W cukiernictwie aptekarska precyzja faktycznie często decyduje o sukcesie. Wystarczy źle odmierzyć składniki albo nie dopilnować temperatury, żeby wypiek nie spełnił oczekiwań. Jest tu jednak również miejsce na odrobinę fantazji. Szczególnie ciekawe rezultaty daje łączenie elementów dwóch różnych deserów. Można w ten sposób stworzyć coś, co wygląda znajomo, ale zaskakuje smakiem i konsystencją.

Takim przykładem jest ciasto jak miodownik na orzechowych blatach. Łączy charakterystyczny wygląd popularnego przekładańca z rozwiązaniem zaczerpniętym z zupełnie innego wypieku. To propozycja na rodzinne uroczystości, święta i spotkania przy kawie. Warto przygotować go dzień wcześniej, ponieważ po kilku godzinach chłodzenia warstwy lepiej się łączą, a ciasto łatwiej pokroić.

Miodownik bez miodowych spodów

Tradycyjny miodownik składa się z cienkich, pieczonych placków z dodatkiem miodu, przełożonych kremem. Tutaj miodowe ciasto zostaje zastąpione orzechowymi blatami inspirowanymi tortem kijowskim. Przygotowuje się je z ubitych białek, cukru i mielonych orzechów włoskich, z niewielkim dodatkiem mąki i skrobi.

Takie spody mają delikatnie chrupiącą powierzchnię, lekkie wnętrze i intensywny orzechowy aromat. Po przełożeniu masą stopniowo miękną, ale zachowują swój charakterystyczny smak. Właśnie dlatego gotowe ciasto przypomina miodownik tylko z wyglądu.

Krem można dobrać według upodobań. W tym przypadku szczególnie dobrze sprawdza się jednak klasyczny krem budyniowy na maśle. Jest delikatny, odpowiednio gęsty i dobrze utrzymuje warstwy. W przeciwieństwie do kremu z kaszy manny nie wprowadza dodatkowej, ziarnistej struktury, dzięki czemu orzechowe blaty pozostają najważniejszym elementem deseru.

Przepis na przekładane orzechowe ciasto z kremem budyniowym

Składniki na orzechowe blaty:

  • 10 białek
  • 300 g drobnego cukru
  • 350 g mielonych orzechów włoskich
  • 40 g mąki pszennej
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • szczypta soli

Składniki na krem budyniowy:

  • 750 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru (po 40 g)
  • 120 g cukru
  • 250 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Do dekoracji:

  • 80 g mielonych orzechów włoskich
  • kilka połówek orzechów włoskich

Getty Images, Qwart

Przygotowanie:

  1. Wsyp do miski mielone orzechy, mąkę pszenną i skrobię ziemniaczaną. Dokładnie wymieszaj suche składniki.
  2. Przełóż białka do czystej, suchej miski. Dodaj sól i zacznij ubijać mikserem. Kiedy powstanie piana, stopniowo dosypuj cukier. Ubijaj do uzyskania gęstej, błyszczącej masy.
  3. Dodaj mieszankę orzechową i delikatnie połącz ją z pianą za pomocą szpatułki. Wykonuj spokojne ruchy, żeby nie zniszczyć puszystej struktury.
  4. Przygotuj dużą blachę o wymiarach 36x25 cm. Wyłóż ją papierem do pieczenia. Rozgrzej piekarnik do 160 stopni Celsjusza, ustawiając grzanie góra-dół.
  5. Podziel masę na trzy równe porcje. Każdą rozprowadź cienką warstwą na przygotowanej blasze. Piecz blaty kolejno przez około 25-30 minut, aż lekko się zarumienią. Pozostaw do wystudzenia i ostrożnie zdejmij papier.
  6. Odlej 200 ml mleka i wymieszaj je z proszkiem budyniowym. Pozostałe mleko zagotuj z cukrem. Wlej rozrobiony budyń i mieszaj, aż masa zgęstnieje. Gotuj jeszcze przez minutę, a następnie zdejmij z ognia.
  7. Przykryj budyń folią spożywczą dotykającą jego powierzchni i pozostaw do całkowitego wystudzenia. Utrzyj miękkie masło na puszystą masę. Dodawaj stopniowo budyń o temperaturze zbliżonej do temperatury masła, cały czas miksując. Na końcu dodaj wanilię.
  8. Posmaruj częścią kremu pierwszy blat. Przykryj drugim blatem, rozprowadź kolejną porcję masy i ułóż trzeci blat. Pozostałym kremem pokryj wierzch oraz boki ciasta.
  9. Posyp deser mielonymi orzechami i udekoruj połówkami orzechów włoskich. Wstaw do lodówki najlepiej na całą noc. Przed podaniem wyjmij ciasto na kilkanaście minut.

Smacznego!