Wiosną mogłabym jeść młodą kapustę na okrągło. Na zmianę z koperkiem i z pomidorami dla urozmaicenia, z bułeczką lub chlebem do zebrania „samego gęstego” - najpierw z talerza, a następnie z dna garnka. Do tego wystarczą mi jajka sadzone, młode ziemniaki, kefir do popicia i jestem w kulinarnym niebie. Czasami bywam nadgorliwa i chcąc mieć ją szybciej gotową, gotuję ją na większym ogniu, a potem głowię się, jak ją zagęścić. Mam na to sposób, którego zmieniać już nie zamierzam. Dzięki temu młoda kapusta (czy to zasmażana, czy duszona) staje się jednogarnkową potrawką na obiad.
Jak zagęścić młodą kapustę?
W mojej spiżarce i lodówce często gości słoik gotowanej ciecierzycy. Kupuję go za ok. 5-6 złotych, a zastosowań ma u mnie mnóstwo. Większość zużywam np. na pastę do chleba, do sałatek czy do zapiekanek, a nawet do makaronu w stylu włoskim pasta e ceci (po rozgnieceniu części), ale na dnie zawsze zostaje trochę kuleczek, z którymi nie wiadomo co zrobić.
Pomyślałam, że skoro z ciecierzycy wychodzi supergęsty, domowy hummus, to sprawdzi się ona również do zagęszczenia młodej kapusty. Dokładnie na tej samej zasadzie, co fasola z puszki.
Jak używać ciecierzycy do zagęszczenia młodej kapusty?
Ciecierzyca podczas zasmażania czy duszenia z kapustą wchłonie nadmiar płynów i rozpadnie się na przyjemne purée. Nie będzie też o sobie dawać znać i przebijać się smakowo, bo jej łagodny smak świetnie pasuje do młodej, słodkawej kapusty - oba warzywa świetnie się tu uzupełniają.
Na każde 250 g młodej kapusty w garnku używam ok. 1 czubatą łyżkę gotowanej ciecierzycy. Rozgniatam lub blenduję ją pulsacyjnie, ale pilnuję tego, by purée było lekko ziarniste. Nie powinno być całkiem kremowe jak na hummus, tylko z mniejszymi i większymi granulkami. W takiej formie ciecierzyca najlepiej wciągnie płyn.
Taką ciecierzycę dodaję do garnka na ok. 5 minut przed zdjęciem z ognia, by zdążyła popracować i wchłonąć nadmiar płynu. Patelni ani garnka już nie przykrywam. Nadmiar płynu odparowuje, a to, co zostaje, wsiąka w ciecierzycę, która pęcznieje. Po kilku minutach powstaje idealna młoda kapusta na gęsto, w dodatku bardziej konkretna i sycąca niż pierwowzór.
Inne sposoby na młodą kapustę na gęsto
W ten sam sposób możesz też wykorzystać białą fasolę z puszki (ma bardziej neutralny smak i kolor niż czerwona) lub czerwoną soczewicę - gotuje się ona bardzo szybko, szczególnie dobrze będzie pasować do wiosennej młodej kapusty z pomidorami. Na takim tle dodatek będzie prawie niewidoczny. Nie używaj jednak zielonej soczewicy, bo w porównaniu z czerwoną, ma zdecydowanie bardziej wyrazisty, pieprzny i przebijający się w potrawkach smak.

















