Wiele osób skupia się przede wszystkim na wyborze owoców i dodatków do farszu, a tymczasem równie ważne jest samo ciasto na pierogi. To ono odpowiada za to, czy pierożki zachowają kształt podczas gotowania i będą przyjemnie miękkie po ugotowaniu. Właśnie dlatego warto zmienić jeden nawyk, który często psuje efekt końcowy.
Nie wałkuj ciasta zbyt cienko. To najczęstszy błąd przy pierogach z owocami
Przy klasycznych pierogach z mięsem czy twarogiem wiele osób wałkuje ciasto bardzo cienko. W przypadku owoców taka metoda nie zawsze się sprawdza. Truskawki, jagody, wiśnie czy śliwki podczas gotowania puszczają sporo soku. Jeśli ciasto będzie zbyt cienkie, łatwiej nasiąknie wilgocią, stanie się delikatne i może pęknąć.
Znacznie lepiej sprawdza się grubość około 2 mm. Takie ciasto nadal pozostaje delikatne po ugotowaniu, ale jednocześnie jest wystarczająco mocne, by utrzymać soczyste nadzienie. Dzięki temu pierogi nie rozklejają się w garnku, a sok zostaje w środku zamiast wypływać do wody.
Grubsze ciasto ma jeszcze jedną zaletę. Łatwiej skleić brzegi, nawet jeśli podczas lepienia na krawędziach pojawi się odrobina owocowego soku. To szczególnie ważne przy miękkich owocach, które szybko puszczają sok już na desce.
Podczas wałkowania staraj się zachować równą grubość na całej powierzchni. Dzięki temu wszystkie pierogi ugotują się w podobnym czasie i będą miały jednakową strukturę.
Jak przygotować ciasto, żeby było miękkie i elastyczne?
Samo wałkowanie to nie wszystko. Dobre ciasto na pierogi zaczyna się już na etapie wyrabiania. Najczęściej przygotowuje się je z mąki pszennej, gorącej wody, odrobiny soli i niewielkiej ilości oleju lub masła.
Po połączeniu składników warto poświęcić kilka minut na dokładne wyrabianie. Masa powinna stać się gładka, sprężysta i jednolita. Jeśli jest zbyt sucha, dodaj odrobinę gorącej wody. Jeśli klei się do rąk, dosyp niewielką ilość mąki.
Bardzo ważny jest również odpoczynek ciasta. Po wyrobieniu przykryj je ściereczką lub folią spożywczą i odstaw na około 20–30 minut. W tym czasie stanie się bardziej elastyczne i znacznie łatwiej będzie je rozwałkować bez ciągłego podsypywania mąką.
Nie przesadzaj także z ilością mąki podczas wałkowania. Zbyt duża jej ilość sprawia, że ciasto staje się twardsze i po ugotowaniu może być mniej delikatne. Lepiej podsypywać blat oszczędnie i pracować sprawnie.
Jak przygotować owoce, żeby nie rozmiękczyły ciasta?
Nawet idealnie przygotowane ciasto nie pomoże, jeśli owoce oddadzą zbyt dużo soku jeszcze przed gotowaniem. Dlatego warto odpowiednio je przygotować.
Wiśnie dobrze jest wcześniej wydrylować i pozostawić na kilka minut na sicie, aby odciekły z nadmiaru soku. Truskawki najlepiej kroić tuż przed lepieniem, a jagody wsypywać do pierogów bez wcześniejszego zasypywania cukrem.
Cukier warto dodawać dopiero w momencie nakładania farszu. Jeśli wymieszasz go z owocami wcześniej, bardzo szybko zacznie wyciągać z nich sok. W efekcie lepienie stanie się trudniejsze, a brzegi ciasta będą się gorzej sklejać.
Dobrym rozwiązaniem jest także dodanie do bardzo soczystych owoców odrobiny skrobi ziemniaczanej. W trakcie gotowania zwiąże część soku i sprawi, że wnętrze pierogów będzie bardziej kremowe, a mniej wodniste.
Najlepiej lepić niewielkie partie pierogów i od razu wkładać je do wrzącej wody. Dzięki temu owoce nie zdążą puścić dużej ilości soku na desce.


Obserwuj nas na Google















