Kotlety drobiowe to jeden z tych obiadów, który chyba nie może się znudzić. Są szybkie w przygotowaniu, pasują do ziemniaków, frytek i surówek, a do tego można przyprawić je na wiele sposobów. Największą przyjemność sprawia jednak pierwszy kęs, gdy pod zębami chrupie złocista panierka, a w środku czeka miękkie, soczyste mięso. Niestety nie zawsze udaje się osiągnąć taki efekt. Czasami panierka robi się ciężka, tłusta i odchodzi od kotleta całymi płatami.

Zamiast po raz kolejny sięgać po bułkę tartą, warto wykorzystać produkt kojarzony z niemiecką kuchnią. 

Dlaczego warto panierować kotlety z kurczaka w pokruszonych preclach?

Bułka tarta nie zawsze zapewnia taką chrupkość, jakiej oczekujemy. Szczególnie gdy kotlety leżą przez kilka minut na talerzu albo smażymy większą porcję dla całej rodziny. Panierka stopniowo mięknie pod wpływem wilgoci wydostającej się z mięsa, a jeśli olej jest zbyt chłodny, potrafi też wchłonąć sporą ilość tłuszczu.

Ciekawą alternatywą są pokruszone precle, najlepiej twarde, pieczone i pozbawione dodatkowych przypraw. Takie, które zwykle podajemy jako słoną przekąskę. Można wykorzystać małe precelki z paczki albo większe, twarde precle piekarnicze. Ważne, żeby były suche i chrupiące.

Pokruszone precle tworzą wyjątkowo chrupiącą panierkę, która ma intensywniejszy smak niż tradycyjna bułka tarta. Ich charakterystyczny, lekko słony posmak świetnie pasuje do delikatnego mięsa kurczaka. Co ważne, odpowiednio przygotowana panierka z precli może pozostać przyjemnie chrupiąca, bez wrażenia ciężkiej, przesiąkniętej olejem skorupki.

Pomysł na taką panierkę nawiązuje do niemieckich smaków, gdzie precle, znane jako Brezeln, zajmują szczególne miejsce w kulinarnej tradycji. W Niemczech chętnie podaje się je do kiełbasek, i serów, ale mogą też stać się składnikiem innych potraw. Pokruszone precle wykorzystuje się między innymi jako chrupiącą otoczkę do mięsa. Nie jest to może tradycyjny sposób przygotowania niemieckiego sznycla, lecz bardzo smaczna inspiracja tamtejszą kuchnią.

Co sprawia, że precle tak dobrze sprawdzają się przy panierowaniu kurczaka?

Przede wszystkim ich struktura. W przeciwieństwie do drobnej bułki tartej pokruszone precle mogą tworzyć większe, nieregularne kawałeczki. Podczas smażenia powstaje z nich wyraźna, chrupiąca skorupka. Każdy kęs jest dzięki temu ciekawszy, a panierka przypomina tę znaną z dobrze przygotowanych kotletów restauracyjnych.

Czy taka panierka nie chłonie tłuszczu? Trzeba tutaj pamiętać o jednej rzeczy. Same precle nie sprawiają, że kotlet przestaje wchłaniać olej. Ilość tłuszczu zależy również od temperatury smażenia, grubości panierki i czasu spędzonego na patelni. Dobrze pokruszone precle, odpowiednio rozgrzany tłuszcz i krótki czas smażenia pomagają jednak uzyskać lekką, chrupiącą otoczkę, która nie sprawia wrażenia tłustej.

Jak przygotować precle do panierowania, żeby kotlety były naprawdę chrupiące?

Sekret udanej panierki zaczyna się jeszcze przed włożeniem kotletów na patelnię. Chociaż pokruszenie precli wydaje się banalne, wielkość kawałków ma ogromne znaczenie. Zbyt drobno zmielone precle zachowują się podobnie do zwykłej bułki tartej. Z kolei zbyt duże fragmenty mogą słabo przylegać do mięsa, odpadać podczas obracania i przypalać się na patelni.

Najlepszy efekt daje panierka o niejednorodnej strukturze. Powinny znaleźć się w niej zarówno drobne okruszki, jak i kawałeczki wielkości mniej więcej 2-4 milimetrów. Drobniejsza część wypełni przestrzenie między większymi fragmentami, a te większe stworzą charakterystyczną chrupiącą powierzchnię.

Precle można rozdrobnić na dwa sposoby. Pierwszy to użycie blendera lub malaksera. Wsyp precelki do pojemnika i uruchamiaj urządzenie krótkimi impulsami. Nie miksuj ich bez przerwy, ponieważ bardzo łatwo zamienić je w drobny proszek. Lepiej kilka razy zatrzymać urządzenie i sprawdzić, jak wyglądają okruszki.

