Twarde masło prosto z lodówki potrafi zepsuć nawet najlepsze śniadanie. Z kolei kostka zostawiona na blacie bywa ryzykowna, bo szybko łapie zapachy, mięknie za bardzo i po czasie traci swój świeży smak. Właśnie dlatego tak ciekawym rozwiązaniem jest francuski sposób przechowywania masła, który łączy wygodę codziennego używania z dobrą ochroną produktu. Chodzi o pewnie niewielkie naczynie, które z zewnątrz wygląda dość niepozornie, ale działa naprawdę sprytnie. Dzięki niemu masło pozostaje miękkie, łatwe do rozsmarowania i dużo dłużej zachowuje przyjemny aromat. W polskich domach to wciąż mało znany patent, a szkoda, bo jest nie tylko praktyczny, ale też po prostu wygodny i elegancki.
Francuska metoda przechowywania masła
Jeśli chcesz na dłużej zachować świeżość masła, przyda ci się maselniczka francuska, zwana też wodną. To jedno z tych naczyń, które na pierwszy rzut oka może wydawać się trochę zagadkowe, a wszystko dlatego, że składa się z dwóch części. W górnej pokrywce umieszcza się masło, a do dolnej wlewa się zimną wodę. Po złożeniu całości masło znajduje się wewnątrz naczynia w taki sposób, że dostęp powietrza jest mocno ograniczony i właśnie to jest klucz do całej metody.
Ale jak to właściwie działa? Największym wrogiem masła nie jest tylko wysoka temperatura, ale też kontakt z powietrzem, które przyspiesza utratę świeżości. To dlatego masło pozostawione po prostu na talerzyku lub w zwykłej maselniczce po czasie zmienia zapach, robi się mniej apetyczne, a czasem zaczyna oddawać nutę jełczenia. W maselniczce wodnej warstwa zimnej wody pełni rolę ochronną i tworzy naturalną barierę, dzięki której masło jest osłonięte i nie chłonie tak łatwo zapachów z kuchni.
Francuzi cenią ten sposób nie bez powodu. U nich pieczywo i masło są ważnym elementem codziennego stołu, więc wygoda ma ogromne znaczenie. Nikt nie chce walczyć rano z twardą kostką, która rwie kromkę chleba. Maselniczka wodna sprawia, że masło ma idealną konsystencję do smarowania. Nie jest lodowate, ale też nie robi się płynne. Po prostu daje się łatwo nabrać nożem i równomiernie rozprowadzić. To bardzo praktyczne, zwłaszcza gdy szykujesz szybkie śniadanie albo kolację.
Warto też zwrócić uwagę na samą estetykę. Tego typu naczynie jest najczęściej ceramiczne, kamionkowe albo porcelanowe i pięknie wyglądają na blacie czy stole, więc nie trzeba go chować. Nie oznacza to jednak, że można włożyć do niej masło, nalać wodę i zapomnieć o wszystkim. Żeby ten sposób naprawdę działał, trzeba znać kilka prostych zasad.

Fot. AdobeStock, Brenda
Maselnica francuska - o tym trzeba pamiętać
Najważniejsza jest regularna wymiana wody i dopasowanie ilości masła do tego, jak szybko je zjadasz. To nie jest akcesorium do przechowywania zapasów na wiele tygodni, tylko do codziennego używania jednej porcji w najlepszej możliwej formie. Właśnie w tym tkwi jego siła. Nie chodzi o to, by masło leżało bez końca poza lodówką, tylko by przez kilka dni było świeże, pachnące i zawsze gotowe do użycia.
Nie bez znaczenia jest tu również wybór masła. Im lepsza jakość na starcie, tym lepszy efekt na talerzu, a więc masło powinno być świeże i mieć dobry smak już w momencie wkładania do naczynia. Zanim umieścisz je w górnej części, dobrze jest lekko je zmiękczyć. Nie do stanu płynnego, tylko tak, by dało się je wygodnie wcisnąć do wnętrza bez zostawiania pustych kieszeni powietrza. To ważne, bo im lepiej masło przylega do ścianek, tym stabilniej siedzi w pojemniku i tym łatwiej później nabierać je nożem. W praktyce najlepiej wyjąć kostkę z lodówki na kilka lub kilkanaście minut. Potem dociśnij ją łyżką lub szpatułką, wyrównaj powierzchnię i upewnij się, że nic nie będzie wypadało po odwróceniu.
Do dolnej części wlej zimną wodę. Nie musi być lodowata, ale powinna być chłodna. Po złożeniu naczynia woda ma szczelnie odcinać masło od dostępu powietrza. I tu dochodzimy do najważniejszej zasady: wodę trzeba zmieniać codziennie, a latem nawet częściej, jeśli w kuchni jest ciepło. To drobiazg, ale od niego zależy świeżość i bezpieczeństwo używania takiej maselniczki. Stara woda nie spełnia już dobrze swojej roli i zwyczajnie nie wygląda apetycznie.
Pamiętaj też o czystości. Przy każdym nowym napełnieniu dobrze umyj obie części maselniczki i dokładnie je osusz. To szczególnie ważne, jeśli na ściankach zostają resztki starego masła. Tłuszcz szybko chłonie zapachy i nie lubi zaniedbań. Gdy utrzymasz naczynie w czystości, od razu zauważysz różnicę w smaku.

















