W polskiej kuchni przez lata nic się nie marnowało i wykorzystywano niemal każdą część zwierzęcia i potrafiono zrobić z niej coś smacznego. Dziś coraz częściej wraca moda na takie tradycyjne produkty, a jednym z nich mogą być zapomniane świńskie uszy. To jeden z tych składników, które trzeba po prostu dobrze poznać, by się do nich przekonać, a najlepiej zrobić je sposobem hiszpańskim, bo tamtejsze gospodynie doskonale wiedzą, jak zamienić taki nieco dziwny kawałek w prawdziwy rarytas.

Świńskie uszy - nietypowy hiszpański przysmak

Świńskie uszy zaliczają się do podrobów, choć wiele osób uważa je raczej za część mięsną bogatą w chrząstki i skórę. Właśnie dzięki temu po ugotowaniu robią się miękkie, lekko kleiste i bardzo charakterystyczne w konsystencji. Z kolei po podsmażeniu albo zgrillowaniu stają się przyjemnie chrupiące. Dodatkowo są prawdziwą skarbnicą cennego kolagenu, a to jeszcze bardziej podbija ich walory. 

W Polsce świńskie uszy można kupić przede wszystkim w sklepach mięsnych i na targowiskach. Ich cena zwykle nie jest wysoka, dlatego to ciekawa propozycja dla osób, które lubią gotować ekonomicznie. Choć wyglądają niepozornie, po odpowiednim przygotowaniu mogą smakować naprawdę świetnie. Największą popularnością cieszą się jednak w kuchni hiszpańskiej, gdzie nazywa się je oreja de cerdo i podaje najczęściej jako tapas, czyli małą przekąskę. 

Hiszpanie często doprawiają je wędzoną papryką, ostrą papryką chili, czosnkiem oraz oliwą. Czasem dodają także ocet winny albo sok z cytryny, które przełamują tłustość dania. Tak przygotowane uszy podaje się jako przekąskę do alkoholu albo dodatek do pieczywa. W wielu hiszpańskich barach to prawdziwy klasyk. 


Fot. AdobeStock, Tomas Llamas Quintas

Jak przygotować świńskie uszy?

Na początek warto zaznaczyć, że świńskie uszy wymagają dłuższej obróbki. Nie wystarczy wrzucić ich na patelnię jak schabu czy karkówki. Najpierw trzeba je dokładnie oczyścić i długo gotować z przyprawami przez około 1,5-2 godziny z dodatkiem cebuli, czosnku, liścia laurowego, pieprzu oraz ziela angielskiego.

Po ugotowaniu możesz pokroić je w cienkie paski i podsmażyć na patelni. Świetnie smakują z cebulą, ostrą papryką oraz majerankiem. Pasują także do kiszonej kapusty, fasoli i ziemniaków. Niektórzy dodają świńskie uszy do galaret, bo zawierają dużo naturalnego kolagenu. Dzięki temu wywar robi się gęstszy i bardziej kleisty. Można również wykorzystać je do zup oraz gulaszów.

Coraz więcej osób przygotowuje je także w piekarniku albo frytkownicy beztłuszczowej. Po wcześniejszym ugotowaniu wystarczy doprawić je ulubionymi przyprawami i piec do momentu, aż zrobią się chrupiące. Taka wersja przypomina trochę chipsy mięsne i świetnie sprawdza się jako przekąska.

Chrupiące świńskie uszy po hiszpańsku

Składniki:

  • 2 świńskie uszy,
  • 1 cebula,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 2 liście laurowe,
  • 4 ziarna ziela angielskiego,
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki,
  • pół łyżeczki ostrej papryki,
  • 2 łyżki oliwy,
  • sól i pieprz,
  • natka pietruszki,
  • kilka kropel soku z cytryny.

Przygotowanie:

  1. Dokładnie opłucz świńskie uszy i oczyść je nożem. Włóż je do garnka razem z cebulą, liśćmi laurowymi, zielem angielskim i jednym ząbkiem czosnku.
  2. Zalej wszystko wodą i gotuj na małym ogniu przez około 2 godziny. Gdy uszy będą miękkie, wyjmij je i pozostaw do lekkiego ostudzenia.
  3. Wystudzone uszy pokrój w cienkie paski.
  4. Na patelni rozgrzej oliwę i wrzuć posiekany czosnek. Dodaj pokrojone uszy i smaż kilka minut, aż zrobią się rumiane i chrupiące.
  5. Pod koniec dodaj paprykę słodką i ostrą, wymieszaj i smaż jeszcze chwilę.
  6. Przed podaniem skrop sokiem z cytryny i posyp natką pietruszki.