Papryka dojrzewa również po zbiorze, o ile tylko stworzy się jej do tego odpowiednie warunki. Kluczowe są tu ciepło, suchość i brak światła. To ważne, bo niedojrzała papryka (taka jeszcze zielona albo ledwo przebarwiająca się) nie ma pełnego smaku. Jest twarda, mniej soczysta i często trochę gorzka. Wystarczy jednak dobrze ją przechować, by zyskała nie tylko kolor, ale i swoją głębię smaku. A cała sztuczka polega na tym, żeby ją odpowiednio owinąć i odłożyć w dobre miejsce.
Trik z gazetą – sposób na szybsze dojrzewanie papryki
Papryka, kiedy już zostanie zebrana z krzaka, nadal może zmienić kolor. Zachodzi w niej szereg procesów, które prowadzą do dojrzewania. Warto dodać, że wtedy potrzebuje do tego ciepła i odcięcia od światła. I tu właśnie przydaje się stara gazeta albo papierowa torba.
- Weź kilka kartek z czarno-białej gazety (unikałabym kolorowych, ponieważ mogą farbować).
- Owiń szczelnie każdą paprykę osobno, jak w rulon.
- Odłóż do szuflady, kartonu albo po prostu na kuchenny blat. Byle miejsce było ciepłe i suche, ale nie nasłonecznione.
- Sprawdź po 2-3 dniach. Zazwyczaj po tygodniu papryka powinna być już intensywnie czerwona, pomarańczowa lub żółta, oczywiście w zależności od odmiany.
Jeśli nie masz gazet, możesz użyć papierowych torebek śniadaniowych, one działają podobnie. Wkładasz do nich po jednej papryce i zamykasz. Zamiast trzymać je na blacie, możesz włożyć je np. do szuflady kuchennej lub zostawić na górze lodówki, ponieważ tam zazwyczaj jest cieplej. Możesz też dołożyć do takiego pakunku dojrzałe jabłko lub banana. One wydzielają etylen, który dodatkowo przyspiesza proces dojrzewania.
Dlaczego warto, by papryka dojrzała?
Im dojrzalsza papryka, tym więcej ma w sobie smaku i wartości odżywczych. Zawiera wtedy więcej witaminy C, beta-karotenu i antyoksydantów. Dojrzała czerwona papryka może mieć nawet dwa razy więcej witaminy C niż pomarańcza.
Do tego jest bardziej soczysta i słodsza, co doceni każdy, kto dodaje ją do sałatek, sosów czy leciutko podsmaża na oliwie. Papryka to jedno z tych warzyw, które warto mieć zawsze pod ręką. Dzięki temu prostemu trikowi możesz ją doprowadzić do pełni smaku nawet po zbiorze.
















