Zbliża się dzień św. Marcina, a wraz z nim sezon na rogale z białym makiem, bakaliami i orzechami. Ten wielkopolski przysmak można dziś znaleźć niemal w całej Polsce, zarówno w renomowanych cukierniach, jak i dyskontach. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych propozycji są rogale Magdy i Lary Gessler z warszawskiej cukierni „Słodki Słony”. Ich cena może zaskoczyć, zwłaszcza w porównaniu z ofertą Biedronki. Różnica nie kończy się jednak na kwocie widniejącej na paragonie.
Ile kosztują rogale marcińskie u Magdy Gessler?
Magda Gessler od lat udowadnia, że tradycyjne wypieki mogą mieć luksusowe oblicze. W jej warszawskiej cukierni „Słodki Słony”, prowadzonej wspólnie z córką Larą, można kupić między innymi pączki, jagodzianki i sezonowe słodkości. Przed 11 listopada do oferty wracają także rogale marcińskie.
Jeden rogal marciński u Magdy Gessler kosztuje 39 zł. Wypiek waży około 250 g. Za cztery sztuki trzeba więc zapłacić 156 zł, a za sześć aż 234 zł.
Co ciekawe, cena nie wzrosła względem ubiegłego roku. W 2025 roku rogale również kosztowały 39 zł. W 2024 roku trzeba było zapłacić 35 zł, a w 2023 roku 29 zł. W ciągu trzech lat cena wzrosła zatem o około 34 proc.
Warto jednak pamiętać, że „Słodki Słony” to cukiernia premium, a wypieki Gessler są autorskimi produktami, których cena uwzględnia również charakter i renomę lokalu. Ciekawostką jest sama nazwa słodkości. Cukiernia oferuje „rogale marcińskie”, a nie „rogale świętomarcińskie”. Choć brzmią niemal identycznie, z prawnego punktu widzenia to istotna różnica.
Rogale świętomarcińskie w Biedronce. Ile kosztują z promocją i bez?
Znacznie mniej za listopadowy przysmak zapłacisz w Biedronce. Dyskont oferuje rogale świętomarcińskie o masie 200 g, z charakterystycznym nadzieniem z białego maku i bakalii. Regularna cena jednego rogala wynosi 7,49 zł. To ponad pięć razy mniej niż w cukierni Magdy Gessler. Za trzy sztuki zapłacisz 22,47 zł, a za sześć 44,94 zł. Dla porównania jeden rogal z „Słodkiego Słonego” kosztuje 39 zł.
Różnica pozostaje wyraźna nawet po uwzględnieniu gramatury. W przeliczeniu na kilogram rogale Gessler kosztują około 156 zł, natomiast te z Biedronki 37,45 zł.
Co ważne, w Biedronce często pojawiają się promocje na rogale świętomarcińskie, szczególnie w okresie poprzedzającym 11 listopada. Wówczas można kupić je jeszcze taniej, zwłaszcza przy zakupie kilku sztuk. Dzięki takim ofertom różnica w cenie między wypiekami z dyskontu, a tymi z renomowanej cukierni staje się jeszcze większa.
Jednak największa niespodzianka kryje się gdzie indziej. Rogale sprzedawane w Biedronce pod nazwą „świętomarcińskie” są produktami objętymi unijną ochroną oznaczenia geograficznego. To właśnie ten szczegół sprawia, że wyróżniają się na tle wielu droższych wypieków.
Certyfikat rogala świętomarcińskiego. Co oznacza i dlaczego Gessler nie używa tej nazwy?
Nie każdy rogal z białym makiem może nazywać się „rogalem świętomarcińskim”. Od 2008 roku nazwa ta jest chroniona w Unii Europejskiej jako Chronione Oznaczenie Geograficzne (ChOG).
Co ciekawe, certyfikat rogala świętomarcińskiego wiąże się z pewnym zaskakującym wymogiem. Prawdziwy rogal świętomarciński musi być przygotowany z użyciem margaryny, a nie masła. Tak zapisano w unijnej specyfikacji, która szczegółowo określa recepturę tego regionalnego przysmaku. Margaryna jest wykorzystywana zarówno do przygotowania ciasta półfrancuskiego, jak i nadzienia z białego maku.
To jednak nie wszystko. Aby wypiek mógł nosić chronioną nazwę, musi również powstawać na wyznaczonym obszarze Wielkopolski, obejmującym Poznań i określone okoliczne powiaty. Producent musi ponadto spełniać wymagania dotyczące składników, wyglądu i sposobu przygotowania.
Dlatego nawet znakomity rogal wypiekany na maśle w renomowanej cukierni nie może automatycznie otrzymać takiego oznaczenia. Podobnie jest z rogalami przygotowywanymi poza chronionym regionem. Dlatego też wypieki Magdy Gessler przeszkodą w używaniu nazwy „rogal świętomarciński” jest już samo miejsce produkcji, czyli Warszawa, niezależnie od zastosowanej receptury.
Biedronka może natomiast oferować certyfikowane rogale świętomarcińskie, ponieważ do sklepów trafiają wypieki pochodzące od uprawnionych producentów. Chroniona nazwa dotyczy miejsca wytwarzania, a nie sprzedaży. Dlatego taki rogal może być dostępny również w Krakowie, Warszawie czy Gdańsku.
Redakcja MojeGotowanie.pl


Obserwuj nas na Google














