Kiedyś, przygotowując domowe kotlety mielone na patelni, często drżałam o ich soczystość. Wystarczy chwila nieuwagi, zbyt mocny ogień, a mięso traci całą swoją wilgoć i staje się suche. Wszystko się zmieniło, gdy wypróbowałam metodę, którą opracowała Jennifer McCullough (amerykańska szefowa kuchni, przedsiębiorczyni i autorka przepisów). Choć oryginalnie stosuje ona ten trik przy grillowaniu burgerów, ja szybko odkryłam, że świetnie sprawdza się on również podczas tradycyjnego smażenia kotletów mielonych na patelni. 

Na czym polega trik z kosteczką?

Cały trik opiera się na zamrożonym bulionie. Małe kosteczki bulionu wystarczy włożyć w środek kotleta, by ten zyskał cudowną soczystość i miękkość.

Dlaczego ten trik działa tak dobrze? Kiedy mięso styka się z wysoką temperaturą patelni lub rusztu, jego białka kurczą się i wypychają soki na zewnątrz. Gdy umieszczam w samym środku kotleta zamrożoną kostkę niesolonego bulionu wołowego, całkowicie odwracam ten proces. Podczas gdy zewnętrzna część szybko się rumieni i tworzy pyszną skórkę, lodowa kostka w środku zaczyna powoli topnieć. Powstający płyn zostaje uwięziony wewnątrz kotleta, nawilżając go od środka podczas całego pobytu na patelni.

Dodatkowo, esencjonalny bulion genialnie podbija naturalny smak mięsa, dzięki czemu moje kotlety są wyjątkowo aromatyczne.

Jak przygotować soczyste kotlety z patelni krok po kroku

Składniki:

  • 650-700 g mielonej wołowiny lub wieprzowiny
  • 4 zamrożone kostki bulionu (najlepiej bez soli)
  • 1 jajko
  • bułka namoczona w mleku
  • bułka tarta
  • ulubione przyprawy
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku
  • odrobina oleju do smażenia na patelni

Sposób przygotowania:

  1. Mięso przełóż do miski. Dodaj jajko, bułkę odciśniętą z mleka, nieco bułki tartej oraz przyprawy. Wymieszaj dokładnie, aż powstanie zwarta masa.
  2. Podziel ją na 4 równe porcje.
  3. Z każdej z nich formuj kulę, a następnie zrób w jej środku głębokie wgłębienie, w które wciśnij jedną zamrożoną kostkę bulionu wołowego.
  4. Dokładnie zlep mięso wokół kostki, upewniając się, że nie ma żadnych szczelin, a następnie delikatnie spłaszcz kotlet do pożądanej grubości.
  5. Tuż przed położeniem na patenę, oprósz kotlety solą i pieprzem z obu stron.
  6. Smaż na dobrze rozgrzanym oleju na patelni z dwóch stron, aż się zrumienią.

Jak przygotować kostki i czy sprawdzi się rosół z niedzieli?

Przygotowanie takich lodowych pomocników jest banalnie proste. Wystarczy, że wlejesz wystudzony bulion do klasycznej, silikonowej foremki na lód i włożysz ją na kilka godzin do zamrażalnika. Kostki powinny być stosunkowo małe, dlatego standardowe foremki na lód, wypełnij jedynie do połowy. Jeśli użyjesz zbyt dużych bryłek lodu, mięso wokół nich zdąży się usmażyć, podczas gdy środek pozostanie zimny i niedosmażony. Mała kosteczka rozpuści się w idealnym tempie.

Do tego patentu można wykorzystać zamrożony rosół z niedzieli. To genialny sposób na niemarnowanie jedzenia w duchu zero waste. Musisz jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy. Niedzielny rosół jest zazwyczaj dobrze osolony. Oryginalny patent Jennifer McCullough wymaga niesolonego bulionu, aby sól nie wyciągała wilgoci z surowego mięsa od środka. Jeśli więc używasz klasycznego, słonego rosołu, pamiętaj, by bardzo ostrożnie dawkować sól do mięsa lub całkowicie z niej zrezygnować. Rosół przed zamrożeniem trzeba też dokładnie przecedzić przez gęste sitko, by w kostkach nie znalazły się kawałki warzyw, mięsa czy przypraw.