Kiedy zaczyna się sezon na czarne porzeczki, zawsze kupuję ich więcej. Część zjadamy od razu, ale najlepsze owoce odkładam na zimowe przetwory. Przez lata testowałam różne receptury, jednak ta okazała się bezkonkurencyjna. Nie musisz gotować owoców ani pilnować ich na kuchence. Dzięki temu cały proces zajmuje niewiele czasu, a gotowy mus zachowuje świeży, wyrazisty smak. To właśnie dlatego co roku przygotowuję kilka, a często nawet kilkanaście słoiczków. Zimą wystarczy odkręcić jeden z nich, aby przypomnieć sobie smak lata.

Mus z czarnej porzeczki bez gotowania

Mus z czarnej porzeczki przygotowany bez wcześniejszego gotowania owoców ma zupełnie inny charakter niż klasyczne dżemy czy konfitury. Od pierwszego spróbowania zauważysz, że zachowuje wyraźny aromat świeżych owoców. Smak pozostaje intensywny, lekko kwaskowy i doskonale przełamuje słodycz dodanego cukru.

Najbardziej lubię ten sposób za jego prostotę. Wystarczy dobrze przygotować owoce, rozdrobnić je na gładką masę i połączyć z odpowiednią ilością cukru. Nie musisz czekać, aż masa zgęstnieje na ogniu ani obawiać się przypalenia. To rozwiązanie sprawdza się szczególnie wtedy, gdy masz dużo owoców i chcesz szybko zamknąć je w słoikach.

Jeżeli pierwszy raz przygotowujesz taki mus, zwróć uwagę na jakość owoców. Powinny być dojrzałe, jędrne i bez śladów pleśni. Nawet kilka zepsutych porzeczek może pogorszyć smak całego przetworu. Zawsze dokładnie przebieram owoce i poświęcam na to kilka minut więcej. Z mojego doświadczenia naprawdę warto.

Jak przygotować aksamitny mus krok po kroku

Do wykonania musu nie potrzebujesz skomplikowanego sprzętu. Wystarczy blender lub malakser, który poradzi sobie z rozdrobnieniem owoców na gładką masę. Im dokładniej zmiksujesz porzeczki, tym bardziej kremową konsystencję uzyskasz.

Składniki:

  • 1 kg obranych czarnych porzeczek
  • 1 i 1/2 szklanki cukru

Sposób przygotowania:

  1. Najpierw dokładnie przebierz i opłucz czarne porzeczki, a następnie pozostaw je do odsączenia. Owoce przełóż do kielicha blendera lub malaksera i zmiksuj na możliwie gładki mus.
  2. Do zmiksowanych porzeczek wsyp cukier. Całość bardzo dokładnie wymieszaj, aż cukier równomiernie połączy się z owocową masą. Nie spiesz się na tym etapie. Dzięki dokładnemu mieszaniu mus będzie miał jednolitą konsystencję.
  3. Gotową masę przelej do czystych, wyparzonych i suchych słoiczków. Napełniaj je niemal do pełna, pozostawiając niewielki odstęp od zakrętki. Mocno zakręć każdy słoik.
  4. Na dnie dużego garnka połóż bawełnianą ściereczkę. Ustaw słoiki i wlej wodę do około trzech czwartych ich wysokości. Podgrzewaj na małym ogniu. Gdy woda zacznie się gotować, pasteryzuj słoiki przez około 30 minut.
  5. Po zakończeniu pasteryzacji ostrożnie wyjmij słoiki i pozostaw je do całkowitego wystudzenia. Z podanych proporcji otrzymasz około 7 małych słoiczków musu. Ja niemal zawsze przygotowuję podwójną porcję, bo zimą znika z półki zdecydowanie szybciej, niż się spodziewam.

Do czego wykorzystać mus z czarnej porzeczki

Największą zaletą tego musu jest jego uniwersalność. Nie jest tak gęsty jak klasyczna konfitura, dlatego świetnie rozprowadza się na wielu deserach i wypiekach.

Najczęściej wykorzystuję go do:

  • naleśników i racuchów,
  • gofrów,
  • owsianki,
  • jogurtu naturalnego,
  • serników na zimno,
  • lodów,
  • kremów do tortów,
  • domowych koktajli.

Bardzo dobrze komponuje się również z twarożkiem czy kaszą manną. Jeśli lubisz bardziej wyraziste smaki, dodaj kilka łyżeczek do sosu podawanego z pieczonym mięsem. Kwaśna nuta czarnej porzeczki świetnie przełamuje smak drobiu i wieprzowiny.

A po inne ciekawe przepisy z sezonowymi owocami i nie tylko zajrzyj na nasz kanał nadawczy. Ostatnio widziałam tam świetny przepis na pierogi z owocami.