Przykładem może być tutaj Francja. Nad Sekwaną tradycyjnie nikt nie żałuje dosypywanego cukru do śliwkowych przetworów. W niektórych przepisach robi się to nawet 1:1 w stosunku do owoców! Nie jest to jednak widzimisię francuskich łasuchów. Spora ilość cukru ma za zadanie uzyskanie zupełnie innego efektu końcowego. Chodzi tu o konsystencję przetworów i w związku z tym o ich trwałość.

Francuski patent na konfiturę śliwkową

Francuzi liczą bowiem nie na gęste powidła, a na rzadką konfiturę, w której pływają wciąż wyczuwalne fragmenty owoców. To jednak nie wszystko. Razem ze śliwkami we francuskiej konfiturze z tych owoców mają pływać także orzechy włoskie. Nie należy w tym celu ich mielić czy kroić na bardzo drobne kawałeczki. Orzechy mają być wyczuwalne i można pokusić się o wrzucenie do konfitury nawet ich połówek.

Wróćmy jeszcze na chwilę do ilości cukru. Tutaj można pokusić się o zredukowanie ilości względem oryginalnych przepisów. Na 2 kg śliwek stanowczo wystarczy już nawet pół kilograma cukru. Do tego jeszcze warto dodać odrobinę soku z cytryny dla przełamania słodyczy i można być pewnym, że konfitura przypadnie do gustu nawet Polakom, przyzwyczajonym do gęstych śliwkowych powideł.

Przepis na konfiturę śliwkową z orzechami po francusku

Składniki:

  • 2 kg śliwek, najlepiej węgierek
  • 600 g cukru
  • ok. 30 szt. orzechów włoskich
  • 1 łyżka soku z cytryny (opcjonalnie)

Przygotowanie

  1. Śliwki dokładnie umyj, osusz i przekrój na pół. Usuń pestki, a następnie pokrój większe owoce na mniejsze kawałki. Przełóż przygotowane śliwki do dużego, szerokiego garnka i zasyp od razu cukrem. Odstaw na około 30 minut, aby owoce puściły sok.
  2. Postaw garnek na średnim ogniu i podgrzewaj śliwki, mieszając od czasu do czasu. Kiedy owoce zaczną się gotować, zmniejsz ogień. Śliwki powinny stopniowo mięknąć i rozpadać się, tworząc gęstą, aromatyczną masę.
  3. Gotuj śliwki przez około 30 minut, regularnie mieszając. Jeśli na powierzchni pojawi się piana, zbierz ją łyżką. Pod koniec gotowania sprawdź konsystencję. Konfitura powinna być ciut gęstsza niż na początku, ale nie musi być całkowicie jednolita jak typowe powidła.
  4. W międzyczasie przygotuj orzechy włoskie. Obierz je z łupin, usuń ewentualne twarde fragmenty i podziel większe kawałki na ćwiartki lub połówki.
  5. Około 5 minut przed końcem gotowania dodaj do śliwek przygotowane orzechy. Dokładnie wymieszaj i gotuj jeszcze kilka minut, aby orzechy połączyły się z owocami, ale zachowały swoją strukturę.
  6. Jeśli chcesz uzyskać bardziej wyrazisty, lekko kwaskowaty smak, pod koniec gotowania dodaj łyżkę soku z cytryny. Wymieszaj i ponownie sprawdź konsystencję.
  7. Gorącą konfiturę przełóż do wcześniej wyparzonych i osuszonych słoików. Napełniaj je ostrożnie, pozostawiając niewielką przestrzeń pod zakrętką. Dokładnie zakręć słoiki.
  8. Słoiki odstaw do całkowitego wystygnięcia. Po wystudzeniu przechowuj je w chłodnym i ciemnym miejscu. Ze względu na dużą ilość cukru pasteryzacja nie jest konieczna.

Smacznego!