Zwykły sernik może się przy tym wypieku nabawić się kompleksów. Tutaj każdy kęs to małe zderzenie dwóch światów: dobrze znanej, aksamitnej klasyki i orientalnego deseru, który słynie z chrupiących warstw i rozpasanej słodyczy. W środku kryje się wyrazisty, orzechowy akcent, który świetnie przełamuje delikatność serowej masy.
A najlepsze jest to, że choć całość wygląda na dzieło cukiernika z wieloletnim stażem, w domowej kuchni poradzisz sobie bez specjalnych umiejętności. Wystarczy znać kilka sprytnych trików, żeby zwykłe pieczenie zakończyło się kulinarnym spektaklem.
Czym wyróżnia się ten wypiek i dlaczego skradł nazwę baklawie?
Skąd w nazwie sernika wzięła się baklawa? Wypiek przywłaszczył sobie ze słynnego orientalnego deseru to, co ten ma najlepsze: cieniutkie jak papier płaty ciasta filo, maślany aromat i obfitość orzechów. Nie poprzestał jednak na zwykłym naśladownictwie, bo zamiast charakterystycznej dla baklawy, niemal lepkiej słodyczy, proponuje coś znacznie subtelniejszego.
Tradycyjna baklawa, popularna między innymi w Turcji i Grecji, składa się z wielu warstw chrupiącego ciasta, przekładanych orzechami i nasączanych słodkim syropem. Tutaj tę konstrukcję wzbogaca aksamitna masa serowa, a pistacje i orzechy włoskie tworzą pod nią aromatyczne nadzienie. Dzięki temu każdy kęs łączy przyjemną chrupkość z kremową delikatnością, a słodycz nie przytłacza pozostałych smaków.
Osobny zachwyt budzi wygląd. Wystające ponad formę płaty filo podczas pieczenia zamieniają się w złocistą, fantazyjnie pofalowaną koronę. Do tego jasne, kremowe wnętrze, połysk morelowej lub miodowej glazury i zielone pistacje. To nie jest więc ani klasyczny sernik, ani tradycyjna baklawa, lecz wyjątkowo udany romans obu deserów.
Przepis na efektowny sernik baklawa z pistacjami
Składniki:
Na ciasto i wykończenie:
- 6 arkuszy ciasta filo
- 50 g masła
- 3 łyżki miodu lub dżemu morelowego
Na nadzienie orzechowe:
- 100 g łuskanych, niesolonych pistacji
- 50 g miękkiego masła
- 50 g posiekanych orzechów włoskich
- 75 g cukru pudru
Na masę serową:
- 350 g naturalnego serka śmietankowego (lub ricotty)
- 50 ml śmietanki kremówki 30%
- 75 g drobnego cukru
- 2 jajka
- 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
Przygotowanie:
- Rozgrzej piekarnik do 180°C (góra-dół). Roztop 50 g masła. Ułóż na sobie 3 arkusze ciasta filo, smarując każdy cienką warstwą masła. Przetnij całość na pół i wyłóż kawałkami dno oraz boki tortownicy o średnicy 20–22 cm, pozostawiając wystające brzegi.
- Nakłuj ciasto widelcem i podeprzyj jego brzegi paskami folii aluminiowej, żeby zachowały kształt. Piecz przez 8–10 minut, aż lekko się zezłoci. Wyjmij formę i usuń folię.
- Odłóż trochę pistacji do dekoracji. Pozostałe zmiksuj krótko z orzechami włoskimi, miękkim masłem i cukrem pudrem. Masa powinna być drobnoziarnista, z wyczuwalnymi kawałeczkami orzechów.
- Rozprowadź połowę nadzienia na podpieczonym spodzie. Pozostałe 3 arkusze filo przytnij do wielkości formy, posmaruj resztą roztopionego masła i ułóż jeden na drugim. Przykryj pozostałym nadzieniem pistacjowym.
- Wymieszaj serek śmietankowy ze śmietanką, cukrem, jajkami i skrobią. Miksuj krótko, na niskich obrotach, aż składniki połączą się w gładką masę. Przelej ją na warstwę orzechową i wyrównaj wierzch.
- Wstaw formę do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 30 minut. Masa powinna się ściąć, ale jej środek może jeszcze lekko drżeć. Jeśli brzegi filo zbyt szybko się rumienią, osłoń je folią aluminiową.
- Pozostaw sernik do ostygnięcia, a następnie schładzaj w lodówce przez co najmniej 3–4 godziny. Podgrzej dżem morelowy lub miód z 1–2 łyżeczkami wody, przestudź i posmaruj nim wierzch ciasta. Posyp odłożonymi pistacjami i ostrożnie zdejmij obręcz tortownicy.
Fot. Getty/iStock, Olga Mazyarkina


Obserwuj nas na Google














