Metoda ta, powszechnie stosowana w Azji do przygotowywania słynnych pierożków dim sum czy gyoza, doskonale sprawdza się również w przypadku naszych rodzimych pierogów – zarówno tych z mięsem, ruskich, jak i słodkich wersji z owocami.
O co tu chodzi? Zamiast wrzucać delikatne krążki ciasta bezpośrednio do burzącej się wody, układamy je na specjalnym sicie umieszczonym nad parą. Dzięki temu ciasto nie jest narażone na gwałtowne ruchy wrzątku, nie nasiąka wodą i nie rozkleja się na łączeniach. To genialny patent, który pozwala uratować nawet te pierogi, których ciasto wyszło nam odrobinę za cienkie.
Dlaczego para jest lepsza od garnka z wrzącą wodą?
Tradycyjne gotowanie w wodzie ma jedną dużą wadę: jeśli któryś z pierogów rozklei się choćby minimalnie, woda natychmiast dostaje się do środka. W efekcie farsz staje się wodnisty i traci swój aromat, a cała esencja smaku zostaje w garnku, który potem wylewamy do zlewu. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy wykorzystamy parę wodną. Działa ona delikatnie, otulając każdy pieróg równomiernie z każdej strony.
Wysoka temperatura sprawia, że skrobia w mące szybko się ścina, tworząc sprężystą, zwartą i lekko lśniącą barierę. Farsz wewnątrz bezpiecznie się ogrzewa, a wszystkie naturalne soki i aromaty zostają zamknięte w środku. Jest to szczególnie ważne przy pierogach z surowym mięsem lub soczystymi owocami, takimi jak jagody czy wiśnie. Nie ma ryzyka, że pękną i zabarwią całą wodę w garnku.
Jak przygotować naczynie, by pierogi nie przywierały?
Najczęstszym problemem podczas przygotowywania mącznych dań na parze jest ich przywieranie do sitka. Kiedy próbujemy podważyć gotowy pieróg, jego delikatna skórka łatwo pęka. Aby tego uniknąć, warto zastosować proste, sprawdzone techniki:
- Natłuszczenie dna: Przed ułożeniem pierogów wysmaruj metalowe sitko lub bambusowy koszyk (typowo azjatycka metoda) cienką warstwą oleju roślinnego o neutralnym smaku lub roztopionego masła klarowanego.
- Perforowany papier do pieczenia: Wytnij z papieru koło pasujące do twojego parownika i zrób w nim kilkanaście małych dziurek (np. wykałaczką lub widelcem), aby para mogła swobodnie krążyć.
- Liście kapusty: To najbardziej klasyczny, azjatycki sposób. Wyłóż dno naczynia liśćmi kapusty pekińskiej, włoskiej lub zwykłej sałaty. Zapobiegną one przywieraniu, a po ugotowaniu bez problemu zdejmiesz pierogi w całości.

Instrukcja krok po kroku: jak gotować pierogi na parze?
Do ugotowania pierogów tą metodą nie potrzebujesz drogich urządzeń. Wystarczy zwykły garnek, metalowy durszlak, nakładka do gotowania na parze lub tradycyjny bambusowy koszyk azjatycki. Cały proces jest niezwykle prosty:
- Wlej wodę do garnka: Poziom wody powinien wynosić ok. 2-3 cm. Płyn nie może bezpośrednio dotykać dna sitka, na którym będą leżeć pierogi. Doprowadź wodę do mocnego wrzenia. Rozmieść pierogi na przygotowanym wcześniej podłożu (papierze, liściach lub natłuszczonym sicie) w jednej warstwie. Pamiętaj, aby zachować między nimi ok. 1,5 cm odstępu, ponieważ podczas parowania lekko urosną i mogą się ze sobą skleić.
- Przykryj i kontroluj płomień: Nałóż szczelną pokrywkę i zmniejsz ogień. Woda powinna stale, ale umiarkowanie wrzeć, dostarczając stabilny strumień gorącej pary.
- Wyjmij pierogi od razu po ugotowaniu: Gdy czas gotowania minie (będzie różnił się w zależności od rodzaju farszu), ostrożnie zdejmij pokrywkę, ostrożnie kierując gorącą parę z dala od twarzy. Natychmiast przełóż pierogi na talerz. Jeśli zostawisz je we wyłączonym parowniku, ciasto szybko wchłonie wilgoć i stanie się zbyt miękkie.


Obserwuj nas na Google














