Są takie momenty w gotowaniu, kiedy drobna zmiana robi ogromną różnicę. I właśnie tak jest tutaj. Możesz zrobić żurek poprawny, ale jeśli chcesz, żeby był naprawdę treściwy i aromatyczny, musisz dobrze zbudować bazę. Nie chodzi tylko o zakwas, ale o to, co wrzucisz do garnka na samym początku. I tu pojawia się sprytny trik Ewy Wachowicz, czyli dwa rodzaje mięsa, które razem dają efekt, jakiego trudno uzyskać czymkolwiek innym.

Dwa mięsa, jeden efekt. Patent Ewy Wachowicz

Nie będę tego ukrywać, chodzi o boczek i białą kiełbasę. Ewa Wachowicz robi żurek właśnie na tym zestawie i trudno się z tym nie zgodzić. To połączenie daje coś więcej niż tylko smak mięsa. Tworzy pełny, głęboki wywar, który jest jednocześnie delikatny i konkretny.

Biała kiełbasa odpowiada za tę charakterystyczną, lekko czosnkową nutę i „mięsność” żurku. Jeśli użyjesz surowej, a nie parzonej, odda do zupy jeszcze więcej smaku. Z kolei boczek wnosi tłustość i aromat wędzonki. Ale kluczowe jest to, jak go przygotujesz.

Nie wrzucasz go od razu do garnka. Drobno pokrojony boczek usmaż na patelni w oliwie, aż zrobi się złoty. Ten moment, kiedy zaczyna lekko skwierczeć i pachnieć, to sygnał, że wydobywasz z niego maksimum smaku. Dzięki temu tłuszcz staje się nośnikiem aromatu, który potem przejdzie do całej zupy.

Połowę tak przygotowanego boczku dodajesz do wywaru, a resztę zostawiasz na koniec. To ma sens, jedna część buduje smak od podstaw, druga daje wyraźny akcent przy podaniu.

Przepis na żurek wielkanocny Ewy Wachowicz na 2 rodzajach mięs

Składniki:

  • 4 białe kiełbasy
  • 200 g boczku
  • 1 liść laurowy
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżka majeranku
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 suszone prawdziwki
  • ½ szklanki kwaśnej śmietany
  • 2 szklanki zakwasu
  • 6 szklanek wody
  • 1 łyżka oliwy
  • sól, pieprz
  • 4 jajka na twardo
  • 4 ugotowane ziemniaki

Sposób przygotowania:

  1. Boczek pokrój w kostkę i podsmaż na patelni, aż się zrumieni
  2. Do garnka włóż białą kiełbasę, liść laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego, posiekany czosnek i suszone prawdziwki. 
  3. Dorzuć połowę podsmażonego boczku i zalej wszystko 6 szklankami wody. Teraz ważny moment: majeranek. Nie wsypuj go po prostu z łyżki. Rozetrzyj go w dłoniach, uwolnisz olejki eteryczne i aromat będzie dużo intensywniejszy.
  4. Gotuj to na spokojnym ogniu około 30 minut. W tym czasie biała kiełbasa musi się dobrze ugotować i oddać smak do wywaru. Nie przyspieszaj tego etapu, bo to właśnie tu budujesz fundament całej zupy.
  5. Kiedy baza jest już gotowa, wyjmij kiełbasę, pokrój ją na kawałki i odłóż na bok. Do garnka wlej zakwas, najpierw trochę, spróbuj, potem ewentualnie więcej. Każdy lubi inną kwaśność, więc tutaj warto zaufać sobie.
  6. Śmietanę zahartuj odrobiną gorącej zupy, żeby się nie zważyła, i dopiero potem wlej ją do garnka. Dopraw solą i pieprzem. Na koniec wrzuć pokrojoną kiełbasę i resztę boczku.
  7. Podawaj żurek z jajkiem na twardo i ziemniakami.