Jeśli często robisz jajecznicę, pewnie czujesz, że raz zachwyca smakiem, a innym razem wydaje się nijaka. Wiele zależy od samych jajek, ale jest też prosty sposób, który potrafi wydobyć z nich znacznie więcej aromatu i smaku. Odkąd go stosuję, przy stole regularnie słyszę pytanie: "Od kogo kupiłaś takie dobre jajka?". To niezwykły, choć tani i dostępny u nas patent z Azji - nikt nie spodziewa się takiego rozwiązania, bo mało kto je zna.
Wystarczy 1/3 łyżeczki. Ta przyprawa wydobywa z jajek maksimum smaku
Sekret tkwi w soli kala namak, nazywanej również czarną solą (choć najczęściej jest szaroburo-różowa). Pochodzi z Indii i słynie z charakterystycznego jajecznego zapachu. To właśnie dlatego od lat wykorzystuje się ją do potraw z jajkami, a także w kuchni roślinnej - jako sposób na uzyskanie jajecznego smaku bez użycia jaj.
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Do jajecznicy dodaję około 1/3 łyżeczki kala namak pod koniec smażenia. Przyprawa nie zagłusza smaku jajek, ale sprawia, że staje się on wyraźniejszy i pełniejszy. Jeśli potrzeba, dopiero na końcu dosypuję odrobinę zwykłej soli, bo kala namak sama w sobie jest słona.
Ten patent szczególnie polecam osobom, które kupują jajka ściółkowe. Nawet jeśli same jajka są mniej wyraziste (a ściółkowe często smakują nijako), ta przyprawa potrafi skutecznie podkręcić ich smak. Jajecznica na „zerówkach” czy „jedynkach” dzięki czarnej soli będzie po prostu wybitna.
Pachnie tak intensywnie, że warto dobrze zakręcić słoiczek
Sól kala namak jest bardzo wydajna, bo do potraw wystarczy niewielka ilość. Jednocześnie ma niezwykle intensywny, jajeczno-siarkowy aromat. Kilka razy przekonałam się, że jeśli słoiczek nie zostanie dokładnie zamknięty albo ktoś przed chwilą używał tej przyprawy, jej zapach jeszcze długo unosi się w kuchni. Ja wyczuwam ją bezbłędnie.
Najlepiej przechowywać ją w szczelnym słoiczku. Kupisz ją w większych hipermarketach (w tym w Auchan czy w Kauflandzie, delikatesach z żywnością azjatycką oraz bez problemu przez internet. Kilogram na Allegro kosztuje ok. 10 zł i wystarczy na bardzo długo. Ze względu na aromatyczność i wydajność tej przyprawy, zdecydowanie lepiej kupić jednak mniejszą ilość i zużyć, póki jest świeża - najmocniejsza w smaku.
Nie tylko do jajecznicy. To obowiązkowa przyprawa dla fanów dań z jajkami
Kala namak świetnie sprawdza się także w pastach jajecznych, jajkach faszerowanych, jajkach w sosie, sałatkach jajecznych, omletach czy farszach do jajek. Wystarczy niewielka szczypta, by podkreślić ich charakterystyczny smak.
Przyprawa od lat jest również obowiązkowym składnikiem wielu dań roślinnych. Weganie dodają ją do tofucznicy, czyli jajecznicy z tofu, kalafiornicy - roślinnego odpowiednika jajecznicy przygotowywanej ze smażonego kalafiora oraz różnych past pseudojajecznych. To właśnie kala namak odpowiada za charakterystyczny jajeczny aromat tych potraw.

