Druga metoda nie wymaga żadnego sprzętu. Wsyp precle do mocnego woreczka strunowego, usuń nadmiar powietrza i zamknij. Następnie rozgnieć je wałkiem do ciasta. Możesz też użyć ciężkiego kubka albo dna niewielkiego garnka. Taki sposób daje większą kontrolę nad wielkością kawałków.

Przed rozdrobnieniem usuń z precli widoczne, grube kryształki soli, szczególnie jeśli jest ich dużo. Możesz delikatnie otrzeć precelki palcami albo potrząsnąć nimi na sicie. Dzięki temu panierka nie będzie przesadnie słona. Nie trzeba usuwać całej soli, ponieważ to właśnie lekko słony smak stanowi jedną z zalet tej metody.

Kiedy precle są już pokruszone, warto pomyśleć o przyprawach. Najprostsza wersja nie wymaga żadnych dodatków, ale kilka składników może jeszcze poprawić smak. Do około 100 g precli możesz dodać pół łyżeczki słodkiej papryki, szczyptę suszonego czosnku i odrobinę świeżo mielonego pieprzu. Dobrze pasuje również suszony tymianek, majeranek albo niewielka ilość rozmarynu.

Kotlety z kurczaka w panierce z precli - przepis krok po kroku

Składniki:

  • 2 duże piersi z kurczaka, łącznie około 600 g,
  • 120 g twardych, słonych precelków,
  • 2 jajka,
  • 4 łyżki mąki pszennej,
  • ½ łyżeczki słodkiej papryki,
  • ¼ łyżeczki suszonego czosnku,
  • świeżo mielony czarny pieprz,
  • sól do smaku, jeśli precle nie są wystarczająco słone,
  • olej rzepakowy do smażenia,
  • opcjonalnie 1 łyżeczka musztardy do jajek.

Sposób przygotowania:

  1. Oczyść piersi kurczaka z błonek i ewentualnych chrząstek. Każdą przekrój wzdłuż na dwa cieńsze kotlety. Jeśli kawałki są nierówne, delikatnie rozbij je tłuczkiem. Staraj się uzyskać podobną grubość wszystkich porcji. Dzięki temu usmażą się w zbliżonym czasie.
  2. Osusz mięso papierowym ręcznikiem. Posyp niewielką ilością pieprzu. Z solą postępuj ostrożnie, ponieważ precle same w sobie są słone. Możesz całkowicie pominąć solenie mięsa i doprawić gotowe kotlety dopiero po spróbowaniu.
  3. Wsyp precle do blendera albo woreczka strunowego i rozdrobnij. Nie miel ich na mąkę. Powinny przypominać grubo pokruszoną bułkę tartą z wyraźnie widocznymi większymi kawałkami.
  4. Przesyp okruszki do szerokiego talerza. Dodaj słodką paprykę i suszony czosnek. Wymieszaj, żeby przyprawy równomiernie rozłożyły się w panierce.
  5. Na pierwszy talerz wsyp mąkę pszenną. Do drugiego wbij jajka i dokładnie roztrzep widelcem. Jeśli lubisz bardziej wyrazisty smak, dodaj do nich łyżeczkę musztardy. Na trzeci talerz wysyp przygotowane precle.
  6. Każdy kotlet najpierw obtocz w mące. Strząśnij jej nadmiar, ponieważ zbyt gruba warstwa może sprawić, że panierka będzie odchodzić od mięsa. Następnie zanurz kotlet w jajku i pozwól, żeby nadmiar spłynął. Na końcu przełóż mięso do pokruszonych precli.
  7. Dociśnij okruszki z obu stron, szczególnie przy brzegach. Jeśli zauważysz miejsca bez panierki, dosyp tam trochę precli i ponownie lekko dociśnij.
  8. Na szeroką patelnię wlej tyle oleju, żeby pokrywał dno warstwą około 3-5 mm. Rozgrzewaj na średnim ogniu. Jeśli masz termometr kuchenny, celuj w temperaturę około 165–175°C.
  9. Układaj mięso na rozgrzanej patelni, zachowując odstępy między kawałkami. Smaż zwykle przez około 3-5 minut z każdej strony, zależnie od grubości kotletów i temperatury tłuszczu. Obracaj je delikatnie, najlepiej szeroką łopatką lub szczypcami.
  10. Po usmażeniu przełóż kotlety na metalową kratkę ustawioną nad talerzem lub blachą. Dzięki temu nadmiar oleju może ściekać, a para wodna nie będzie zbierać się bezpośrednio pod panierką.