Bita śmietana przy jesiennych deserach zwykle schodzi na dalszy plan. Ma być chłodna, puszysta, złagodzić kwaśniejsze jabłka i nie przeszkadzać kruchemu spodowi. Tyle że przy dobrej szarlotce szkoda zostawiać ją w roli potulnego giermka. Wystarczy dodać jej odrobinę tego samego owocowego charakteru, który gra pierwsze skrzypce w cieście. Nie chodzi jednak o mus, sok ani aromat z buteleczki. Patent z proszkiem jest prostszy, bardziej przewrotny i ma ogromną zaletę: nie rozrzedza kremu, a nawet pomaga go ustabilizować.

Jak podkręcić bitą śmietanę jesienią?

Jesienią najchętniej łączę bitą śmietanę ze smakami, które kojarzą się z pieczonymi jabłkami, gruszkami, cynamonem czy orzechami. Możesz oczywiście dodać do niej odrobinę przypraw, jednak w przypadku deserów z renetami lub ligolami znacznie ciekawszy efekt daje proszek z chipsów jabłkowych.

Taki dodatek ma kilka zalet. Przede wszystkim wprowadza do kremu prawdziwy smak jabłek, a nie jedynie aromat. Jest lekko słodki i delikatnie kwaskowy, dlatego dobrze przełamuje tłustość śmietanki. 

To bardzo wygodny sposób na aromatyzowanie śmietany również dlatego, że nie dodajesz do niej płynu. Za pomocą świeżych owoców albo przecieru jabłkowego byłoby znacznie trudniej uzyskać odpowiednią konsystencję kremu. Zmielone chipsy wprowadzają smak w skoncentrowanej formie, dlatego wystarczy ich niewielka ilość.

Nie oznacza to, że proszek jabłkowy zadziała jak żelatyna, śmietan-fix czy budyń. Jego głównym zadaniem jest nadanie smaku i aromatu, a nie stworzenie bardzo sztywnego kremu do dekorowania tortu. Drobinki jabłek mogą jednak przy okazji delikatnie zagęścić masę, ponieważ pochłaniają część wilgoci.

Metoda z chipsami krok po kroku

Najważniejsze jest dokładne rozdrobnienie jabłek. Chipsy powinny zmienić się niemal w mączkę. Jeśli zostawisz spore kawałki, bita śmietana nadal będzie smaczna, lecz przestanie być tak gładka i puszysta. Większe fragmenty mogą również utrudnić dekorowanie deseru rękawem cukierniczym.

Na około 250 ml śmietanki kremówki 30 lub 36 proc. przygotuj mniej więcej 2 łyżki bardzo drobno zmielonych chipsów jabłkowych oraz 1–2 łyżki cukru pudru. Ilość dopasuj do rodzaju zakupionych chipsów oraz deseru, z którym podasz krem. 

Najpierw wrzuć chipsy do blendera kielichowego, malaksera lub młynka i miksuj tak długo, aż powstanie drobny proszek. Przed otwarciem urządzenia odczekaj chwilę, ponieważ bardzo lekki pył od razu się uniesie. Jeśli zostały większe kawałki, zmiel wszystko ponownie.

Wlej śmietankę do naczynia i zacznij ubijać na mniejszych obrotach. Po chwili zwiększ prędkość miksera. Gdy śmietanka zacznie wyraźnie gęstnieć, wsyp cukier puder oraz zmielone chipsy. Dalej ubijaj, obserwując konsystencję. Krem powinien być puszysty, gęsty i utrzymywać ślad po trzepaczkach.

Gotowy krem najlepiej wykorzystać od razu albo schować do lodówki. Po krótkim odpoczynku aromat jabłek może stać się nawet nieco wyraźniejszy, ponieważ drobinki owoców zdążą wchłonąć wilgoć ze śmietany.

Co zrobić, żeby bita śmietana stała na sztorc?

Do ubijania wybieraj śmietankę zawierającą co najmniej 30 proc. tłuszczu. Jeszcze pewniejszym wyborem będzie kremówka 36 proc. Powinna być bardzo zimna, więc wyjmij ją dopiero w ostatniej chwili.

Cukier puder dodawaj dopiero w trakcie ubijania. Jest wygodniejszy od zwykłego kryształu, ponieważ błyskawicznie łączy się ze śmietaną i nie pozostawia wyczuwalnych ziarenek. Przy kremie z chipsami jabłkowymi nie przesadzaj jednak ze słodyczą.

Jeżeli potrzebujesz naprawdę stabilnego kremu, na przykład do przełożenia biszkoptu lub dekorowania babeczek, możesz wykorzystać mascarpone. Na 250 ml śmietanki dodaj około 100–125 g schłodzonego serka. 

Do czego wykorzystać taki krem?

Pierwsze skojarzenie jest oczywiste: ciepła szarlotka i chłodna jabłkowa bita śmietana tworzą wyjątkowo dobre połączenie. Krem wzmacnia smak owoców znajdujących się w cieście, ale jednocześnie łagodzi korzenne przyprawy i przepych maślanego ciasta. 

Podobnie możesz podać ją do jabłecznika na biszkopcie albo strudla. Szczególnie dobrze pasuje do wypieków zawierających cynamon, kardamon, wanilię, orzechy włoskie lub karmel. 

Bardzo lubię ten patent również przy naleśnikach i gofrach. Nałóż porcję kremu, dodaj kilka podsmażonych na maśle plasterków jabłka i odrobinę cynamonu, a otrzymasz drugie śniadanie na słodko inspirowane szarlotką.

Jabłkową śmietankę możesz wykorzystać też do deserów w pucharkach, ciasta marchewkowego, piernika, dyniowego placka lub wilgotnego brownie. 

I ostatnia uwaga: sam proszek jabłkowy przyda się też do dekoracji deserów, więc nie wyrzucaj jego nadmiaru. 

Fot. Adobe Stock, moomusician