Nigdy nie byłam fanką obiadów na słodko i wybierałam raczej słone opcje, ale pierogi z jagodami to wyjątek od tej reguły. Co roku latem wykorzystuję sezon na te drobne leśne owoce jak tylko się da i lepię całe stosy fioletowawych pierożków. Dużą część zjadamy na bieżąco, ale staram się też zrobić zapasy na później, aby móc cieszyć się takim jagodowym przysmakiem nawet w środku zimy.
Problem jednak pojawiał się wtedy, gdy z cienkiego ciasta wypływał sok, ale szwagierka poradziła mi co z tym zrobić. Okazało się, że wystarczy 1 niepozorny dodatek do owoców.
Jak zrobić szczelne i mocno nadziane pierogi z jagodami?
Od kiedy pamiętam robiłam pierogi z jagodami tak samo. Najpierw zagniatałam proste ciasto na bazie mąki i ciepłej wody, a potem mieszałam wymyte jagody z cukrem i wypełniałam nimi cienkie placuszki z ciasta. Na koniec zostawało już tylko dokładne zlepianie brzegów i tworzenie na nich uroczych falbanek, a potem gotowanie i pałaszowanie. Niby wszystko wychodziło smacznie, ale denerwowało mnie to, że po ugotowaniu z pierogów często wypływał jagodowy sok, a okazało się, że wcale nie musi tak być.
Podczas wizyty na kawie u szwagierki zostałam poczęstowana jej pierożkami jagodowymi i od razu zauważyłam różnicę. Nadzienie było gęstsze i znacznie lepsze w smaku, więc od razu zapytałam o dokładny przepis. Okazało się, że cały sekret tkwił w jednym dodatku, a była to odrobina kisielu dodana do świeżych jagód. Szwagierka powiedziała, że najlepiej sprawdza się ten o smaku owoców leśnych, bo wtedy nie tylko działa jak zagęszczacz, ale także dodaje więcej smaku i aromatu farszowi. Wystarczą już 2 łyżki takiego proszku na około 1 kg świeżych owoców, a różnica jest ogromna.
Pomyślałam, że to genialne w swojej prostocie. Niby słyszałam kiedyś o mieszaniu jagód z mąką ziemniaczaną, a to przecież prawie ten sam myk, tylko z dodatkiem smakowym i aromatem. Tylko to właśnie w tym tkwi cała magia kisielu, że poza zagęszczaniem, podkręca też charakter jagód i sprawia, że pierożki na słodko są 100x smaczniejsze niż zwykle.
Jak gotować pierogi z jagodami?
Ulepione pierożki często po prostu wrzuca się do wrzątku bez większego zastanowienia, ale i tutaj trzeba trzymać się kilku zasad. Po pierwsze, nie należy wrzucać zbyt dużej ilości na raz do garnka i to z dwóch powodów. Po pierwsze, aby nic się nie posklejało, a po drugie, żeby nie obniżać za mocno temperatury wody.
Druga kwestia, z którą często bywają problemy to dokładny czas gotowania. Oczywiście trudno tutaj podawać go co do minuty, bo zależy on od wielkości pierogów i grubości ciasta, ale ogólnie rzecz biorąc pierogi z jagodami gotuje się około 3 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię. Po tym czasie powinny być idealne i potrzebny jest im już tylko kleks słodkiej śmietany.


Obserwuj nas na Google














