Koperek to jeden z tych dodatków, bez których trudno wyobrazić sobie polską kuchnię. Świetnie podkręca smak ziemniaków, botwinki czy lekkich zup warzywnych. Możesz kupić go w sklepie, ale równie łatwo dobrze wyhodujesz go na balkonie albo w ogródku. Spora ilość wody i słoneczne miejsce to podstawa - koperek, gdy rośnie, lubi słońce. W mojej doniczce i na balkonowym parapecie jest dla niego stałe miejsce. Mimo wszystko jest on znany z powolnego kiełkowania, ale da się to przyspieszyć.
Bez koperku w kuchni ani rusz
Koperek od lat zajmuje ważne miejsce w polskiej kuchni. U mnie najczęściej trafia do młodych ziemniaków z masłem, ale świetnie sprawdza się też w zupach - szczególnie koperkowej, jarzynowej, botwince i chłodnikach. Niezastąpiony jest też w zasmażanej młodej kapuście, na którą właśnie trwa sezon.
Dodaję go też do mizerii, ogórków kiszonych i małosolnych, twarożku na śniadanie, farszu do pierogów z ziemniakami albo do pieczonych ryb - do środka, z innymi ziołami. Świeży koperek doskonale podkręca też smak jajek (i past jajecznych), past z wędzoną rybą, sałatek i sosów na bazie śmietany.
Sprytny trik na błyskawiczny koperek
Aby mieć świeży koperek szybciej niż zwykle (miewa problemy ze wzrostem), sieję go „na mokro”. Dzięki niej nasiona szybciej nasiąkną wodą, a pierwsze kiełki pojawią się zdecydowanie wcześniej. Przygotowuję sobie gazę, dwie miski oraz ciepłą wodę.
Sypię nasiona koperku na gazę i wiążę ją tak, by powstał niewielki woreczek. Zanurzam go w misce z ciepłą wodą i zostawiam do nasiąknięcia na 3 minuty. Następnie przekładam woreczek do drugiej miski wypełnionej zimną wodą. Moczenie powinno trwać 48 godzin. W tym czasie kilka razy wymieniam wodę.
Po dwóch dobach wyjmuję nasiona, delikatnie je osuszam i sieję w żyznej, przepuszczalnej i lekko kwaśnej ziemi. Na dno doniczki wrzucam drenaż. Dzięki temu sposobowi koperek puszcza kiełki już po 4-5 dniach. Ścinam go, gdy będzie pierzasty i urośnie na wysokość co najmniej 10 cm, ale zwykle czekam trochę dłużej, aż „zgęstnieje” w doniczce.
AdobeStock Anna
Kreatywne zastosowania koperku w kuchni
Koperek możesz wykorzystać znacznie bardziej kreatywnie niż tylko jako dodatek do obiadu. Świetnym pomysłem jest przygotowanie koperkowej pasty lub koncentratu. Wystarczy zmiksować świeży koperek z odrobiną oliwy i zamrozić w małych porcjach. Taki dodatek sprawdzi się później do sosu koperkowego, zupy koperkowej albo dressingów. Nawet zimą potrafi dodać potrawom świeżego, wiosennego smaku.
Z koperku, podobnie jak z czosnku niedźwiedziego, przygotujesz też polskie pesto. Połącz go z pestkami słonecznika, parmezanem i oliwą. Taki sos pasuje do makaronu, pieczonych warzyw czy kanapek. Warto zrobić również domowe masło ziołowe z koperkiem, czosnkiem i cytryną. Będzie idealne do gotowanego bobu (pychota, polecam!) ziemniaków, zup-krem, pieczywa, ryb i grillowanych warzyw.

















