Herbata to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych napojów, jakie codziennie trafiają do naszych kubków i filiżanek. Wybór na sklepowych półkach jest ogromny, a każda herbatka wygląda zachęcająco, więc łatwo się pogubić. Aby podjąć dobrą decyzję i zaprosić do swojej kuchni smaczny i wartościowy napar, warto posłuchać eksperta, a doktor Bartek Kluczyński stworzył ranking najlepszych herbat, jakie możemy dostać w sklepach. Zobacz, jakie herbaty uplasowały się w czołówce i następnym razem na zakupach sięgaj właśnie po te rodzaje.
Czym różnią się herbaty dostępne w sklepach?
Doktor Bartek Kulczyński to popularny na YouTube ekspert w dziedzinie odżywiania. Na swoich filmach omawia różne produkty, ale nas szczególnie zainteresował ranking herbat. Ekspert zaczyna go od pewnej ciekawej informacji, a mianowicie tego, że wszystkie rodzaje herbat są wytwarzane z tej samej rośliny i różnią się tylko sposobem pozyskiwania oraz przetwarzania liści. Dokładniej mówiąc, chodzi o fermentację liści, która przekłada się potem na smak i właściwości danego naparu.
Można więc powiedzieć, że bez względu na to, czy pijemy herbatę zieloną, czarną czy czerwoną, wszystkie pochodzą z tych samych liści, tylko inaczej potraktowanych. Ale która z nich będzie najlepszym wyborem do codziennego popijania na śniadanie, kolację czy pomiędzy posiłkami? Pierwsze trzy miejsca z rankingu Bartosza Kulczyńskiego mogą nieco zaskoczyć, a szczególną niespodzianką jest zwycięzca.
Jaką herbatę najlepiej wybierać? Zwycięzca może zaskoczyć
Pierwsze miejsce w rankingu zajęła matcha, czyli popularna obecnie sproszkowana japońska zielona herbata. Właśnie dlatego, że ma ona formę takiego drobniutkiego proszku, jest cenniejsza, ponieważ pijąc ją, przyjmujemy całe liście, a nie tylko wyciśnięty z nich napar. W swoim filmie Bartek Kulczyński wymienia różne walory odżywcze tego naparu i radzi, aby spożywać 3 porcje dziennie, z czego każda z nich parzona powinna być z 1,5 grama matchy, czyli 1/3 łyżeczki zielonego proszku. Jeśli jednak wolisz ciekawsze rozwiązania, możesz przygotować różnego rodzaju słodkości z dodatkiem takiej sproszkowanej herbatki, bo genialnie sprawdza się ona jako składnik musów, lodów czy kremów do ciast.
Na drugim miejscu klasyk, który kupisz w każdym sklepie
Druga w herbacianym rankingu jest zwykła zielona herbata. Ten rodzaj można znaleźć już w każdym sklepie. Do wyboru mamy wygodne torebki lub całe wysuszone liście i ta druga opcja jest zdecydowanie lepsza. Co prawda zalanie gotowego woreczka i wyjęcie go z kubka po zaparzeniu jest znacznie prostsze niż przecedzanie napęczniałych liści, ale dzięki temu herbata ma o wiele więcej wartości. Trzeba jednak pamiętać, aby parzyć ją w wodzie o temperaturze około 70 stopni, aby nie stracić wszystkiego tego, co w niej najlepsze.
Trzecie miejsce dla mało znanej kuzynki zielonej herbaty
Trzecie miejsce, czyli brązowy medal otrzymała herbata żółta, nazywana cesarską. Doktor Kluczyński wyjaśnia jednak, że jest ona produkowana niemal identycznie jak srebrna medalistka, czyli zwykła zielona herbata, więc mogłyby obie uplasować się na równi. Ma ona jednak odrobinę mniej polifenoli niż zielona herbata i to tylko dlatego wylądowała w rankingu oczko niżej.
A jak smakuje żółta herbata? To bardzo ciekawa propozycja o subtelnym, delikatnym charakterze i lekko słodkawym, kwiatowym posmaku. Jeśli więc jeszcze jej nie znasz, koniecznie nadrób zaległości, bo omija cię coś fantastycznego.


Obserwuj nas na Google














