Pierwsza fasolka szparagowa w sezonie nie ma co prawda jeszcze łyka (chwała Bogu). Nawet młoda ma jednak końcówki, których trzeba się jakoś pozbyć. Widzę co prawda czasami, że niektórzy gotują ją w całości, a następnie końcówki odgryzają, a co miększe po prostu jedzą. Ten pomysł jednak do mnie nie trafia. Nie lubię pluć przy stole jedzeniem ani tak się „babrać” przy jedzeniu - musi mi się jeść szybko, wygodnie i komfortowo. Gdybym miała każdą końcówkę obcinać z osobna, szybko zabrakłoby mi cierpliwości. Mam na to inny sprytny sposób. 

Jak obierać fasolkę szparagową?

W sklepie celowo wybieram fasolkę, która ma strączki podobnej długości lub ewentualnie w 2 różnych. Nastawiam sobie duży garnek z dużą ilością wody i obieram fasolkę z końcówek, zanim jeszcze zdąży zagotować mi się woda. Gdy ją już umyję, biorę po garści, ustawiam na desce do krojenia tak, by wszystkie końcówki były w jednej linii, następnie robię krótkie i szybkie „ciach”.

To samo z drugiej strony - zamiast kroić każdy jeden pojedynczy strączek, obracam sobie na desce grupkę strączków i każde 10-20 strączków pozbawiam końcówek 2 szybkimi ciachnięciami. 

Jak gotować fasolkę szparagową?

Gdy już obiorę fasolkę szparagową z końcówek, czekam, aż zagotuje mi się woda. Do już ciepłej dodaję po 2 łyżeczki soli i cukru (na kilogram strączków). Garnek powinien być spory - wody również - najlepiej ok. 2-4 litry na 1 kg fasolki. Czekam, aż się rozpuszczą, a woda zagotuje. Wrzucam fasolkę wyłącznie do wrzątku, nie wcześniej. Dzięki temu strączki od razu zaczynają mięknąć - szok temperaturowy działa. Nie grozi mi też, że się rozgotuje - łatwiej wychwycić moment, gdy fasolka jest już miękka, ale nie zbyt miękka. 

Żółta fasolka mięknie szybciej - gotuje się w ten sposób maksymalnie 10 minut. Jeśli jest starsza i ma łyko, może to potrwać chwilę dłużej, bo strączki są grubsze. Zielona fasolka szparagowa może potrzebować ok. 15-20 minut. W razie wątpliwości testuję większy strączek widelcem - powinien wbijać się z lekkim oporem, a fasolka powinna być al dente. Przegotowaną i rozgotowaną zieloną fasolkę rozpoznasz po zmianie koloru - z żywej zieleni na oliwkowy odcień.

Fasolka mamut - płaska i szeroka, bez łyka (moja ulubiona), gotuje się najszybciej - ok. 7 minut. Ładny, żywy kolor każdego rodzaju fasolki pomoże zachować manewr z przelaniem odcedzonej fasolki zimną wodą.