Obieranie jajka na miękko wymaga nieco więcej ostrożności niż w przypadku jajka ugotowanego na twardo. Delikatnie ścięte białko łatwo uszkodzić, a jego kawałki często odchodzą razem ze skorupką - a ja nie lubię marnować ani odrobiny swojego śniadania. Ten trik na obieranie jajek na miękko sprawdza mi się za każdym razem. Jest szybki, prosty, nie wymaga żadnych kuchennych gadżetów i działa za każdym razem.

Sposób „na bąbelek” naprawdę robi różnicę

Na szerszym końcu jajka znajduje się niewielka komora powietrzna, którą ja czule nazywam „bąbelkiem”. To właśnie tam między skorupką a wnętrzem jest odrobina wolnej przestrzeni. Dzięki tej luce znacznie łatwiej podważyć skorupkę, nie naruszając delikatnego białka.

Wystarczy obrócić jajko, lekko stuknąć właśnie w ten koniec i zrobić niewielki otwór - wystarczy taki, w którym zmieści się łyżeczka. Skorupka zwykle odchodzi w tym miejscu większymi fragmentami, zamiast kruszyć się na drobne kawałki. 

Getty/iStock Pawel Kacperek

Gdy otwór będzie już gotowy, włóż do środka małą łyżeczkę i delikatnie oddzielaj jajko od skorupki. W ten sposób zjesz je szybko, bez poszarpanego białka i rozkruszonych, drobniutkich kawałków skorupek. Ten sposób nigdy mnie nie zawiódł i jajka na miękko na śniadanie zjadam raz-dwa.

Nie obieram jajka kawałek po kawałeczku - a widzę, że niektórzy robią to aż do połowy jego wysokości. To nie tylko trwa dłużej, ale też niemal zawsze kończy się uszkodzeniem białka. Znacznie lepiej potraktować skorupkę jedynie jako osłonkę, którą wystarczy otworzyć i zrobić otwór na łyżeczkę. 

Odwróć jajko „do góry nogami”. Ten trik przyda się nie tylko przy obieraniu jajek

Szerszy koniec jajka może ułatwić nie tylko obieranie. Warto pamiętać o nim również podczas przechowywania w lodówce. Zamiast układać jajka przypadkowo, postaw je w pojemniku szerszą stroną do góry, a węższą w dół.

To prosty sposób, dzięki któremu żółtko pozostaje z dala od komory powietrznej. W efekcie dłużej zachowuje swoje właściwości, a jajko lepiej znosi przechowywanie - dłużej zachowuje świeżość. To drobny nawyk, który nic nie kosztuje, a może się przydać przy codziennym gotowaniu.

Nie przepadasz za jajkami na miękko i wolisz jajecznicę? Koniecznie sprawdź mój sposób na podkręcenie jej smaku - nawet, jeśli robisz ją z jajek ściółkowych, z tym trikiem będzie tylko lepsza: