W czasach, gdy masło kosztuje 0,99 zł (aż trudno uwierzyć), chyba każdy ma jego spory zapas w zamrażarce na czarną godzinę (np. gdy znów podrożeje do prawie 10 zł za kostkę - pamiętamy). Chleb bez masła jest jak sernik bez sera - niby można, ale po co. Gdy masło jest twarde jak kamień, jedni je ścierają, inni wkładają woreczek z kostką do ciepłej wody. Ja działam inaczej i od razu rozmrażam większą ilość - będzie na potem, bo masło schodzi u nas na pniu, kostka za kostką. 

Jak rozmrozić masło w nietypowy sposób?

Rozmrażanie twardego masła idzie mi raz dwa. Zamiast korzystać z kontrowersyjnej mikrofalówki czy wyciągać tarkę, po prostu otwieram airfryera i wkładam do niego kostkę (lub inną porcję) masła - w ceramicznej maselniczce, kokilce lub w innym naczyniu żaroodpornym. 

Nie korzystam jednak z byle jakiego programu. Aby masło mi się rozmroziło (ale nie roztopiło), ustawiam najniższą możliwą temperaturę - między 40 a 50 st. C będzie bezpiecznie. Podgrzewam  przez 1-2 minuty w trybie air-fry, zaglądając do niego co 20-30 sekund. Jeśli w swoim air-fryerze masz tryb rozmrażania (defrost), wybierz tę funkcję - będzie jeszcze prościej i obejdzie się bez podglądania. 

Ten trik sprawdzi się też, jeśli chcesz wytopić masło na później, np. do ciasta. Wystarczy odkroić część do smarowania kanapek, a resztę wytopić aż do końca w air fryerze, zerkając co jakiś czas (by nie powstało masło palone - choć to też może być ciekawa opcja, np. do jajecznicy, sosów, na okrasę czy do kruchych ciasteczek i kremów, a nawet domowych lodów). 

Inny sposób na rozmrażanie masła bez air-fryera

Jeśli nie masz frytkownicy powietrznej, możesz skorzystać ze wcześniej wspomnianej tarki i zetrzeć masło na wiórki (zmięknie szybciej), przykryć je na parę minut gorącą, ale suchą miseczką po zalaniu wrzątkiem lub przełożyć do woreczka strunowego, zamknąć i włożyć na parę chwil do miseczki z gorącą wodą, która zrobi swoje.

O czym pamiętać przy mrożeniu masła?

Niezależnie od tego, z jakiego sposobu skorzystasz, raz rozmrożonego masła nie należy zamrażać ponownie. Dlatego na wszelki wypadek warto porcjować je na mniejsze kawałki, np. po połówce lub na ćwiartki. Każdą ćwiartkę warto ciasno owinąć folią spożywczą, by masło nie chłonęło wilgoci. Każdy kawałek masła podpisz datą mrożenia - przechowywanie go zbyt długo może wpłynąć negatywnie na jego smak i jakość. W temp. co najmniej -18 st. C można je jednak mrozić nawet do 12 miesięcy - warto wykorzystać najchłodniejszą szufladę. 

Istnieje również masło, które możesz przechowywać długo bez mrożenia i się nie zepsuje - to masło klarowane (ghee), które wytrzymuje w stabilnej temperaturze pokojowej i w ciemnym miejscu nawet 2-3 miesiące, a w lodówce nawet pół roku. I nadaje się do smarowania chleba równie dobrze, co zwykłe masło - a jest nawet smaczniejsze - ma bardziej skoncentrowany smak.