Uwielbiam zakupy w Dino - to właśnie w tym sklepie udaje mi się znaleźć prawdziwe hity, które na stałe wchodzą potem do rodzinnego repertuaru. Nie wiem jak to możliwe, ale tylko w Dino udaje mi się znaleźć takie frykasy, których próżno szukać w innych popularnych marketach. Gdy już myślę, że na pewno nie odkryję na zakupach nic nowego, raptem udaje mi się wyhaczyć na półce kolejną perełkę. To zawsze dość niespodziewane - po prostu spaceruję sobie po sklepie, zerkając na promocje, a tu nagle pyk: krótkie olśnienie, zazwyczaj na dziale ze słoiczkami.
Majonez z czarnuszką od marki Roleski odkryłam z miesiąc temu, gdy wyskoczyłam do Dino tylko po pieczywo, trochę warzyw i jakieś jogurty. Czekał na mnie skromniutko na półce, a od tamtej pory kupuję go regularnie. Kiedyś nawet jedna z kasjerek wyznała mi konspiracyjnym szeptem, że wszystkie panie pracujące w Dino, też już go kupują. Wcale się nie dziwię, taka to pychotka!
Kilka słów o majonezie z czarnuszką
Chociaż trafiłam już na tyle perełek w Dino, nie sądziłam że cokolwiek może mnie zaskoczyć na półce z majonezami. Zazwyczaj kupowałam tam tylko sztandarowy klasyk, a tymczasem okazało się, że po sąsiedzku czeka wybitny majonez z czarnuszką Roleski. Myślę, że mogą polubić go nawet te osoby, które ogólnie nie są miłośnikami czarnuszki. Mój mąż nie przepada za jej smakiem w innych konfiguracjach, a w wersji majonezowej bardzo mu smakuje. Czarnuszka nie dominuje tutaj za mocno, a jedynie delikatnie podkręca smak. Majonez z czarnuszką marki Roleski kosztuje w Dino 5.99 zł. Jest dostępny w stałej sprzedaży, szukaj go na dziale z innymi majonezami, musztardami i ketchupami.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Do czego można dodać ten majonez?
Do czego pasuje ten majonez? Ja używam go dokładnie tak samo, jak klasyczną wersję. To mój ideał do wszystkich sałatek - każdy pyta, co to za ziarenka dodałam do sosu. Świetnie pasuje do wszelkich past kanapkowych i smarowideł. Nie trzeba wtedy nawet wielu przypraw, bo sam majonez z czarnuszką ciekawie uzupełnia całość.
Ten produkt komponuje się wybitnie z różnego rodzaju mięsami - pieczeniami, pasztetami i innymi pysznościami. Już wiem, że na Wielkanoc będzie numerem jeden na świątecznym stole. Z pewnością dodam go do jajek faszerowanych, a myślę że bez najmniejszego wysiłku zastąpię nim też przy wielkanocnym śniadaniu klasyczny sos tatarski. Majonez z czarnuszką to też ideał do domowych burgerów, smakowity dip do frytek, a nawet dobra podstawa marynaty.
Gdy po Wielkanocy zacznie się sezon grillowy, z pewnością zaskoczę nim wszystkich gości. Uwielbiamy grillować, a co sezon szukam nowych pomysłów na apetyczne sosy na grilla. Zwykły czosnkowy w tym roku odejdzie do lamusa.
















