Różnicę w kanapkowych przyzwyczajeniach dobrze zna i opisuje choćby polsko-amerykański twórca internetowy znany pod pseudonimem Dave z Ameryki, który na YouTubie opowiada o życiu w obu krajach i uczy angielskiego. Dave wspominał Amerykankę mieszkającą we Francji, dla której europejski zwyczaj jedzenia chleba z masłem był początkowo bardzo dziwny. Spróbowała jednak i… polubiła, przekonując się, że takie, banalne dla nas, a często niespotykane w Stanach połączenie jest smaczne. Dave potwierdza, że w USA taka praktyka rzeczywiście nie jest normą. Niektórzy nawet nie wiedzą, że można tak robić.
Masło odpada. Na amerykańskiej kanapce króluje coś zupełnie innego
Najczęściej jest to majonez, czasem musztarda, serek śmietankowy albo oliwa. Przy słodkich kanapkach pierwsze skrzypce gra oczywiście masło orzechowe, zwykle w duecie z dżemem. Dave sam długo nie wiedział, że odstaje od amerykańskiej normy. Wychował się w rodzinie polskiego pochodzenia, więc chleb z masłem był u niego w domu czymś zwyczajnym. Dziś, po latach, ocenił, że około połowę swoich kanapek smaruje majonezem, 40 proc. masłem, a resztę oliwą - hiszpańskim zwyczajem.
Dave do szkoły brał nawet kanapki z masłem, masłem orzechowym i dżemem (wszystkim razem), czym zadziwiał nauczycieli. Przy okazji radzi, żeby masła orzechowego nie wkładać do lodówki. Staje się tak twarde, że przy próbie smarowania delikatna amerykańska kromka może polec w nierównej walce.
Na Reddicie zapytali o masło. Posypały się słowa „dziwne” i „obrzydliwe”
Słowa Dave'a znajdują odbicie na Reddicie. Reddit to serwis, na którym użytkownicy z całego świata odpowiadają na pytania także o codzienne zwyczaje kulinarne. W jednym z wątków ktoś z niedowierzaniem zapytał, czy Amerykanie naprawdę nie smarują kanapek masłem i to wystarczyło. Rozgorzała dyskusja na kilkaset komentarzy.
Użytkownik skinsfan55 napisał wprost:
„Amerykanie nie używają masła do kanapek, a ja szczerze mówiąc, uważam ten pomysł za obrzydliwy”.
ForeverRescue21 wspominał, że podczas pobytu w Anglii był „przerażony”, gdy dostał kanapkę z szynką i masłem. Z kolei fleeingslowly przyznała, że z gotowych brytyjskich kanapek masło zwyczajnie zdrapywała.
Nie wszyscy są jednak przeciw. MoShootr zachwalał kanapki robione przez swojego polskiego teścia i zauważył, że masło świetnie pasuje do grubego, zwartego chleba. To ważny trop do wyjaśnienia takiego stanu rzeczy. Miękkie, lekkie amerykańskie pieczywo łatwo rozerwać zimnym tłuszczem.
Użytkownik Chisesi na Reddicie ma jeszcze inną teorię: amerykańskie masło jest, jego zdaniem, mniej aromatyczne i po prostu gorszej jakości od wielu europejskich produktów, m.in. z powodu sposobu produkcji. Różnica może więc wynikać nie tylko z przyzwyczajeń, ale też ze smaku samego produktu - który w Stanach pozostaje niedoceniany i nie jest tak dopracowany jak u nas.
Jakie masło można kupić w Stanach?
W amerykańskich sklepach spotkasz masło solone i niesolone, często w opakowaniach podzielonych na cztery mniejsze kostki z zaznaczoną miarką. Dave chwali zwłaszcza solone. Gdy gościli u niego starsi Polacy, kupiona specjalnie dla nich kostka zniknęła w jeden dzień. Następnego dnia potrzebna była kolejna - Dave zauważył polską miłość do masła i musiał zrobić większy zapas.
Co ciekawe, w Ameryce funkcjonuje powiedzenie „that's my bread and butter”, które oznacza, że ktoś robi cos cały czas, nie może bez tego żyć. Nie dotyczy to jednak amerykańskich kulinariów. W Stanach zużywa się do chleba zdecydowanie mniej masła, niż w Europie. Cały film Dave'a z Ameryki na temat podejścia Amerykanów do masła zobaczysz tutaj:
Do tostów tak, do kanapki nie. Amerykanie stawiają granicę
Masło w USA wcale nie stoi bezczynnie. Trafia na tosty, bułki, grillowane kanapki z serem, panini, pieczywo podgrzewane na patelni czy bułki hamburgerowe. Oraz oczywiście do wypieków. Do typowo śniadaniowej kanapki na zimno i na szybko, do zjedzenia od ręki, częściej wybiera się majonez lub musztardę (potwierdzają się słowa Dave'a) albo... oliwę z octem.
Dave zauważa za to praktyczną przewagę masła w jednej kwestii. Kanapka zabrana w drogę wolniej rozmięka niż posmarowana majonezem. Majonez jest świetnym smarowidłem (szczególnie do kanapek z wędlinami), ale po kilku godzinach potrafi urządzić kromce miękkie lądowanie. Musztarda użyta zamiast masła - podobnie. Pasuje za to do kanapek z szarpanym mięsem zdecydowanie lepiej niż samo masło - podkreśla jego smak.


Obserwuj nas na Google














