Wszystkich Świętych to nie tylko czas odwiedzania grobów bliskich i wspominania tych, których już z nami nie ma. To również okazja do rodzinnych spotkań przy wspólnym stole. Po powrocie z cmentarza dobrze jest usiąść przy gorącej herbacie lub kawie i poczęstować gości czymś słodkim. Szczególnie dobrze sprawdzają się wtedy domowe ciasta przekładane, które z powodzeniem można przygotować z wyprzedzeniem.
Jednym z takich wypieków jest wysokie ciasto z waniliowym kremem budyniowym, orzechową chrupką, powidłami śliwkowymi i czekoladową polewą. Wygląda niemal jak tort z dobrej cukierni, ale nie wymaga skomplikowanych dekoracji. Jasne blaty biszkoptowe, krem i ciemniejsza warstwa orzechowa tworzą efektowny przekrój. Całość wieńczą białe wiórki kokosowe.
Dlaczego warto zrobić akurat to ciasto na 1 listopada?
Największą zaletą tego wypieku jest to, że najlepiej smakuje następnego dnia (a nawet 2 dni) po przygotowaniu. Nie trzeba więc piec go w pośpiechu tuż przed przyjazdem gości. Wystarczy przygotować ciasto 30 lub 31 października i zostawić na noc w lodówce.
Ważna w tym kontekście jest warstwa, którą umownie można nazwać orzechową chrupką. Powstaje z mielonych orzechów włoskich, cukru i ubitych białek. Bezpośrednio po upieczeniu jest lekko chrupiąca, ale pod wpływem wilgoci z kremu stopniowo mięknie. Dzięki temu następnego dnia przypomina delikatny, wilgotny blat orzechowy.
Przez noc stabilizuje się również krem budyniowy. Masło tężeje w lodówce, a poszczególne warstwy lepiej się ze sobą łączą. Ciasto łatwiej pokroić na równe prostokąty, bez rozmazywania nadzienia. Ważnym dodatkiem są powidła śliwkowe, których kwaskowatość przełamuje słodycz kremu i czekolady.
Przepis na przekładane ciasto na 1 listopada
Składniki: na biszkopt:
- 6 jajek
- 180 g drobnego cukru
- 150 g mąki pszennej tortowej
- 40 g mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Składniki na orzechową chrupkę:
- 5 białek
- 180 g mielonych orzechów włoskich
- 140 g drobnego cukru
- 30 g mąki ziemniaczanej
Składniki na krem budyniowy:
- 1 l mleka
- 3 opakowania budyniu waniliowego bez cukru (po 40 g)
- 120 g cukru
- 300 g miękkiego masła
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Dodatkowo:
- 300 g gęstych powideł śliwkowych
- 120 g gorzkiej czekolady
- 80 ml śmietanki 30%
- 70 g wiórków kokosowych
Przygotowanie:
- Zacznij od biszkoptu. Oddziel białka od żółtek i ubij białka na sztywną pianę. Stopniowo dosypuj cukier, cały czas miksując. Następnie dodawaj po jednym żółtku. Wsyp przesiane mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i delikatnie połącz składniki szpatułką.
- Przełóż masę do blachy o wymiarach 36x25 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz przez około 30 minut w temperaturze 170°C, z grzaniem góra-dół, do suchego patyczka. Wystudź biszkopt i przekrój go poziomo na dwa równe blaty.
- Przygotuj chrupkę. Ubij białka na sztywno, stopniowo dodając cukier. Wsyp mielone orzechy oraz mąkę ziemniaczaną i delikatnie wymieszaj. Rozprowadź masę na blasze o tych samych wymiarach. Piecz około 25-30 minut w temperaturze 170°C, aż blat lekko się zarumieni. Pozostaw do wystudzenia.
- Teraz przygotuj krem. Odlej 250 ml mleka i wymieszaj je z proszkiem budyniowym. Pozostałe mleko zagotuj z cukrem. Wlej mieszankę budyniową i energicznie mieszaj, aż masa zgęstnieje. Wystudź do temperatury pokojowej.
- Miękkie masło utrzyj mikserem na jasną, puszystą masę. Dodawaj po łyżce wystudzonego budyniu, cały czas miksując. Na końcu dolej ekstrakt waniliowy. Gotowy krem podziel na dwie równe części.
- Na dnie blachy ułóż pierwszy blat biszkoptu. Posmaruj go połową powideł, a następnie rozprowadź pierwszą porcję kremu. Przykryj blatem orzechowym i delikatnie dociśnij. Wyłóż drugą porcję kremu. Drugi biszkopt posmaruj pozostałymi powidłami i ułóż go na kremie, stroną z powidłami do dołu.
- Podgrzej śmietankę, ale jej nie gotuj. Dodaj połamaną czekoladę, odczekaj minutę i wymieszaj na gładką polewę. Rozprowadź ją na wierzchu ciasta i od razu posyp wiórkami kokosowymi.
- Wstaw ciasto do lodówki najlepiej na całą noc. Przed podaniem wyjmij je na około 15-20 minut wcześniej, aby krem nieco zmiękł. Krój ostrym nożem zanurzanym w gorącej wodzie i wycieranym po każdym cięciu. Dzięki temu warstwy pozostaną wyraźne, a kawałki będą wyglądały równie apetycznie jak w cukierni.
Smacznego!


Obserwuj nas na Google














