Najlepsze kotlety mielone robi moja teściowa. Pamiętam jeden z pierwszych niedzielnych obiadów u niej. Na stole pojawiła się wielka patelnia mielonych, a ja od razu zauważyłam, że są wyjątkowo pulchne. Po przekrojeniu były soczyste i miękkie, chociaż miały porządnie wysmażoną, rumianą skórkę. Zapytałam więc, jak je robi. Spodziewałam się jakiegoś sekretu dotyczącego mięsa albo sposobu smażenia. Teściowa tylko się uśmiechnęła i pokazała mi składnik, którego w kotletach mielonych wcześniej nigdy nie używałam. Od tamtej pory robię je właśnie w ten sposób.

Surowe tarte ziemniaki do mielonych. Co dają?

Tym dodatkiem są surowe ziemniaki starte na drobnych oczkach tarki. Nie gotuj ich i nie rób z nich purée. Obierz je, zetrzyj i dodaj bezpośrednio do surowej masy mięsnej.

Różnicę zauważysz przede wszystkim w konsystencji kotletów. Ziemniaki sprawiają, że mielone są bardziej soczyste, miękkie i delikatne, a masa nie wychodzi tak zbita. To szczególnie przydatne, jeśli zdarza ci się smażyć kotlety odrobinę za długo. Zamiast suchego środka dostajesz przyjemnie wilgotny i pulchny.

Na 1 kg mięsa wystarczą mniej więcej 4 małe ziemniaki. Nie przesadzaj z ich ilością, bo nadal robisz kotlety mielone, a nie ziemniaczane. Sama trzymam się proporcji podpatrzonej u teściowej i nie kombinuję. Efekt jest powtarzalny, a kotlety dobrze trzymają kształt podczas smażenia.

Czy ziemniaki zmieniają smak kotletów mielonych?

Gdy pierwszy raz usłyszałam o tym dodatku, pomyślałam dokładnie o tym samym. Bałam się, że kotlety zaczną przypominać placki ziemniaczane. Nic takiego się nie dzieje.

Przy zachowaniu odpowiednich proporcji ziemniaków właściwie nie wyczujesz. Nie przykrywają smaku mięsa, cebuli ani przypraw. Ich zadaniem jest przede wszystkim poprawienie konsystencji mielonych. Kotlet nadal smakuje jak tradycyjny mielony, tylko jest delikatniejszy.

W przepisie mojej teściowej ważną rolę odgrywa również sporo świeżej zieleniny. Koperek i natka pietruszki dobrze pasują do mięsa i nadają mu świeższy aromat. Jeśli jednak nie przepadasz za koperkiem, możesz dać go mniej. Z ziemniaków bym nie rezygnowała. To właśnie one robią tutaj największą różnicę.

Jak dodać tarte ziemniaki do mielonych? Zrób to krok po kroku

  1. Przygotuj 1 kg świeżo zmielonego mięsa. Najlepiej sprawdzi się mieszanka wieprzowiny i wołowiny w równych proporcjach. Potrzebujesz też 2 jajek, dużej cebuli, 4 małych ziemniaków, pół szklanki bułki tartej, pęczka koperku, pęczka natki pietruszki, soli, pieprzu, bułki tartej do panierowania oraz oleju.
  2. Mięso włóż do dużej miski i wbij jajka. Cebulę drobno posiekaj. Tak samo przygotuj koperek i natkę, a następnie dodaj wszystko do mięsa.
  3. Pół szklanki bułki tartej zalej stopniowo letnią wodą. Daj jej chwilę, żeby napęczniała. Powinna powstać miękka i wilgotna masa, a nie wodnista papka. Dodaj ją do mięsa.
  4. Dopiero teraz obierz ziemniaki i zetrzyj je na drobnych oczkach tarki. Nie rób tego dużo wcześniej, ponieważ starte ziemniaki szybko ciemnieją. Dodaj je do pozostałych składników. Nie wyciskaj ich mocno z soku. Całość dopraw solą oraz pieprzem i dokładnie wyrób dłonią.
  5. Uformuj nieduże, lekko spłaszczone kotlety. Obtocz je w bułce tartej i połóż na rozgrzanym oleju. Smaż powoli na niezbyt dużym ogniu, aż z obu stron będą złociste. Nie dociskaj ich łopatką do patelni, bo niepotrzebnie wyciśniesz z nich soki.

Jakie ziemniaki najlepiej dodać do kotletów mielonych?

Do tego przepisu wybieram ziemniaki mączyste, z większą zawartością skrobi. Po starciu łatwo łączą się z pozostałymi składnikami i pomagają uzyskać miękką, zwartą masę.

W sklepie zwróć uwagę przede wszystkim na oznaczenie typu kulinarnego. Dobrym wyborem będzie typ C, czyli ziemniaki mączyste. Możesz też sięgnąć po odmiany z pogranicza typu B i C. Ziemniaki bardzo twarde, sałatkowe typu A zostawiłabym raczej do innych dań.

Nie musisz jednak polować na konkretną odmianę. Jeśli masz w domu zwykłe ziemniaki, których używasz do purée, kopytek czy klusek, najczęściej poradzą sobie tutaj bardzo dobrze. Ważniejsze jest to, żeby były surowe, obrane i drobno starte.