Porzuciłam na dobre zagęszczanie kapusty mieszanką mąki i tłuszczu czy śmietaną. Tego typu dodatki przysłaniają smak tego, co najważniejsze. Dodatkowo sprawiają, że młoda kapusta (która z założenia ma być lekkim wiosennym dodatkiem do obiadu czy potrawką) zamienia się w przyciężką paciaję. Odkryłam znacznie lepszy i lżejszy sposób, który nie zmienia smaku kapusty i nie obciąża całego dania.Ten dodatek działa błyskawicznie i potrzeba go bardzo niewiele - jest wydajny i bardzo tani. W dodatku wiele osób go lubi, więc pewnie i ty masz go w swoich kuchennych zapasach.
Niezwykły sposób na zagęszczenie młodej kapusty
Aby zagęścić zasmażaną lub duszoną kapustę, robię to pod koniec gotowania. Wtedy, gdy kapusta jest już miękka i gotowa do ostatniego doprawienia przed podaniem - na 5-7 minut przed podaniem. Na ten pomysł wpadłam przy okazji robienia sobie śniadania - owsianki z budyniem. Patrzyłam, jak szybko gęstnieje i postanowiłam wykorzystać podobny myk do kapusty.
Nie zagęszczam jej oczywiście budyniem (aż taka szalona nie jestem), tylko sięgam po płatki owsiane górskie (takie mam najczęściej w domu). Błyskawiczne, drobniejsze, też się nadadzą, jeśli takie akurat masz. Niezależnie od rodzaju - mielę je na mączkę, by nie były wyczuwalne w kapuście.
AdobeStock Moving Moment
Wykorzystuję 1-2 czubate łyżki na 1 średnią główkę takiej kapusty, w zależności od ilości wody, jaką zdarzyło jej się puścić. Najpierw mielę na proszek i wrzucam 1 łyżkę płatków, mieszam i odczekuję ok. 3 minuty. Następnie doprawiam, zdejmuję garnek z palnika i daję jej jeszcze ok. 2 minutki. Tyle przeważnie wystarczy, by „wypiła” sok w garnku.
Jeśli po odtajaniu kapusty sok jest dalej w garnku, dodaję jeszcze trochę zmielonych płatków, mieszam i daję jej chwilę. Po wymieszaniu jest już przyjemnie gęsta i aksamitna, rozpływająca się na podniebieniu. Solę ją dopiero na samym końcu - gdybym zrobiła to na początku, puściłaby jeszcze więcej wody.
Inne sposoby na młodą kapustę
Jeśli denerwuje cię już, że młoda kapusta wychodzi wodnista (albo po prostu zasmażana czy duszona ci się znudziła), wypróbuj inne pomysły kulinarne na ten składnik. Wypróbuj np. kapustę z piekarnika jak pieczeń. Pokrój ją na ćwiartki lub w grubsze plastry, nasmaruj ją marynatą na bazie oleju z wędzoną papryką, czosnkiem granulowanym i tymiankiem i obsmaż szybko (zrumień na patelni jak mięso) - dzięki temu sok zostanie w środku. Następnie upiecz w piekarniku lub w air fryerze. Dzięki temu cały smak (i sok) zatrzymasz w środku. Będzie znacznie intensywniejszy niż zasmażana kapusta z patelni czy duszona w garnku. Smak będzie mocniej skoncentrowany.
AdobeStock Arylanna
Bardzo dobrym pomysłem na zachowanie całego smaku młodej kapusty będą też placki z młodej kapusty. Wystarczy poszatkowaną kapustę wymieszać z niewielką ilością soli, odstawić na chwilę, odlać sok, odcisnąć kapustę, a następnie połączyć ją z mąką, jajkami i startymi ziemniakami (najlepiej starymi, typu C - nie wiosennymi - jak na placki ziemniaczane.
Możesz też zrobić z młodej kapusty szybką potrawkę w azjatyckim stylu - stir-fry. Poszatkuj cienko kapustę i resztę warzyw (lub marchewkę i cukinię) w cienkie słupki lub pokrój w niewielkie kawałki. Wrzuć na rozgrzaną patelnię lub woka, dodaj tofu, starty imbir, papryczkę chili, sos sojowy, smaż przez chwilę, by warzywa pozostały lekko chrupiące. Jeśli chcesz dodać mięso, obsmaż je na samym początku, a następnie dodaj resztę składników. Dopraw na koniec gotowe danie kapką oleju z prażonego sezamu i podawaj z ryżem i tofu lub z mięsem.

















