Jakiś czas temu w naszych social mediach (na Facebooku Mojego Gotowania i Przyślij Przepis) pytaliśmy, jakiego dania nie znosicie i zaskakująco wiele osób napisało o tej właśnie zupie. Co ciekawe, w zwykłej restauracji, barze mlecznym ani na co dzień trudno ją spotkać, więc mało kto w ogóle miał to szczęście w nieszczęściu ją spróbować. Jest ona jednym z topowych dań kuchni staropolskiej, które w niektórych regionach w Polsce gotuje się raz w roku na Boże Narodzenie lub jako ciekawostkę w renomowanych restauracjach. 

Polska specjalność wśród najgorzej ocenianych zup świata

Międzynarodowy przewodnik kulinarny TasteAtlas opublikował zaktualizowany ranking 100 najgorszych zup świata. Na 11. miejscu znalazła się czernina, znana również jako czarna polewka. Co więcej, w zestawieniu najgorzej ocenianych potraw świata zajęła 82. miejsce. W aktualnym rankingu najgorszych polskich zup TasteAtlas uplasowała się natomiast na pierwszej pozycji. Za nią znalazły się kartoflanka (co może szokować, bo dobrze zrobiona zupa ziemniaczana jest przecież pyszna) oraz śląska wodzionka.

Skąd się bierze niechęć do czerniny?

Czernina przygotowywana jest na bazie wywaru mięsnego z dodatkiem krwi - najczęściej kaczej, choć wykorzystywano również krew gęsi lub królika. Charakterystyczny słodko-kwaśny smak uzyskuje dzięki połączeniu octu i cukru, a całość często uzupełniają suszone śliwki, jabłka, makaron lub lane kluski. Dla jednych to smak dzieciństwa, dla innych - kulinarna granica nie do przekroczenia. 

AdobeStock Dar1930

Niechęć do czerniny może jednak zaskakiwać, a nawet dziwić, szczególnie, jeśli zestawimy ją z kaszanką. Klasyczna kaszanka, mimo tego, że zawiera krew (wieprzową, ale jednak), jest przecież grillowym klasykiem. Najprawdopodobniej jednak chodzi o formę i o różnorodność smaków - o połączenie tego, co mięsne, z owocami i to jeszcze w płynnej postaci. A ono od pokoleń w kuchni polskiej wydaje się kontrowersyjne i powszechnie nielubiane - równie mocno jak klasyczna deserowa zupa owocowa.

Czernina od dawna zajmuje jednak ważne miejsce w polskiej kulturze i tego odebrać jej nie można. Jako czarna polewka pojawiła się między innymi w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza. Podanie jej zalotnikowi było dawniej czytelnym sygnałem, że rodzina panny nie akceptuje kandydata na męża. 

A jaka jest najgorsza zupa świata?

Pierwsze miejsce w rankingu zajęła szwajcarska Heusuppe, czyli zupa z... siana. Przygotowuje się ją poprzez gotowanie siana w bulionie lub wodzie, a następnie odcedzenie płynu. Często dodaje się do niej śmietanę, masło albo cebulę, aby wzbogacić smak. Choć dla mieszkańców niektórych regionów Szwajcarii jest ciekawostką kulinarną, dla większości osób taka receptura brzmi równie zaskakująco (i obrzydliwie) jak polska czernina.

Trudno powiedzieć, czy miejsce w rankingu jest sprawiedliwe. Jedno jest pewne - czernina pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych potraw polskiej kuchni. Dla jednych to cenny element tradycji, dla innych danie, którego nie odważyliby się spróbować nawet raz. Ranking TasteAtlas pokazuje, że właśnie takie potrawy wywołują najwięcej emocji.