wielu to tylko odpad kuchenny, obierki te zawierają cały zestaw cennych składników mineralnych, które wspierają wzrost rabarbaru:

  • Potas – wpływa na jędrność łodyg, reguluje gospodarkę wodną, poprawia smak.
  • Fosfor – wspiera rozwój systemu korzeniowego i procesy metaboliczne.
  • Wapń, magnez, sód – w mniejszych ilościach poprawiają ogólną kondycję roślin.
  • Naturalne cukry i witaminy – stymulują życie mikroorganizmów w glebie, poprawiając jej strukturę i żyzność.

Stosując nawóz z banana, nie tylko odżywiasz roślinę, ale też poprawiasz jakość podłoża. To świetna alternatywa dla sklepowych nawozów, szczególnie jeśli zależy Ci na ekologicznej uprawie bez chemii. 

Jak przygotować i stosować nawóz ze skórek banana?

Masz do wyboru dwie sprawdzone metody – jedna działa natychmiastowo, druga powoli, ale bardziej kompleksowo.

Wersja fermentowana:

  1. Pokrój 2–3 skórki banana na małe kawałki.
  2. Włóż je do słoika lub butelki o pojemności 1 litra.
  3. Zalej letnią, przegotowaną wodą.
  4. Odstaw na 3–5 dni w ciepłe miejsce. Płyn może zacząć lekko fermentować – to naturalne.
  5. Po kilku dniach przecedź płyn i rozcieńcz go wodą w proporcji 1:1.
  6. Podlewaj ziemię wokół rabarbaru, unikając kontaktu z liśćmi.
  7. Powtarzaj co 2 tygodnie od marca do końca czerwca.

Wersja na szybko:

  1. Zblenduj skórki z 2 bananów z 1 litrem letniej wody.
  2. Rozcieńcz uzyskany płyn wodą w proporcji 1:1.
  3. Użyj od razu po przygotowaniu – nie przechowuj go.

Niektórzy ogrodnicy zakopują też po prostu kawałki skórek banana bezpośrednio przy roślinie. Taki sposób działa co prawda wolniej niż nawóz wodny, ale za to zapewnia długofalowe uwalnianie składników mineralnych.

Jakie efekty daje naturalny nawóz ze skórek bananów? 

Pierwsze efekty zauważysz już po dwóch, maksymalnie trzech aplikacjach. Łodygi rabarbaru staną się:

  • grubsze i bardziej jędrne,
  • mniej łykowate i bardziej soczyste,
  • intensywnie zielone i zdrowe.

Wszystko to dlatego, że zawarty w bananach potas przyspiesza wzrost, poprawia jakość plonów i wzmacnia system korzeniowy. Dzięki temu roślina będzie mogła szybciej się regenerować po zbiorach i wypuszczać nowe, dorodne pędy. Najlepsze efekty uzyskasz, jeśli po podlewaniu lekko spulchnisz ziemię wokół rośliny. Możesz też nawozić rabatę tuż przed spodziewanym deszczem, a wtedy nawóz lepiej wniknie w glebę.

Nie stosuj jednak nawozu częściej niż raz na 2 tygodnie. Jeśli zauważysz nieprzyjemny zapach ziemi albo zbyt intensywne fermentowanie, rozcieńcz nawóz mocniej albo zrób przerwę w nawożeniu.

Czym jeszcze możesz zasilić rabarbar w ogrodzie?

A jeśli akurat nie masz skórek banana, nic straconego. W Twojej kuchni na pewno znajdą się inne odpady, które sprawdzą się jako naturalne nawozy:

  • Fusy z kawy – zawierają azot, który wspiera rozwój liści. Możesz wymieszać je z ziemią albo przygotować napar.
  • Woda po gotowaniu warzyw – pod warunkiem, że nie była solona. Świetna do podlewania.
  • Skorupki jaj – bogate w wapń, warto je pokruszyć i wmieszać w glebę.
  • Popiół drzewny – naturalne źródło potasu i wapnia, wystarczy cienka warstwa raz w miesiącu.
  • Wyciąg z pokrzywy – pobudza wzrost i wzmacnia odporność, działa również jako naturalny środek ochronny.