Pierogi w moim domu od zawsze je się przez niemal cały rok. Mama na okrągło szykuje ruskie, w okolicach świąt siostry biorą się za przygotowywanie pierogów z grzybami, a latem ze swoimi pierogami z owocami do niedawna prym wiodła u nas nieodżałowana babcia Jadzia. Dziś babci niestety już z nami nie ma. Po kochanej babci zostały jednak nie tylko ciepłe wspomnienia, ale także cała masa mądrych kulinarnych rad i trików, dzięki którym słodkie pierogi wychodzą u nas w domu do dziś wprost rewelacyjnie.

Czego nie robić przy lepieniu pierogów z owocami?

Jak chyba większość dzieci, w młodym wieku przepadałem za najsłodszymi z możliwych łakociami. Nie inaczej było w przypadku pierogów z owocami. Po ugotowaniu ich przez babcię zalewałem je obficie kwaśną śmietaną i zasypywałem cukrem tak obficie, że z wierzchu ledwo było widać prześwity pierogowego ciasta.

Pewnego razu do głowy przyszedł mi pomysł, by pierogi osłodzić już na etapie przygotowana. Dosypanie białego słodzidła do owocowego farszu stanowczo odradziła mi babcia Jadzia. W jej opinii słodzenie pierogów z wiśniami, jagodami czy innymi podobnymi letnimi owocami już w tym momencie, to proszenie się o kłopoty w trakcie gotowania.

Po czasie wiem już, że ta uwaga babci była jak najbardziej słuszna. Cukier sprawia, że owoce szybciej puszczają sok. To z kolei prosta droga do tego, by pierogi rozpadły się w trakcie gotowania we wrzącej wodzie. Delikatne pierogowe ciasto (w moim domu przyrządzane tylko i wyłącznie na gorącej wodzie i mace) z natury rzeczy lubi szybko rozmiękać. Jeszcze łatwiej dzieje się tak wtedy, gdy działają na ciasto dwa płynne czynniki – czyli zbyt płynny farsz i wrzątek z garnka. Nauczka babci sprawiła, że na dobre odstąpiłem już od słodzenia owoców na pierogi przed sklejeniem i ograniczyłem się do tego już po wyjęciu ich z wody. 

Inne ważne zasady robienia pierogów z owocami

By pierogi z owocami wyszły smaczne i słodkie jak należy nie można zapominać o… posoleniu wody do ich gotowania. Tak, to nie żaden pisarski błąd. Solenie wody to standard przy gotowaniu pierogów ruskich czy pierogów z mięsem, jednak dla wielu osób w jakiś sposób gryzie się z pierogami na słodko.

Tymczasem jednak właśnie ten krok sprawia, że pierogi są wyraźniejsze w smaku (wcale nie słone, o ile nie przesadzimy z ilością soli), a po dość oszczędnym posłodzeniu wydają się znacznie przyjemniejsze w smaku niż te, które nie gotowały się w osolonej wodzie a były zasypane górą cukru.

Poza tym przygotowując owoce do pierogów warto przypilnować, by były jak najbardziej odsączone ze zbędnej wody (np. tej po ich umyciu). To także zapobiegnie ich ewentualnemu rozgotowaniu i rozpadnięciu we wrzątku.