W wiejskiej kuchni nic nie mogło się zmarnować, a najlepsze potrawy często powstawały z tego, co akurat było pod ręką. Warzywa z przydomowego ogródka, mleko, odrobina masła i mąki wystarczały, żeby zrobić sycący dodatek do obiadu. Nie potrzeba było drogich przypraw ani wymyślnych sposobów gotowania. Liczyły się prostota i smak. Właśnie taki charakter ma ta mazurska potrawa.
Kremowa marchew po mazursku
Marchew po mazursku to prosty, wiejski dodatek obiadowy z gotowanej marchewki i ziemniaków. Warzywa dusi się w wodzie i mleku, a następnie zagęszcza delikatną zasmażką z masła i mąki. Całość doprawia się białym pieprzem, gałką muszkatołową oraz solą.
W odróżnieniu od popularnej marchewki z groszkiem nie znajdziesz tutaj zielonego dodatku. Zamiast niego pojawiają się ziemniaki, które nadają potrawie bardziej sycący charakter. Podczas gotowania część z nich lekko się rozpada, dzięki czemu sos staje się jeszcze gęstszy.
To przykład oszczędnej kuchni domowej, kojarzonej z dawnymi mazurskimi gospodarstwami. Marchew zapewnia naturalną słodycz, mleko łagodzi jej smak, a masło dodaje całości przyjemnej, kremowej nuty. Tak przygotowane warzywa świetnie komponują się z mięsnymi daniami. Podaj ją z klasycznym kotletem schabowym z chrupiącą panierką. Spróbuj też zaserwować ją z kotletami mielonymi, pieczonym kurczakiem albo pulpetami w sosie własnym. Ponieważ w potrawie są już ziemniaki, nie musisz przygotowywać osobnej porcji puree. Wystarczy mięso i ewentualnie coś kwaśnego, na przykład ogórek kiszony.
Getty/iStock, shadowless_00
Przepis na marchew po mazursku
Składniki:
- 400 g marchewki
- 1 szklanka wody (250 ml)
- 300 g ziemniaków
- 1 szklanka mleka (250 ml)
- 1 łyżka masła
- 3/4 łyżki mąki pszennej
- 1 szczypta mielonego białego pieprzu
- 1 szczypta gałki muszkatołowej
- sól do smaku (około 1/2 łyżeczki na początek)
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
Sposób przygotowania:
- Marchewkę dokładnie umyj, obierz i pokrój w drobną, równą kostkę. Przełóż do garnka z grubszym dnem.
- Zagotuj szklankę wody i zalej nią marchewkę. Przykryj garnek i gotuj na niewielkim ogniu przez ok. 8-12 minut, aż marchew zacznie mięknąć, ale pozostanie lekko twardawa.
- W tym czasie obierz ziemniaki, opłucz je i pokrój w kostkę podobnej wielkości co marchewkę.
- Dodaj ziemniaki do podgotowanej marchewki. W osobnym rondelku podgrzej mleko, nie doprowadzając go do mocnego wrzenia. Wlej gorące mleko do warzyw.
- Gotuj wszystko na małym ogniu przez kolejne 12-18 minut, aż ziemniaki i marchew będą miękkie. Co jakiś czas delikatnie zamieszaj, żeby mleko nie przywarło do dna. Jeśli płynu będzie zbyt mało, dolej odrobinę gorącej wody.
- Na małej patelni rozpuść masło. Wsyp mąkę i energicznie mieszaj przez około minutę, aż powstanie jasna, jednolita zasmażka. Nie pozwól jej zbrązowieć.
- Dodaj do zasmażki 2-3 łyżki gorącego płynu z garnka i dokładnie wymieszaj, żeby nie powstały grudki. Następnie przełóż całość do warzyw.
- Wymieszaj delikatnie i gotuj jeszcze ok. 2-3 minut, aż sos zgęstnieje. Dopraw białym pieprzem, gałką muszkatołową i solą. Spróbuj i w razie potrzeby popraw smak.
- Przełóż marchewkę po mazursku na półmisek lub podaj bezpośrednio na talerzach. Posyp drobno posiekaną natką pietruszki.
Co zrobić, żeby marchew po mazursku była naprawdę kremowa?
Najważniejszy jest niewielki ogień. Mleko łatwo przywiera do dna garnka, szczególnie gdy warzywa zaczynają mięknąć i uwalniać skrobię. Dlatego wybierz garnek z grubym dnem i regularnie mieszaj zawartość.
Uważaj również na ilość zasmażki. Zbyt duża porcja mąki sprawi, że sos stanie się ciężki i kleisty. Jeśli po dodaniu zasmażki marchewka wydaje się za gęsta, dolej 2-3 łyżki ciepłego mleka.
Nie rozgotowuj też wszystkich warzyw na jednolitą masę. Najlepsza marchew po mazursku ma miękkie kawałki zanurzone w aksamitnym sosie. Podawaj ją od razu po przygotowaniu, kiedy jest ciepła i ma najbardziej kremową konsystencję.


Obserwuj nas na Google














