Fasolkę po bretońsku kochamy za pełny, intensywny smak i za to, że syci na długo. Jednak czasem trudno uzyskać idealnie gładką i aksamitną konsystencję sosu, którą tak uwielbiamy. Sprytny trik na sos doskonały pokazała mi babcia. Przy okazji zdradziła sekret, który sprawia że jej fasolka jest po prostu najlepsza na świecie. Wreszcie i moja jest doskonała. Twoja także taka może być. 

Jak działa trik z puree z ziemniaka i jabłka?

Zanim odkryłam ten trik, eksperymentowałam z różnymi sposobami zagęszczania fasolki: mąką, bułką, a nawet mieszanką śmietany i mąki. Jednak żadna z tych metod nie dawała mi satysfakcjonującego efektu. Nie chodziło o to, żeby fasolka była tylko gęsta, ale żeby miała aksamitną teksturę. 

Wtedy babcia podpowiedziała mi, żeby spróbować czegoś innego. Puree z ziemniaka i jabłka w proporcji 1:1 to naturalny sposób zagęszczania, który nie tylko sprawia, że fasolka staje się gładka i kremowa, ale dodaje jej także delikatnie słodkawego smaku, który doskonale komponuje się z wyrazistymi, pikantnymi składnikami dania. Ziemniak ma zdolności zagęszczające, a jabłko nie tylko zagęszcza, ale i wprowadza subtelne kwaskowo-słodkawe nuty.

Jak przygotować puree z ziemniaka i jabłka?

Puree z ziemniaka i jabłka przygotowuje się błyskawicznie, a efekt jest naprawdę zaskakująco dobry. Wystarczy wziąć jeden spory ziemniak oraz jedno duże jabłko na porcję fasolki dla 4 osób. Ziemniaka trzeba obrać i ugotować. Ja kroję go na małe kawałki i gotuję 5 minut. Zwykle tyle wystarcza, żeby zmiękł.  

Jabłko przekrawam na pół i układam w rondelku skórka do dołu. Wlewam ¼ szklanki wody, tyle, żeby nie zalać miąższy jabłka. Przykrywam i gotuję na malutkim ogniu 5 minut. Potem zdejmuję skórkę, pozbywam się gniazd nasiennych. Na talerzu bardzo dokładnie ugniatam razem odcedzone kawałki ziemniaka i miąższ jabłka. 

Po przygotowaniu puree wystarczy dodać je do gotującej się fasolki i dokładnie wymieszać. Gotować przez kilka minut, by wszystkie składniki się połączyły, i gotowe! Efekt jest świetny.

Dlaczego ten trik działa tak dobrze?

Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego, niż znalezienie prostego i skutecznego sposobu na uzyskanie doskonałego dania. Puree z ziemniaka i jabłka działa tak dobrze, ponieważ oba te składniki naturalnie wiążą całość i nadają potrawie fajną konsystencję. To połączenie sprawia, że danie nie jest ani za ciężkie, ani zbyt gęste.

Nie tylko otrzymujesz pożądaną konsystencję, ale także całość nabiera głębszego smaku, który jest delikatnie słodkawy, ale wciąż zachowuje charakter fasolki po bretońsku. Zamiast przytłaczać danie mąką, puree z ziemniaka i jabłka sprawia, że fasolka staje się aksamitna, ale nie traci swojej wyrazistości. Dodatkowo, taki sposób zagęszczania sprawia, że całość jest bardziej naturalna i mniej tłusta, co jest świetną alternatywą dla innych metod (np. śmietany).