Kiedy przygotowujemy udka z kurczaka, zazwyczaj skupiamy się na bogatej marynacie. Nacieramy nią mięso ze wszystkich stron, wierząc, że im więcej płynu i przypraw na powierzchni, tym lepszy będzie efekt końcowy. Niestety, to często duży błąd. Skórka zamiast rumienić się i piec na chrupko, pod wpływem zgromadzonego płynu zaczyna się dusić i parować. Wystarczy jednak drobna zmiana w sposobie nakładania marynaty, by mięso pozostało maksymalnie soczyste, a wierzch zachwycał chrupkością. Ten trik jest tak prosty, że aż dosłownie wstyd się przyznać - oczywiście z przymrużeniem oka.

Na czym polega ten prosty trik ze skórką?

Prosty patent polega na tym, aby nie zalewać całkowicie skóry marynatą, jeśli zależy nam na jej chrupkości. Mokra skóra bardziej się dusi niż piecze. Wilgoć uwięziona na powierzchni zaczyna parować, przez co skórka staje się gumowata i miękka.

Aby tego uniknąć, aromatyczną marynatą należy natrzeć wyłącznie mięso pod skórą oraz od spodu udka. Sama skóra na wierzchu powinna pozostać sucha i czysta przed samym włożeniem do piekarnika. Dzięki temu wysoka temperatura od razu zacznie na nią działać, szybko ją wysuszając i tworząc pożądaną, chrupiącą barierę, podczas gdy mięso pod spodem upiecze się w aromatycznych sokach.

Jak krok po kroku przygotować udka do pieczenia?

Przygotowanie mięsa według tej metody jest niezwykle łatwe i wymaga jedynie odrobiny precyzji podczas nakładania przypraw. Oto jak zrobić to najlepiej:

  • Przed rozpoczęciem pracy dokładnie osusz udka z kurczaka za pomocą papierowego ręcznika kuchennego. Usunięcie wilgoci z powierzchni to pierwszy krok do sukcesu.
  • Delikatnie wsuń palce pod skórkę od strony szerokiego końca udka. Powoli poluzuj ją na całej powierzchni, uważając, aby jej nie rozerwać.
  • Wsuń przygotowaną mieszankę przypraw bezpośrednio pod skórkę, rozsmarowując ją na mięsie. Resztą marynaty nasmaruj spód udka.
  • Ponownie naciągnij skórkę na swoje miejsce. Jeśli na jej zewnętrznej stronie znalazły się ślady marynaty, delikatnie zetrzyj je papierowym ręcznikiem.
  • Na sam koniec możesz musnąć suchą skórkę dosłownie kilkoma kroplami roztopionego masła lub oleju i delikatnie oprószyć solą. 

W jakiej temperaturze piec udka z kurczaka?

Właściwa temperatura to drugi kluczowy element. Aby mięso było soczyste, a skórka chrupiąca, najlepiej sprawdza się pieczenie w temperaturze 180-190°C (w trybie grzałka góra-dół) przez około 45-50 minut. Czas ten może się nieznacznie różnić w zależności od wielkości udek - większe sztuki mogą potrzebować nawet godziny lub dłużej.

Ważnym błędem jest szczelne przykrywanie mięsa folią aluminiową przez cały czas pieczenia. Jeśli obawiasz się, że udka wyschną, możesz przykryć je luźno folią na pierwsze 20 minut, ale potem koniecznie ją zdejmij. Najlepsze efekty daje jednak pieczenie bez przykrycia od samego początku, najlepiej na ruszcie ułożonym nad blachą. Wtedy gorące powietrze krąży wokół całego udka, a wytapiający się tłuszcz spływa swobodnie, nie pozwalając skórce zmięknąć.

Po czym poznać, że udka są idealnie upieczone?

Gotowość kurczaka najłatwiej sprawdzić, nakłuwając najgrubszą część udka (tuż przy kości) wykałaczką lub wąskim nożem. Jeśli wypływający sok jest całkowicie przezroczysty i jasny, mięso jest gotowe. Czerwony lub różowy płyn oznacza, że udka potrzebują jeszcze kilku minut w piekarniku. Sama skórka po upieczeniu powinna mieć głęboki, złocisty kolor, a przy delikatnym dotknięciu widelcem wydawać charakterystyczny, suchy odgłos.

Po wyjęciu z piekarnika pozwól mięsu odpocząć przez około 5 minut przed podaniem. Dzięki temu soki wewnątrz udka równomiernie się rozłożą, a mięso przy krojeniu nie straci swojej wyjątkowej soczystości.