Wyjście na lody kojarzy nam się ze spacerem po mieście i wizytą w budce, gdzie zamawiamy gałki w rożku lub świderki z automatu. Kto jednak powiedział, że taka wizyta w kawiarni musi kończyć się zakupami tylko dla nas? Obecnie coraz więcej osób spaceruje ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi, a im też w takie upały należy się coś na ochłodę. Marka E.Wedel pomyślała o kudłatych gościach i przyszykowała dla nich coś absolutnie wyjątkowego.

Lody dla psów - wyjątkowa nowość od Wedla

Coraz więcej lokali otwiera się na właścicieli czworonogów, przygotowując miski z wodą, specjalne smakołyki czy miejsca, w których zwierzę może spokojnie odpocząć. W. Wedel postanowił jednak pójść o krok dalej i poczęstować psiaki czymś specjalnym. W Pijalniach Czekolady pojawiła się sezonowa nowość, która z pewnością wywołała wiele dyskusji. Marka wprowadziła bowiem do sprzedaży rzemieślnicze lody stworzone specjalnie dla psów.

Nowa propozycja trafiła aż do 33 Pijalni Czekolady E. Wedel w całej Polsce i już wywołała duży hałas w sieci. Niektórzy zachwycają się tym pomysłem, a inni podchodzą do niego sceptycznie, ale jedno jest pewne - taka pozycja w menu to coś absolutnie wyjątkowego, co nie zdarza się w wielu kawiarniach czy cukierniach. W tym miejscu warto od razu podkreślić, że nie są to klasyczne lody, które znamy z lodówek. Receptura została opracowana od podstaw z myślą o potrzebach czworonogów i opiera się wyłącznie na składnikach, które mogą znaleźć się w psiej diecie.

Do wyboru przygotowano dwa warianty smakowe

Wybierając się ze swoim pupilem do Wedla na psie lody można wybrać jeden z dwóch smaków. Pierwszy to kaczka, czyli połączenie wywaru i mięsa z kaczki z dodatkiem cukinii, dyni, marchewki, gruszki oraz malin. Drugi wariant bazuje na indyku, do którego dodano marchewkę, dynię, batata, jabłko oraz korzeń pietruszki. To właśnie mięso stanowi podstawę obu receptur, natomiast warzywa i owoce odpowiadają za urozmaicenie smaku i konsystencji.

Każda porcja ma 80 ml i kosztuje 12,90 zł. Co ciekawe, takie lody wyglądają przeuroczo, bo formowane są w kształt psiej łapki i trafiają do osobnej miseczki, dzięki czemu pupil może wygodnie zjeść swój przysmak. W czasach, gdy wiele osób chętnie dzieli się zdjęciami swoich zwierząt w mediach społecznościowych, taki detal z pewnością nie jest przypadkowy.

Czy nowość od Wedla okaże się wakacyjnym przebojem? Wiele wskazuje na to, że przynajmniej na początku zainteresowania nie zabraknie. Jedni odwiedzą Pijalnie Czekolady z czystej ciekawości, a inni będą chcieli sprawdzić, jak ich pupil zareaguje na taki nietypowy deser. Z pewnością nie zabrakuje też takich, którzy będą oburzeni i stwierdzą, że to niepotrzebny wymysł. Bez względu na to, po której stronie tej dyskusji się znajdujesz, trudno odmówić temu pomysłowi kreatywności i trzeba przyznać, że Wedel potrafi zaskoczyć swoich klientów.