Mięso królicze kojarzy się przede wszystkim z delikatnym smakiem i lekką strukturą. Największą popularnością cieszą się udka czy grzbiet, jednak warto zwrócić uwagę także na mniej oczywiste części. Szyje królicze przez wielu klientów są pomijane, choć w kuchni mają naprawdę szerokie zastosowanie. Szczególnie docenią je osoby przygotowujące domowe buliony i zupy.
Getty Images, Brasil2
Szyje królicze – co to jest?
Szyja królicza to fragment znajdujący się pomiędzy głową a tułowiem zwierzęcia. Składa się z niewielkich kości, mięśni oraz tkanek łącznych. Nie jest to element, który trafia na talerz jako główny składnik obiadu, jednak doskonale sprawdza się w nieco innej roli.
Co warte podkreślenia, w wielu sklepach tuszki królicze sprzedawane są już bez szyi. Ten niepozorny element zazwyczaj w ogóle nie zwraca większej uwagi klientów. A szkoda, bo choć mięsa jest na nim stosunkowo niewiele, stanowi bardzo wartościowy składnik do gotowania wywarów, zup i potraw duszonych. Właśnie dlatego podczas wizyty w sklepie mięsnym warto zapytać sprzedawcę o szyje królicze. Nie zawsze są wyłożone w ladzie na widocznym miejscu, ale często można je kupić osobno lub zamówić wcześniej.
Sama szyja zachowuje charakterystyczny dla mięsa króliczego delikatny smak. Podczas długiego gotowania oddaje do wywaru aromat, którego trudno uzyskać wyłącznie z samych warzyw. Dodatkowo obecność kości i chrząstek, a w nich cennego kolagenu, sprawia, że bulion staje się bardziej esencjonalny.
Szyje królicze – dlaczego są cenione przez kucharzy?
Największą zaletą szyi króliczych jest ich przydatność podczas przygotowywania wywarów. Znajdujące się w nich kości, chrząstki i tkanki łączne sprawiają, że gotowany przez kilka godzin bulion nabiera głębokiego smaku i odpowiedniej struktury.
Dlatego nie bez powodu sam podczas zakupów często pomijam bardziej efektowne kawałki mięsa. Owszem, wiele osób wybiera królika ze względu na jego delikatność, ale ja w sklepie mięsnym najchętniej proszę właśnie o szyje królicze. Kawałki bogate w kolagen podczas długiego gotowania oddają do wywaru wszystko to, co najlepsze. Dzięki temu nawet zwykła zupa zyskuje znacznie pełniejszy smak.
Szyje królicze dobrze współgrają także z innymi składnikami wykorzystywanymi do przygotowania bulionów. Można łączyć je z porcjami rosołowymi z kurczaka, indyka czy kaczki. W efekcie powstaje aromatyczna baza, która sprawdzi się nie tylko do zup, ale również do sosów i wielu innych potraw.
Jak kupować i przygotowywać szyje królicze?
Podczas zakupów warto zwrócić uwagę na świeżość produktu. Szyje powinny mieć jasny kolor i neutralny zapach charakterystyczny dla świeżego mięsa.
Przed gotowaniem wystarczy je dokładnie opłukać. Niektórzy kucharze dodatkowo zalewają szyje wrzątkiem na kilka minut, aby uzyskać bardziej klarowny wywar. Następnie można przełożyć je do garnka, zalać raz jeszcze zimną wodą i rozpocząć powolne gotowanie.
Do szyi króliczych doskonale pasują klasyczne dodatki wykorzystywane przy przygotowywaniu bulionów: liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach czy opalana cebula. Takie połączenie pozwala wydobyć pełnię smaku bez konieczności stosowania gotowych mieszanek przypraw.


Obserwuj nas na Google














