Gdy zaczynam piec paszteciki już w listopadzie, grudniowe, świąteczne gotowanie staje się po prostu krótsze. Wyjmuję wtedy z zamrażarki gotowe porcje, daję im spokojnie odtajać, a potem wkładam na kilka minut do ciepłego piekarnika. Na stół trafiają złote, pachnące i naprawdę pyszne paszteciki z farszem, który dobrze trzyma formę po przekrojeniu.
Dlaczego to ciasto dobrze się mrozi?
W tym przepisie stawiam na półkruche ciasto z zimnym masłem, jajkami i niewielkim dodatkiem kwaśnej śmietany albo jogurtu greckiego. Po upieczeniu nie robi się twarde, a po ponownym ogrzaniu odzyskuje przyjemną kruchość. To ważne przy świątecznych przygotowaniach, bo paszteciki można zamrozić już po wystudzeniu i sięgać po nie wtedy, gdy barszcz jest niemal gotowy.
Zazwyczaj układam upieczone, całkowicie zimne już paszteciki w pojemniku, przekładając warstwy papierem do pieczenia. Dzięki temu nie sklejają się i łatwo wyjąć dokładnie tyle sztuk, ile potrzeba. Przed podaniem rozmrażam je w lodówce lub w chłodnym miejscu, a następnie podgrzewam przez kilka minut w piekarniku nagrzanym do 160-170°C. Skórka znów staje się sucha i lekko krucha, a nadzienie pięknie pachnie grzybami i ziołami.
Getty Images, Kinek00
Farsz grzybowy do pasztecików
Najwięcej smaku daje tu połączenie zwykłych pieczarek z odrobiną suszonych grzybów leśnych. Pieczarki wnoszą soczystość, natomiast suszone grzyby zostawiają w farszu głęboki, leśny aromat. Dodaję też cebulę, czosnek, natkę pietruszki oraz odrobinę tymianku i rozmarynu. Farsz powinien być zwarty, ale nie suchy, dlatego bułkę tartą dosypuję dopiero po połączeniu wszystkich składników.
Jeśli akurat nie mam suszonych grzybów, zwiększam ilość pieczarek. Warto wówczas smażyć je na dość szerokiej patelni, partiami lub bez przykrycia. Nadmiar płynu musi odparować, zanim farsz trafi do ciasta. W przeciwnym razie środek może rozmiękczyć spód pasztecików podczas pieczenia i późniejszego mrożenia. Jeśli zaś szukasz innych równie fajnych przepisów z praktycznymi poradami, koniecznie zajrzyj na nasz kanał nadawczy na Messengerze.
Przepis na paszteciki z grzybowym farszem na święta
Składniki:
- 300 g mąki krupczatki
- 150 g zimnego masła
- 2 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki kwaśnej śmietany lub jogurtu greckiego
- szczypta soli
- 1 jajko do posmarowania pasztecików przed pieczeniem
- 300 g pieczarek
- 50 g suszonych grzybów leśnych
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 jajko do farszu
- 3-4 łyżeczki drobno posiekanej natki pietruszki
- 4-6 łyżek bułki tartej
- sól, pieprz, tymianek i rozmaryn
- odrobina oleju do smażenia farszu
Sposób przygotowania:
- Suszone grzyby zalej wodą i zostaw na kilka godzin, najlepiej na noc. Następnie ugotuj je do miękkości, wystudź i bardzo drobno posiekaj.
- Mąkę przesiej do miski, dodaj pokrojone zimne masło i rozetrzyj je palcami. Wsyp proszek do pieczenia i sól, wbij jajka, dodaj śmietanę lub jogurt. Szybko zagnieć jednolite ciasto, owiń je i schłodź przez 30 minut.
- Cebulę pokrój drobno i usmaż na odrobinie oleju. Dodaj posiekany czosnek oraz drobno pokrojone pieczarki. Smaż, aż płyn odparuje. Dopraw solą, pieprzem, tymiankiem i rozmarynem, a potem odstaw do całkowitego ostudzenia.
- Do zimnych pieczarek dodaj ugotowane grzyby leśne, natkę, jajko i bułkę tartą. Wymieszaj. Farsz ma być na tyle gęsty, by nie wypływał podczas formowania.
- Schłodzone ciasto rozwałkuj na grubość około 5 mm. Wykrawaj krążki o średnicy 10 cm. Na środku każdego ułóż płaską łyżkę farszu, złóż ciasto na pół i dokładnie zlep brzegi. Dociśnij je widelcem.
- Paszteciki przenieś na blachę z papierem do pieczenia, nakłuj wierzch widelcem i posmaruj jajkiem roztrzepanym z mlekiem lub śmietanką. Możesz posypać je sezamem lub czarnuszką, ew. makiem. Piecz w 200°C przez 15-20 minut, aż wyraźnie się zarumienią.
- Upieczone paszteciki wystudź na kratce. Te przeznaczone do zamrożenia włóż do pojemnika dopiero wtedy, gdy są zupełnie zimne.
Źródło przepisu: lekcjewkuchni.pl


Obserwuj nas na Google














