Ostatnio kupiłam masło w cenie 0,99 zł! Oczywiście z marszu wzięłam więcej (łącznie 6 kostek), bo wyjątkowo niska cena skusiła mnie, żeby zrobić zapas i je zamrozić (o tym, dlaczego masło bywa tak tanie i jak to możliwe, że to się opłaca sklepom, piszemy w jednym z naszych artykułów, który znajdziesz na redakcyjnym kanale messenger). Lubię mieć kontrolę nad tym, ile zużywam tłuszczu i nie chcę za każdym razem rozmrażać całej kostki, więc już jakiś czas temu zmieniłam podejście do przechowywania masła. Dzięki temu w łatwy sposób oszczędzam czas oraz pieniądze. Jakie są moje rady? Już mówię.

Podziel masło od razu po zakupie i ułatw sobie życie

Zacznij od najważniejszego kroku, czyli podziału masła na porcje. To brzmi banalnie, ale robi ogromną różnicę w codziennym użytkowaniu.
Po wyjęciu kostki nie wkładaj jej od razu do zamrażarki w całości. Zamiast tego pokrój ją na kawałki o różnej wielkości i gramaturze. Zrób mniejsze porcje na kanapki i większe do pieczenia czy smażenia. Od razu odmierz sobie na wadze kawałki 50 g, 100 g  i 150 g - takie wykorzystuje się najczęściej do ciast. Dzięki temu nie będziesz rozmrażać więcej, niż potrzebujesz.

Mam na to swój sprawdzony sposób, który polecam i tobie. Weź papier śniadaniowy i potnij go na kwadraty. Następnie nakładaj arkusiki na nóż i w ten sposób krój masło. Dzięki temu każdy kawałek od razu oddzielasz papierem. To bardzo wygodne, bo później nic się nie skleja i nie musisz odrywać zmarzniętych brył.

Taki podział daje ci dużą elastyczność. Rano wyciągasz małą porcję do kanapek czy jajecznicy, a po południu większą np. do ciasta czy kremu. Dodatkowo unikniesz sytuacji, w której raz rozmrożone masło trafia z powrotem do zamrażarki. To bardzo ważne, bo takie działanie pogarsza jego strukturę i smak. 

Fot. Getty/iStock, WS Studio

Odpowiednie pakowanie masła = klucz do zachowania smaku i świeżości

Po pokrojeniu włóż porcje do szczelnych woreczków strunowych. To bardzo ważne, bo zamrażarka to miejsce, gdzie krąży dużo zapachów. Masło łatwo je chłonie, a potem czuć to w smaku.

Dzięki szczelnemu opakowaniu chronisz je też przed utratą wilgoci. To często pomijany temat, a ma ogromne znaczenie. Gdy masło wysycha, na jego powierzchni pojawiają się twarde, suche plamy. Psują one jego wygląd i smak, a czasem nawet zapach.

Woreczki strunowe dobrze się sprawdzają, bo możesz łatwo wyjąć pojedyncze porcje bez rozmrażania reszty. Jeśli chcesz pójść krok dalej, możesz dodatkowo włożyć je do jednego większego pojemnika. To dodatkowa ochrona.

Zwróć uwagę, żeby w woreczku było jak najmniej powietrza. Im mniej powietrza, tym lepsza jakość po rozmrożeniu. Dobrze zapakowane masło po rozmrożeniu smakuje praktycznie tak samo jak świeże. I właśnie o to chodzi.

Ważny detal przy mrożeniu masła

To krok, który wiele osób pomija, a potem pojawia się problem i pytanie: „Czy to masło jest jeszcze dobre?”. Po zapakowaniu każdej partii zapisz datę mrożenia. Możesz to zrobić markerem bezpośrednio na woreczku. Dzięki temu wiesz dokładnie, ile czasu masło leży w zamrażarce. 

Przy okazji możesz stosować prostą zasadę: najpierw zużywasz najstarsze porcje. To pomaga utrzymać porządek i minimalizuje ryzyko marnowania jedzenia.

Masło co prawda dobrze znosi mrożenie, ale nie jest niezniszczalne. Zbyt długie przechowywanie wpłynie na jego smak i aromat. Jeśli lubisz mieć wszystko pod kontrolą, możesz nawet oznaczać porcje według przeznaczenia. Na przykład: „do ciasta”, „do smażenia”, „na kanapki”. 

Jak długo mrozić i jak rozmrażać, żeby masło było idealne?

Na koniec najważniejsze: temperatura i czas przechowywania. To one decydują o tym, czy masło po rozmrożeniu będzie naprawdę dobre.
Idealna temperatura to -18°C. W takich warunkach możesz przechowywać masło nawet od 6 do 12 miesięcy

Równie ważne jest rozmrażanie. Najlepiej robić to powoli, w lodówce. Jeśli się spieszysz, możesz zostawić je w temperaturze pokojowej, ale pilnuj czasu. Nie doprowadzaj do całkowitego rozpuszczenia, jeśli nie jest to potrzebne. Unikaj rozmrażania w mikrofalówce, chyba że naprawdę musisz. To często powoduje nierównomierne topnienie i pogarsza jakość.