W rozmowie z Przemysławem Iwańczykiem w TOK FM Agnieszka Rojewska opowiedziała, co najbardziej psuje domową kawę. Jej opinię trudno zbyć wzruszeniem ramion. Rojewska zdobyła mistrzostwo świata baristów w 2018 roku jako pierwsza kobieta w historii tych zawodów. Specialty Coffee Association wymienia również jej finałowe miejsca w światowych konkursach Latte Art i Coffee in Good Spirits. Dziś jest także mistrzynią świata Coffee in Good Spirits. Jest też 15-krotną mistrzynią Polski baristów.
Kawa za 50 zł? Ekspertka mówi wprost
Pułapką okazują się bardzo tanie ziarna. Rojewska zwraca uwagę, że w cenie kawy trzeba uwzględnić nie tylko sam surowiec, ale również cały łańcuch pośredników. Cena regularna w okolicy 50 zł za kilogram powinna być czerwoną flagą podczas zakupów.
- Za 50 zł bardzo często kupowana jest kawa poniżej kosztów produkcji i to nie może być coś dobrego. To coś, czego trochę zostało, gdzieś zalegało, leżało za długo - powiedziała dla TOK FM Agnieszka Rojewska. Niejeden Polak, szukając oszczędności (bo kawa zdrożała, i to mocno), przynajmniej raz miał w ręku paczkę z taką kawą w sklepie w nadziei, że da się z takich ziaren coś dobrego wyparzyć.
Jak dodaje ekspertka, nawet drogi ekspres nie uratuje takich ziaren. Urządzenie zapewnia odpowiednie ciśnienie i temperaturę wody, ale może wydobyć wyłącznie to, co rzeczywiście znajduje się w kawie - z kiepskich ziaren nie wyczaruje on nagle bardzo dobrej kawy.
Drogi ekspres nie załatwi wszystkiego
Kolejny problem zaczyna się już po zakupie sprzętu. Automatyczny ekspres bywa traktowany jak urządzenie niemal bezobsługowe. Chyba każdy z nas zna schemat, w którym zapada decyzja o zakupie droższego ekspresu (jako wydatku na dłużej, który ma być bezawaryjny), podczas gdy ziarna są wciąż z najniższej półki - ze względu na cięcie kosztów i oszczędności. Dodatkowo, w niejednym biurze, chętnych do wyczyszczenia po sobie dyszy do spieniania mleka czy usunięcia fusów można ze świecą szukać.
Rojewska przypomina o regularnym czyszczeniu, a dyszę do mleka zaleca wycierać po każdym użyciu. Bez jej codziennego, częstego czyszczenia, w środku zostają resztki mleka, które kwaśnieją i się psują - psując tym samym smak kolejnych kaw.
Nie chcesz ekspresu? Wyciągnij kawiarkę
Prostszym rozwiązaniem może być kawiarka - rekomenduje ją sama mistrzyni. Rojewska poleca do niej ciemniej palone ziarna przeznaczone pod espresso, m.in. z Brazylii, Kolumbii, Kostaryki czy Gwatemali. Ważne jest mielenie: kawa powinna być mielona grubiej niż drobny cukier. Zbyt drobna może dać gorzki napar, a za grubo zmielona - kwaśny i wodnisty.
Zamiast wydawać kroci na drogi ekspres, inwestuj raczej w ziarna, bo to podstawa dobrej kawy. To właśnie ich jakość może zrobić większą różnicę w filiżance niż cena i stopień zaawansowania ekspresu na kuchennym blacie. Więcej o parzeniu kawy w kawiarce przeczytasz tutaj:


Obserwuj nas na Google














