Smażone pieczarki robię bardzo często, bo pasują właściwie do wszystkiego. Przez lata najbardziej przeszkadzało mi jednak to, że trudno porządnie je zrumienić. Dlatego od pewnego czasu stosuję prosty patent. Pod koniec smażenia dodaję odrobinę składnika, który pomaga pieczarkom szybko się przyrumienić, a przy okazji podkręca ich smak. 

Co daje 1 łyżka miodu podczas smażenia pieczarek?

Tym dodatkiem jest miód. Na pierwszy rzut oka może wydawać ci się, że zupełnie nie pasuje do pieczarek. Sama kiedyś podchodziłam do takiego połączenia z rezerwą. Szybko jednak przekonałam się, że jeśli używam go z umiarem, efekt jest bardzo ciekawy.

Miód pomaga przede wszystkim uzyskać mocniejsze zrumienienie pieczarek. Zawarte w nim cukry szybko nabierają koloru na gorącej patelni. Dzięki temu grzyby pokrywają się apetyczną, złocistobrązową warstwą. Wyglądają znacznie lepiej niż pieczarki, które jedynie zmiękły podczas smażenia.

Jest jeszcze jedna zaleta. Miód świetnie podbija naturalny, wytrawny smak grzybów. Szczególnie dobrze działa w połączeniu z masłem, solą, pieprzem i odrobiną czosnku.

Musisz tylko pamiętać o jednej rzeczy: miodu nie dodawaj na początku smażenia. Łatwo się przypala, dlatego powinien trafić na patelnię dopiero wtedy, gdy pieczarki są już niemal gotowe.

Czy pieczarki z miodem będą słodkie?

To pytanie nasuwa się właściwie od razu. W końcu dodajesz do grzybów składnik, który kojarzy się przede wszystkim z herbatą, ciastami czy deserami. Jednak przy odpowiednich proporcjach pieczarki nie zamienią się w słodką przekąskę.

Na około 500 g pieczarek wystarczy 1 płaska łyżka miodu. Jeśli dopiero sprawdzasz ten patent i obawiasz się słodyczy, zacznij nawet od 1-2 łyżeczek. Taka ilość nie powinna zdominować smaku grzybów.

Kluczowe jest też odpowiednie doprawienie. Dodaj sól, świeżo mielony pieprz oraz czosnek. Bardzo dobrze sprawdzi się również tymianek. Ja lubię na sam koniec wlać kilka kropel soku z cytryny. K

Jak usmażyć pieczarki z miodem krok po kroku?

  1. Zacznij od przygotowania około 500 g pieczarek. Oczyść je i dokładnie osusz. 
  2. Małe pieczarki możesz przekroić na pół, większe pokrój na ćwiartki albo grube plasterki. 
  3. Mocno rozgrzej dużą patelnię i dodaj łyżkę oleju. Wyłóż pieczarki, ale nie upychaj ich jedna na drugiej. Jeśli masz małą patelnię, lepiej usmaż grzyby w dwóch partiach. To jeden z tych drobiazgów, które naprawdę robią różnicę.
  4. Przez pierwsze 2-3 minuty nie mieszaj ich bez przerwy. Pozwól powierzchni pieczarek zetknąć się z gorącą patelnią i złapać kolor. Następnie przemieszaj i smaż dalej, aż odparuje wypuszczony przez nie płyn.
  5. Kiedy pieczarki będą już rumiane, dodaj kawałek masła, sól, pieprz i posiekany lub przeciśnięty czosnek. Zmniejsz lekko ogień. Dopiero teraz dodaj 1 płaską łyżkę miodu.
  6. Szybko wymieszaj grzyby, żeby miód pokrył je cienką warstwą. Smaż jeszcze około 1-2 minut, pilnując patelni. Gdy pieczarki zrobią się mocno złociste i błyszczące, zdejmij je z ognia.

Jaki miód najlepiej nadaje się do smażonych pieczarek?

Najbezpieczniej wybierz łagodny miód o delikatnym aromacie. Bardzo dobrze sprawdzi się miód akacjowy albo wielokwiatowy. Podkręcą rumienienie i smak, ale nie zdominują samych pieczarek.

Sama najczęściej sięgam po wielokwiatowy, szczególnie gdy grzyby mają później trafić do makaronu albo na grzanki. Jest na tyle neutralny, że łatwo połączysz go z czosnkiem, ziołami czy serem.

Ciekawą opcją jest też miód lipowy, choć jego smak jest już bardziej charakterystyczny. Jeśli lubisz wyraźniejsze połączenia, możesz spróbować również gryczanego. Ten ostatni ma jednak intensywny aromat, dlatego zacznij od mniejszej ilości, np. 1 łyżeczki.

Nie ma też znaczenia, że miód się skrystalizował. Na ciepłej patelni szybko się rozpuści.

Do czego wykorzystać tak usmażone pieczarki?

Najprościej podaj je jako dodatek do obiadu. Pasują do pieczonych ziemniaków, puree, kaszy, ryżu oraz wielu dań mięsnych. Szczególnie dobrze wypadają obok pieczonego kurczaka czy kotletów.

Ja bardzo lubię kłaść je również na grzankach. Posmaruj kromkę dobrego chleba twarożkiem, serkiem śmietankowym albo ricottą, a następnie dodaj gorące pieczarki. Na wierzch wystarczy trochę pieprzu i natki pietruszki.

Świetnie sprawdzą się także w burgerach, tortillach, omletach i wytrawnych naleśnikach. Możesz położyć je na polencie albo dodać do miski z kaszą i pieczonymi warzywami.