Jesienią wiele roślin ozdobnych trafia na kompost, bo mało kto wie, że część z nich można wykorzystać w kuchni. Wystarczy wiedzieć, które fragmenty nadają się do jedzenia i jak je przygotować, aby zachować charakterystyczny smak. Jedna z takich ogrodowych jadalnych roślin może zastąpić nawet dobrze znaną ostrą przyprawę.
Nie tylko kwiaty są jadalne. Liście możesz zbierać i przerabiać aż do przymrozków
Nasturcja jest wyjątkowo hojna, jeśli chodzi o poczęstunek. Możesz jeść jej kwiaty, pąki kwiatowe oraz młode, zielone owoce z nasionami. Te ostatnie bywają marynowane i podawane podobnie jak kapary. Jadalne są również jej liście.
Liście można śmiało zrywać także po przekwitnięciu rośliny. Wybieraj jędrne listki bez przebarwień i uszkodzeń. Nasturcja rośnie zwykle aż do pierwszych wyraźnych przymrozków, dlatego w łagodną jesień świeże liście można zbierać nawet w październiku. Nadają się zarówno do jedzenia na surowo, jak i do suszenia.
Ich smak przypomina połączenie rzeżuchy, gorczycy i łagodniejszego chrzanu. Jest pieprzny, lekko roślinny, świeży i wyraźnie pikantny, ale zazwyczaj nie uderza tak mocno w nos i gardło jak świeży chrzan. Dzięki temu łatwiej doprawić nimi potrawę bez zdominowania pozostałych składników.
To podobieństwo nie jest przypadkowe. Nasturcja należy do rodziny nasturcjowatych, ale wraz z kapustą, gorczycą, chrzanem i wasabi znajduje się w tym samym rzędzie botanicznym - wśród kapustowców. Dlatego mają charakterystyczny, musztardowo-chrzanowy aromat.
Zamiast chrzanu do jajek i ziemniaków. Tak wykorzystasz tę przyprawę
Suszone i zmielone liście nasturcji możesz potraktować jak pikantną przyprawę. Dodaj szczyptę do jajek, twarożku, ziemniaków, pieczonych warzyw albo sosów. Dobrze sprawdzi się też w majonezie, dipie czy sosie jogurtowym. Doprawisz nią też zupę-krem z brokułów. Będzie też ciekawym dodatkiem do domowego pesto i duszonych warzyw.
Jeżeli chcesz łagodniejszego efektu, wymieszaj zmieloną suszoną nasturcję z jogurtem naturalnym. Otrzymasz kremowy, lekko pikantny sos, który pasuje do ziemniaków, warzyw i kanapek. Zacznij od niewielkiej ilości, spróbuj i dopiero później dosyp więcej.
Jak zrobić domowe „wasabi” z liści nasturcji?
Liście opłucz, bardzo dokładnie osusz i rozłóż pojedynczą warstwą. Najlepiej susz je w suszarce do żywności lub piekarniku w temperaturze około 40°C. Przy piekarniku zostaw lekko uchylone drzwiczki. Nie przyspieszaj suszenia wysoką temperaturą - liście mają wyschnąć, a nie się przypiec. Gotowe powinny być kruche i łatwo kruszyć się w palcach. Liście możesz stosować bez dodatków lub wymieszać ją z solą i gorczycą - wzmocnią one jej smak i będą gotową do zastosowania mieszanką - np. do doprawiania sałatek (w tym ziemniaczanej).
Na domową przyprawę z suszonych liści nasturcji przygotuj 10 g suszonych liści nasturcji, 5 g nasion jasnej gorczycy, czyli około 2 płaskie łyżeczki, oraz pół łyżeczki soli. Liście zmiel bardzo drobno, utrzyj w moździerzu z gorczycą i solą, a następnie przełóż do szczelnego, suchego słoiczka.
Źródło przepisu: @Pani Natura (Facebook).


Obserwuj nas na Google














