Sromotnik bezwstydny to jeden z najbardziej niezwykłych grzybów występujących w Polsce. Choć jego nazwa nie zachęca do kulinarnych eksperymentów, a charakterystyczny zapach dojrzałych okazów potrafi skutecznie odstraszyć spacerowiczów, młode owocniki są jadalne i cenione przez smakoszy. Co ciekawe, w wielu regionach Azji grzyb ten od dawna otaczany jest szczególną estymą. Niektórzy przypisują mu nawet właściwości afrodyzjaku.
„Jajo” w ściółce – niezwykłe leśne znalezisko
Sromotnik bezwstydny jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych grzybów występujących w Europie. Można go spotkać niemal w całej Polsce, choć wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że ma z nim do czynienia. Wszystko dlatego, że jego rozwój przebiega w dwóch zupełnie różnych etapach.
Początkowo grzyb przypomina niewielkie, białawe lub kremowe jajko, częściowo ukryte w ściółce. Właśnie wtedy nadaje się do spożycia. W środku znajduje się galaretowata warstwa otaczająca przyszły owocnik.
Najbardziej fascynujące jest tempo jego rozwoju. Sromotnik bezwstydny należy do najszybciej rosnących grzybów na świecie. W sprzyjających warunkach potrafi osiągnąć pełne rozmiary w ciągu kilku godzin. Osoby odwiedzające las rano i wieczorem mogą mieć wrażenie, że pojawił się dosłownie znikąd.
Dojrzały owocnik pokrywa oliwkowozielona masa zawierająca zarodniki. To właśnie ona odpowiada za charakterystyczny, bardzo intensywny zapach. Dla człowieka jest on nieprzyjemny, ale na owady działa jak magnes.
Ten nietypowy mechanizm sprawia, że owady siadają na grzybie, pobierają lepką substancję z zarodnikami i je przenoszą. To znacznie skuteczniejsza metoda niż zwykłe rozsiewanie zarodników przez wiatr.
Sromotnik od wieków pojawiał się w ludowych wierzeniach. W różnych częściach Europy przypisywano mu właściwości ochronne, a nawet magiczne. W dawnych zielnikach można nawet znaleźć wzmianki o wykorzystywaniu młodych owocników do przygotowywania wyciągów.
Fot. Getty/iStock, Alexander62
Gdzie i kiedy rośnie sromotnik bezwstydny?
Sromotnik bezwstydny jest w Polsce stosunkowo pospolity, choć ze względu na krótki czas życia dojrzałych owocników łatwo go przeoczyć. Najczęściej pojawia się w lasach liściastych i mieszanych. Szczególnie lubi miejsca bogate w próchnicę, wilgotne podłoże oraz okolice rozkładających się resztek roślinnych. Można go znaleźć pod bukami, dębami, grabami i leszczynami.
Wbrew pozorom nie występuje wyłącznie w głębi lasu. Czasami wyrasta również w parkach, ogrodach, zaroślach, a nawet na kompostownikach. Jeśli podłoże jest żyzne i wilgotne, ma szansę się tam zadomowić.
Sezon trwa zazwyczaj już od późnej wiosny aż do jesieni. Najwięcej owocników pojawia się między czerwcem a październikiem. Po okresach obfitych opadów można natknąć się na całe grupy.
Co ciekawe, sromotnik występuje nie tylko w Europie. Można go spotkać także w Azji, Ameryce Północnej oraz niektórych regionach Afryki. Dobrze przystosowuje się do różnych warunków klimatycznych.
W takiej formie trafia do kuchni. Smak potrafi zaskoczyć
Dla wielu osób dużą niespodzianką jest fakt, że sromotnik bezwstydny może być jadalny. Sekret tkwi jednak w odpowiednim momencie zbioru. W kuchni wykorzystuje się wyłącznie młode owocniki zamknięte jeszcze w charakterystycznym jajowatym stadium.
Po przekrojeniu takiego „jaja” można zauważyć warstwy przypominające galaretkę oraz zarys przyszłego owocnika. Właśnie wtedy grzyb ma najdelikatniejszy smak i aromat.
Zwolennicy często porównują go do rzodkiewki, młodych pieczarek lub delikatnych warzyw korzeniowych. Niektórzy wyczuwają również lekko orzechowe nuty. Dzięki łagodnemu charakterowi dobrze komponuje się z wieloma dodatkami.
Świetnym sposobem jest smażenie go na maśle lub dodawanie do dań z jajek. Po obróbce cieplnej zachowuje delikatną strukturę i ma subtelny smak.
W części krajów azjatyckich sromotnik bywa składnikiem zup oraz potraw przygotowywanych z dodatkiem innych grzybów. Ceniony jest nie tylko za walory kulinarne, ale także ze względu na swoją wielowiekową obecność w tradycji.
Warto podkreślić, że po osiągnięciu dojrzałości jego walory kulinarne gwałtownie spadają. Intensywny zapach sprawia, że większość osób nawet nie wyobraża sobie wykorzystania takiego okazu w kuchni. Młode owocniki najlepiej przetwarzać możliwie szybko po zebraniu. Dzięki temu zachowują jędrność i przyjemny smak.


Obserwuj nas na Google














