Pomysłowości kawoszom nie brakuje. W indonezyjskiej Yogyakarcie podaje się kopi joss, czyli kawę, do której trafia kawałek rozżarzonego węgla. Na północy Skandynawii znane jest z kolei kaffeost. Kawą zalewa się tam kawałki sera leipäjuusto, tzw. sera chlebowego opiekanego do momentu, aż zarumieni się mocno jak bochenek. Ser ten mięknie, ale się nie rozpływa. Niejako przegryza się nim kawę. Mało który z tych zwyczajów jest jednak równie fotogeniczny jak napój, który robi teraz furorę na krótkich filmikach na TikToku.
Chmurka zawisa nad filiżanką. Po chwili zaczyna „padać”
Mowa o Sweet Little Rain, czyli kawie pod cukrową chmurką. Nad gorącym americano, na specjalnym wygiętym w literę L patyczku umieszcza się sporą porcję waty cukrowej. Unosząca się para stopniowo ją rozpuszcza, a krople słodkiego syropu spadają do filiżanki niczym drobny deszcz. W efekcie napój sam powoli się dosładza.
@jamilawejdan 𝑺𝒘𝒆𝒆𝒕 𝒍𝒊𝒕𝒕𝒍𝒆 𝑹𝒂𝒊𝒏 𝒄𝒐𝒇𝒇𝒆𝒆 ☕️🌨🍭 𝚌𝚘𝚏𝚏𝚎𝚎 𝚒𝚜 𝚜𝚎𝚛𝚟𝚎𝚍 𝚠𝚒𝚝𝚑 𝚏𝚕𝚘𝚊𝚝𝚒𝚗𝚐 𝚌𝚘𝚝𝚝𝚘𝚗 𝚌𝚊𝚗𝚍𝚢 𝚌𝚕𝚘𝚞𝚍 𝚝𝚑𝚊𝚝 𝚛𝚊𝚒𝚗𝚜 𝚜𝚞𝚐𝚊𝚛 🩷🩵 Nimbus Café 📍 Nature Tower Hotel, Obulan, Beckel, La Trinidad Instagram: nimbus_2601 Tiktok: nimbus_2601 #nimbuscafe #beckellatrinidad #naturetowerhotel #cloudcoffee #cottoncandycoffee #candyfloss #cottoncandy #matchalatte ♬ Painful rain piano song with environmental sound(1292378) - syummacha
Pomysł spopularyzowała singapurska kawiarnia Mellower Coffee, która serwowała Sweet Little Rain już w połowie poprzedniej dekady. Nietrudno zrozumieć, dlaczego napój świetnie odnalazł się znacznie później w mediach społecznościowych. Ciemna kawa, jasna, puszysta wata i spadające krople dają gotowy materiał na efektowne nagranie na swoje profile w social mediach.
Nie musisz lecieć do Szanghaju. „Słodki deszczyk” pada też w Polsce
Trend dotarł wreszcie również do nas. Do końca sierpnia kawy pod chmurką możesz spróbować m.in. w Pelier Bistro w Lublinie. To jednak niejedyny polski adres, gdzie dostaniesz kawę pod chmurką. Farina Bistro w Łodzi w stałej ofercie też ma taki cukrowy deszczyk. I to już od ponad dwóch lat, więc znacznie wyprzedziła wiralowy trend z TikToka. Wymienia go wprost wśród swoich charakterystycznych propozycji. Kawa Sweet Little Rain kosztuje tam obecnie 19,90 zł za porcję 250 ml.
Hit na dłużej czy kawa robiona przede wszystkim pod telefon?
Kawa Sweet Little Rain to świetny sposób na wypromowanie swojej kawiarni wśród influencerów, którzy tropią miejsca z nowinkami kulinarnymi. Wata jednak potrzebuje czasu, żeby się rozpuścić, więc kawa w międzyczasie stygnie, a cukrowe krople nie zawsze trafiają grzecznie do filiżanki.
Poza tym niezwykła mżawka trwa tylko chwilę - to dość krótki spektakl. Resztkę waty cukrowej na patyku nad napojem pozostaje tylko zjeść - jak w dzieciństwie. Największą siłą tego trendu pozostaje widowisko, a internet nie znosi próżni i szybko znajduje nowych ulubieńców. Jednak pomysł jest prosty, efektowny i zamienia zwyczajną kawę z przyjaciółką lub przeciętną randkę w duże wydarzenie przy stoliku.
Dlatego nawet gdy TikTok ruszy dalej, cukrowa chmurka może zostać w niektórych kawiarniach jako ciekawostka, po którą zamówisz raz dla smaku, a drugi raz dla zdjęcia. W obserwowaniu, jak cukier skapuje do filiżanki, jest jednak coś kojącego i wciągającego.


Obserwuj nas na Google














