Nie każda zupa potrzebuje zasmażki czy mąki, żeby nabrać odpowiedniej konsystencji. Sama szukałam bardziej naturalnego sposobu na zagęszczanie, takiego, dzięki któremu zupa pozostanie dość lekka w smaku, a jednocześnie będzie bardziej treściwa. Ostatnio zagadnęłam o to moją sympatyczną sąsiadkę, która jest emerytowaną kucharką i większość życia pracowała w kuchniach z żywieniem zbiorowym. Podpowiedziała mi 1 dodatek, który szczęśliwie już miałam w swojej kuchennej szafce, więc mogłam od razu wypróbować jego działanie. 

Ta pasta zagęści zupę bez zmiany jej smaku

Jeśli zależy ci na gęstej, kremowej konsystencji, sięgnij po białą fasolę z puszki. To prosty patent, który sprawdza się zarówno w klasycznych zupach jarzynowych, jak i zupach kremach czy tych bardziej mięsnych, np. gulaszowych.

Wystarczy odsączyć fasolę z zalewy, przepłukać ją pod bieżącą wodą, a następnie zblendować na gładką pastę. Tak przygotowaną masę dodaj do gorącej zupy pod koniec gotowania i dokładnie wymieszaj. Po kilku minutach zauważysz, że zupa staje się wyraźnie gęstsza, bardziej aksamitna i przyjemnie kremowa.

Co ważne, fasola praktycznie nie zmienia smaku gotowej potrawy, dlatego nie musisz obawiać się, że zdominuje pozostałe składniki. To rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę. Fasola dostarcza białka oraz błonnika, dzięki czemu zupa jest bardziej sycąca. Nie trzeba dodawać śmietany ani mąki, aby uzyskać satysfakcjonujący efekt.

Getty/iStock, Cecilia Di Dio

Do jakich zup ten sposób sprawdzi się najlepiej?

Pasta z białej fasoli jest wyjątkowo uniwersalna. Świetnie sprawdzi się w wielu popularnych zupach, zwłaszcza tych opartych na warzywach.

Możesz wykorzystać ją między innymi do:

  • zupy jarzynowej
  • zupy kalafiorowej
  • zupy brokułowej
  • zupy krem z dyni
  • zupy krem z pomidorów
  • zupy porowej
  • zupy pieczarkowej
  • zupy gulaszowej

Jeżeli przygotowujesz zupę krem, dodanie fasoli sprawi, że będzie jeszcze bardziej jedwabista. W przypadku zup z kawałkami warzyw lub mięsa uzyskasz przyjemnie gęsty wywar bez konieczności robienia zasmażki.

Na początek na ok. 4 litry zupy dodaj 1/2 puszki zblendowanej fasoli. Jeśli uznasz, że zupa nadal jest zbyt rzadka, dołóż kolejną porcję. Dzięki temu łatwo dopasujesz konsystencję do własnych upodobań.

Kilka zasad, dzięki którym efekt zagęszczenia będzie idealny

Przede wszystkim zawsze dokładnie przepłucz fasolę z zalewy. Dzięki temu pozbędziesz się charakterystycznego posmaku i pasta będzie całkowicie neutralna.

Fasolę blenduj na jak najgładszą masę. Jeśli zostaną grudki, mogą być wyczuwalne w gotowej zupie. W razie potrzeby dodaj do blendera kilka łyżek gorącego wywaru, aby uzyskać idealnie kremową konsystencję.

Po dodaniu pasty gotuj zupę jeszcze przez 2-3 minuty na niewielkim ogniu. Składniki dobrze się połączą, a zupa nabierze odpowiedniej gęstości.

Jeśli doprawiasz potrawę na końcu, zrób to dopiero po dodaniu fasoli. Gęstsza zupa może wymagać odrobiny większej ilości soli, pieprzu lub ulubionych przypraw.

To nie jedyny sposób na zagęszczenie zupy bez mąki

Choć biała fasola z puszki jest jednym z najbardziej uniwersalnych rozwiązań, warto znać także inne metody. Dobrym wyborem są ugotowane ziemniaki zblendowane z odrobiną wywaru, ugotowana soczewica, ciecierzyca czy część warzyw wyjętych z zupy i ponownie zblendowanych.

Możesz też dodać odrobinę suchej kaszy manny. Wystarczy zupę doprowadzić do lekkiego wrzenia i zmniejszyć ogień. Następnie trzeba sięgnąć po kaszę mannę i wsypać jej odpowiednią ilość wprost do zupy. Ale cały sekret tkwi w tym, aby sypać ją cieniutkim „strumieniem” i cały czas mieszając.