Widzisz, że chodzi o egipskie kotlety i myślisz, że trzeba będzie wspiąć się na wyżyny kunsztu – sięgać po melasę z granatu czy za'atar, których nie da się dostać w zwykłym sklepie. Nic bardziej mylnego. Do tego patentu na soczyste mięso w chrupiącej panierce potrzebujesz najbardziej pospolitego polskiego warzywa. Idę o zakład, że trzymasz je w ażurowym koszyczku w szafce kuchennej. Zmiana w przepisie jest drobna, ale efekt wart złotych zgłosek w notatniku.
Na czym polega egipski patent na kotlety z kurczaka?
Wytrych do soczystego i smakowitego mięsa na kotlety to zwykła cebula. Nie wystarczy jej jednak posiekać czy pokroić w piórka. Najlepszy efekt daje zmiksowanie jej na pastę i to z dodatkiem czosnku, żeby stanowiła jeszcze bardziej wyrazistą marynatę. Wystarczy im chwila w blenderze lub malakserze.
Tak przygotowaną masą należy posmarować pokrojone i lekko roztłuczone w razie potrzeby mięso z piersi kurczaka. Co więcej, najlepszy efekt daje marynowanie kotletów przez co najmniej 2 godziny, więc warto zaplanować sobie pichcenie odpowiednio wcześniej.
Pasta cebulowo-czosnkowa jest nie tylko nośnikiem ogromnej ilości smaku, ale także zawiera enzymy, które pomagają zmiękczyć mięso. Dzięki temu kotlety drobiowe wychodzą wyjątkowo delikatne i soczyste.
Patent pochodzi z egipskiego dania farakh panne – zaskakująco bliskiego krewniaka europejskich kotletów, takich jak sznycle czy milanese, gdzie najważniejsze elementy to soczyste mięso i chrupiąca panierka.
Jak panierować kotlety, żeby chrupały jak nagłośnione?
Klasyczna trzyskładnikowa panierka pasuje tu jak ulał. Po „zabiegu” z cebulową pastą wystarczy sięgnąć po mąkę, jajko i bułkę tartą. Kolejność elementów podaję nieprzypadkowo – właśnie w takim szeregu należy ustawić talerze, żeby przygotować chrupiące kotlety.
Bardzo ważne jest, żeby doprawić panierkę. Najlepiej wmieszać po trochu soli i pieprzu do mąki i bułki. Nie bez powodu sól nie trafiła wcześniej na mięso. Mogłaby wyciągnąć z niego wodę, a w konsekwencji rozmiękczyć panierkę jeszcze przed smażeniem kotletów.
Dobrą praktyką jest też dolanie odrobiny mleka do jajka. Dzięki temu płynny element panierki nie będzie się ciągnął i kotlety da się równomiernie pokryć bułką tartą.
Kotlety możesz od razu po panierowaniu schłodzić, żeby rumiana otoczka lepiej trzymała się mięsa, nie nasiąkła wilgocią i po usmażeniu była chrupiąca.
Proporcje na obiad dla 5–6 osób
Składniki:
- 1 kg piersi z kurczaka
- 2 cebule
- 2 ząbki czosnku
- 4 jajka
- 4 szklanki bułki tartej
- 1 szklanka mąki
- sól i pieprz do smaku
- olej do smażenia
Przygotowanie:
- Zmiel cebulę z czosnkiem na jednolitą pastę. W razie potrzeby dodawaj po trochu wody, żeby uzyskać masą, która łatwo się rozsmarowuje.
- Włóż kotlety do pasty i rozmasuj ją po całej ich powierzchni. Odstaw do zamarynowania i zmiękczenia.
- Przygotuj talerze – jeden z mąką, drugi z bułką tartą, trzeci z dokładnie rozmąconymi jajkami. Dopraw elementy panierki solą i pieprzem.
- Obtaczaj kotlety z kurczaka według tradycyjnej kolejności. Smaż na złoty kolor na dobrze rozgrzanym tłuszczu – powinien przykrywać całe dno patelni.


Obserwuj nas na Google














