Bułka tarta jest pyszna i nie zamierzam z niej rezygnować. Jednak po kilkudziesięciu razach nawet ulubione kotlety mogą się trochę znudzić. Dlatego w poszukiwaniu nowych inspiracji zawędrowałam na Wyspy Brytyjskie. Tam znalazłam świetny patent na panierowanie kurczaka, który od razu wydał mi się wart wypróbowania. Zamiast tradycyjnej, drobnej otoczki powstaje grubsza, nieregularna skorupka, która przyjemnie chrupie przy każdym kęsie.
Hash brown chicken, czyli kurczak połączony z ziemniakami
Hash brown chicken to kurczak w panierce inspirowanej brytyjskimi hash browns, czyli chrupiącymi plackami z tartych ziemniaków. Są one popularnym dodatkiem do brytyjskiego śniadania, często podawanym z jajkami, bekonem i fasolką w sosie pomidorowym.
W tym przepisie pomysł na chrupiące ziemniaki wykorzystuje się nieco inaczej. Zamiast formować z nich osobne placki, obtacza się nimi kawałki kurczaka. Do ziemniaków trafia również parmezan, który dodaje panierce wyrazistego, lekko słonego smaku.
Efekt przypomina trochę połączenie klasycznego kotleta drobiowego z plackiem ziemniaczanym. Mięso pozostaje w środku soczyste, a z zewnątrz otacza je rumiana, chrupiąca warstwa.

Przepis na hash brown chicken
Składniki:
- 1 podwójna pierś z kurczaka
- 2-3 średnie ziemniaki
- 40 g drobno startego parmezanu
- 2 jajka
- 4 łyżki mąki pszennej
- 1 łyżeczka suszonego czosnku
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- sól i pieprz do smaku
- olej do smażenia, ok. 150 ml
- zimna woda do namoczenia ziemniaków
Sposób przygotowania:
- Umyj ziemniaki, obierz je i zetrzyj na tarce o grubych lub drobnych oczkach. Grubsze wiórki dadzą bardziej wyrazistą, chrupiącą strukturę panierki.
- Przełóż starte ziemniaki do miski i zalej zimną wodą, tak aby całkowicie je przykryła. Odstaw na 15 minut. Następnie przepłucz je na sitku i dokładnie odciśnij w czystej ściereczce lub gazie. Im mniej wody w nich zostanie, tym lepiej.
- Przełóż osuszone ziemniaki do miski, dodaj starty parmezan i odrobinę soli. Wymieszaj, aby ser równomiernie połączył się z ziemniaczanymi wiórkami.
- Przygotuj dwa głębokie talerze. W pierwszym roztrzep jajka widelcem. Do drugiego wsyp mąkę, suszony czosnek, słodką paprykę i szczyptę soli. Dokładnie wymieszaj.
- Każdą połówkę piersi kurczaka przekrój wzdłuż na dwa cieńsze płaty. W ten sposób otrzymasz 4 kotlety. Jeśli mają nierówną grubość, delikatnie rozbij grubsze fragmenty. Dopraw mięso solą i pieprzem z obu stron.
- Obtocz pierwszy kotlet w przyprawionej mące i strzep jej nadmiar. Następnie zanurz mięso w jajku. Na koniec obłóż je mieszanką ziemniaków i parmezanu. Mocno dociśnij panierkę dłonią z obu stron. Powtórz czynność z pozostałymi kotletami.
- Na dużej patelni rozgrzej olej. Układaj kotlety ostrożnie, najlepiej po dwa, aby nie obniżyć zbyt mocno temperatury tłuszczu. Smaż na średnim ogniu przez ok. 5-7 minut z każdej strony, zależnie od grubości mięsa. Co jakiś czas delikatnie je obracaj, aby panierka równomiernie się rumieniła. Kurczak powinien osiągnąć w środku temperaturę 74 stopni C.
- Kiedy kotlety będą złocistobrązowe, przełóż je na metalową kratkę i pozostaw na 2-3 minuty. Dzięki temu para nie będzie gromadziła się pod panierką. Podawaj od razu, gdy są jeszcze ciepłe i chrupiące.
Co zamiast parmezanu?
Parmezan możesz zastąpić grana padano lub innym twardym, długo dojrzewającym serem. A czy sprawdzi się zwykły ser żółty? Tak, choć efekt będzie nieco inny. Wybierz goudę, edamski lub cheddar i zetrzyj ok. 40 g na drobnych oczkach tarki. Pamiętaj jednak, że takie sery mają więcej wilgoci i łatwiej się topią. Panierka może więc wyjść bardziej miękka, mniej chrupiąca i szybciej się przypiekać. Jeśli zależy ci na wyraźnie chrupiącej skorupce, najlepiej pozostań przy parmezanie lub grana padano.


Obserwuj nas na Google














