Włosi stworzyli kulturę picia kawy, którą naśladuje dziś prawie cały świat. Espresso, cappuccino czy ristretto znajdziesz w kawiarniach od Warszawy po Nowy Jork. Mogłoby się więc wydawać, że klasyki mają pierwsze miejsce w każdym rankingu niemal zagwarantowane.
Taste Atlas pokazuje jednak inną tendencję. Najwyższe noty otrzymała kawa spoza Europy. W przeciwieństwie do wielu modnych napojów nie szokuje liczbą składników. Jej siła i magia tkwi w prostocie.
Jaka kawa zwyciężyła w rankingu Taste Atlas?
Ranking Taste Atlas powstaje na podstawie głosów użytkowników serwisu z całego świata. Nie jest więc wynikiem konkursu baristów ani degustacji przeprowadzonej przez kilku ekspertów. Pokazuje raczej, które kawowe specjały najbardziej przypadły do gustu tzw. masom.
Co ważne, zestawienie jest na bieżąco aktualizowane. Według stanu z 19 sierpnia 2026 roku pierwsze miejsce zajmuje café cubano, czyli kawa kubańska.
Ten wynik może być dla ciebie zaskoczeniem, zwłaszcza jeśli najlepszą kawę automatycznie kojarzysz z Włochami. Tym razem żaden z tych napojów nie zdołał jednak pokonać kubańskiego specjału.
Takie zestawienie jest świetną podpowiedzią, czego warto spróbować podczas podróży albo co odtworzyć we własnej kuchni. W przypadku zwycięzcy nie będzie to szczególnie trudne. Café cubano nie zawdzięcza swojej pozycji wymyślnym dodatkom ani skomplikowanej metodzie wymagającej profesjonalnego sprzętu. Cała jej siła tkwi w kilku prostych składnikach i jednym charakterystycznym sposobie ich połączenia.
Czym właściwie jest café cubano?
Café cubano, nazywana również cafecito lub kawą kubańską, to niewielka porcja bardzo mocnej i bardzo słodkiej kawy. Na pierwszy rzut oka może przypominać espresso lub americano. Smakuje jednak inaczej.
Cukier nie jest w niej dodatkiem, który stawiasz obok filiżanki i wsypujesz według uznania do gotowego napoju. To jeden z ważnych elementów przygotowania café cubano.
Tradycyjnie wykorzystuje się pierwsze krople mocnego naparu i energicznie uciera je z cukrem. Powstaje jasna, gęsta i puszysta masa. Następnie łączy się ją z resztą kawy.
Na powierzchni pojawia się dzięki temu charakterystyczna warstwa nazywana espumita. Może przypominać cremę znajdującą się na włoskim espresso, ale powstaje w zupełnie inny sposób. To właśnie ona jest jednym ze znaków rozpoznawczych dobrze przygotowanej café cubano.
Do parzenia bardzo dobrze nadaje się zwykła kawiarka (moka), ale można też użyć ekspresu ciśnieniowego lub urządzenia typu french press.
Ta kawa ma też silne znaczenie społeczne. Na Kubie oraz w społecznościach kubańskich, szczególnie na Florydzie, filiżanka cafecito jest czymś więcej niż szybkim zastrzykiem kofeiny. Pije się ją podczas spotkań i przerw w ciągu dnia, często dzieląc przygotowaną porcję między kilka osób. To kawa niewielka rozmiarem, ale bardzo konkretna w smaku.
Fot. Getty/iStock, frederique wacquier
Jakie jeszcze kawy znalazły się na szczycie rankingu?
Pierwsze miejsce dla Kuby nie jest jedyną niespodzianką w zestawieniu Taste Atlas. Na podium znalazły się również kawa po wietnamsku oraz grecki specjał, co dobrze pokazuje, jak różne tradycje konkurują dziś z włoskimi klasykami.
Drugie miejsce zajmuje wietnamska kawa mrożona. Tradycyjnie przygotowuje się ją przy pomocy metalowego filtra phin. Mocny napar trafia do szklanki ze słodzonym mlekiem skondensowanym, a następnie podaje się go z lodem. W rezultacie dostajesz kawę intensywną, kremową, słodką i orzeźwiającą.
Na trzecim miejscu znalazło się espresso freddo z Grecji. W tym przypadku punktem wyjścia jest espresso, które podaje się schłodzone i spienione.
Włochy oczywiście nie znikają z zestawienia, choć zaskakuje, że nie znalazły się nawet w pierwszej trójce. Na dalszych miejscach można jednak znaleźć takie klasyki jak cappuccino i caffè latte.
Źródło: tasteatlas.com


Obserwuj nas na Google














